REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 10 września 2020

Ministerstwo o finansowaniu dyżurów aptek: do godziny 24:00 płaci NFZ, później samorząd…

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Prace senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji dotyczące kwestii dyżurów aptek rozpoczęły się jeszcze w czerwcu. Wtedy to rozpatrywano petycję Związku Powiatów Polskich dotyczącą podjęcia inicjatywy ustawodawczej w celu uregulowania zasad rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych. Wywiązała się wówczas długa dyskusja na temat zmian w tej kwestii, zakończona decyzją o zawieszeniu prac nad petycją na 3 miesiące. Senatorowie mieli pochylić się nad tematem po wakacjach. W rezultacie dzisiaj ponownie Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji obradowała na ten temat (czytaj również: VIDEO: Co Senat zdecydował w sprawie dyżurów aptek?).

Co ciekawe do materiałów związanych z treścią petycji Związku Powiatów Polskich dołączono stanowiska Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Finansów. W tym pierwszym pojawiły się po raz pierwszy konkretne propozycje dotyczące finansowania dyżurów aptek (czytaj więcej: Oto projekt w sprawie płatnych dyżurów aptek, który trafił do Ministerstwa Zdrowia).

Resort zdrowia w swoim stanowisku przyznaje, że wiele z zaprezentowanych w petycji postulatów jest rozważanych i poddawanych analizom. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia wskazało, że w jego ocenie nie ma potrzeby wyznaczania do pełnienia dyżurów aptek w miastach liczących powyżej 25 tys. mieszkańców (czytaj również: Średni dochód z nocnego dyżuru apteki to… 36 zł).

REKLAMA

– W takich miastach, liczba potencjalnych klientów aptek jest większa, zatem nie ma potrzeby dopłaty do usługi, która może być realizowana w sposób umożliwiający osiągniecie zysku przez podmiot prowadzący aptekę, jak również że do osiągnięcia tego celu wystarczy finansowanie dyżurów jednej apteki a nie dwóch jednocześnie jak proponują wnioskodawcy – czytamy w stanowisku resortu zdrowia.

REKLAMA

Zmiana finansowania dyżurów aptek

Ministerstwo wskazuje, że dyżurowanie aptek ma zapewnić dostępność do świadczeń realizowanych przez apteki ogólnodostępne w nocy i dni wolne od pracy. To zaś w ramach zapewnienia społeczności dostępu do usług farmaceutycznych, mieszczącego się w pojęciu promocji i ochrony zdrowia, która zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie powiatowym, jest obowiązkiem każdego powiatu. Dlatego część kosztów dyżurów aptek powinien ponosić samorząd (czytaj również: Nocne dyżury aptek powodują wymierne straty).

W chwili obecnej Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że do godziny 24:00 pełnienie dyżuru mogłoby być finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, natomiast w sytuacji, gdy starosta uzna, że apteka powinna być czynna dłużej w porze nocnej, dyżur powinien być finansowany z lokalnego budżetu – czytamy w stanowisku ministerstwa.

Propozycja ta wynika z analizy przeprowadzonej przez ministerstwo, która wykazała, że praktycznie pomiędzy godz. 23.30 a 6.00 rano w zasadzie nie sprzedaje się leków refundowanych czy na receptę. Poza tym podmioty prowadzące aptek sygnalizują, że pacjenci odwiedzają apteki dyżurne głównie do północy, a później ruchu na ogół już nie ma wcale (czytaj również: Apteki nie sprzedają w nocy leków ratujących życie. Po co więc dyżury?).

– Niewątpliwie dyżury aptek powinny być dostosowane do realnego zapotrzebowania na tego typu usługi, bez nadmiernego obciążania pracujących w nich farmaceutów. Ponadto ewentualne finansowanie przez NFZ dyżurów aptek ogólnodostępnych powinno odbywać się z uwzględnieniem dostępnych środków, bez ryzyka zmniejszenia wypłat w innych rodzajach/zakresach świadczeń opieki zdrowotnej – wskazuje resort zdrowia.

Nie będzie opłaty nocnej?

Jednocześnie ministerstwo uważa, że korekty wymagałyby również inne zapisy niż tylko te proponowane, np. dotyczące dodatkowych opłat za wydawanie leków w porze nocnej, tak by nie dochodziło do podwójnego finansowania, czy regulacji stanów faktycznych w których więcej niż jedna apteka wyrazi chęć pełnienia takiego dyżuru (czytaj również: Płatne dyżury aptek? Ministerstwo Zdrowia ma wiele wątpliwości).

– Reasumując Minister Zdrowia popiera inicjatywę uregulowania powyższej problematyki i kończy pracę nad własną propozycją, która będzie dążyć do zaproponowania takiego modelu dyżurów aptek by godzić interesy wszystkich jego uczestników – wskazuje resort zdrowia.

Ministerstwo Finansów z kolei w swoim stanowisku wypowiedziało się w kwestii propozycji zwolnienia z VAT usługi pełnienia dyżuru przez aptek. Resort wskazał, że takiej możliwości nie ma.

©MGR.FARM


stanowisko_mz

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych