Ministerstwo przygotowuje reformę dyżurowania aptek

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2016-12-21 11:15:55 /

Przygotowywana przez Ministerstwo Zdrowia reforma prawa farmaceutycznego ma rozwiązać m.in. problem nocnych dyżurów. Resort kierowany przez Konstantego Radziwiłła przyznaje, że obecnie obowiązujące zasady są niewłaściwe.

W ocenie wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy kluczowe jest to, by ograniczyć liczbę dyżurujących aptek do poziomu zaspokajającego realne potrzeby społeczne oraz jasno określić rolę izb aptekarskich przy ustalaniu harmonogramu dyżurowania w powiecie.

Korekta powinna dotyczyć art. 94 ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 45, poz. 271 ze zm.). Stanowi on, że rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy. Harmonogram ten określa w drodze uchwały rada powiatu. Rzecz w tym, że zupełnie inaczej pojęcie „dostosowania do potrzeb ludności” postrzegają samorządowcy, a inaczej aptekarze.

Dlaczego aptekarze tak się opierają przed nocnymi dyżurami? Powód jest prozaiczny: nie dostają za pełnienie społecznej posługi pieniędzy. Jeśli więc obrót w nocy jest niski, każdy dyżur jest dla nich obciążeniem ekonomicznym; i to pomimo pobierania dodatkowej opłaty za nocną obsługę. Oczekują więc wynagrodzenia za nocną pracę. Tyle że samorządy płacić nie chcą. Przekonują, że wręcz nie mogą tego robić, gdyż w obowiązujących przepisach brakuje delegacji dla organów powiatu w zakresie finansowania działalności aptek. Takie stanowisko zajęła niedawno między innymi rada powiatu łódzkiego wschodniego.

Ministerstwo Zdrowia do zmian jest niejako przymuszone kształtującym się orzecznictwem sądowym. Coraz częściej sędziowie dochodzą do wniosku, że uchwały rad powiatów wyznaczające aptekom dyżury należy uchylać. Przykładowo 7 grudnia stwierdził tak WSA w Poznaniu w sprawie uchwały podjętej w Pleszewie. Przyznał on rację aptekarzom, którzy wskazywali, że samorządowcy przy ustalaniu harmonogramu całkowicie pominęli m.in. możliwości kadrowe tych placówek. Gdy np. pracuje w nich do dwóch farmaceutów, to praca w nocy zmuszałaby do zamknięcia apteki w ciągu dnia z uwagi na dobowy dopuszczalny czas pracy. Rada powiatu zlekceważyła też stanowisko okręgowej izby aptekarskiej. Podobne problemy występują w co najmniej kilkunastu powiatach w Polsce. Stąd też potrzeba pilnych zmian.

Wejdą one w życie najprawdopodobniej w 2017 r. w ramach kompleksowej reformy prawa farmaceutycznego.

Więcej na ten temat pod tym adresem

Źródło: Gazeta Prawna

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj