Misiewicz nie jest aptekarzem – środowisko farmaceutów reaguje

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-26 09:42:01 /

Społeczność farmaceutów i techników farmaceutycznych, która zrzesza ponad 30 tysięcy członków, zaprotestowała przeciwko nazywaniu rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza mianem aptekarza - pisze Wprost.

Krytycy Misiewicza, którzy uważają, że nie ma on niezbędnych kompetencji, aby pełnić funkcje w MON często twierdzą, że jest aptekarzem wspominając, że pracował kiedyś w jednej z aptek w Łomiankach.

Przeciwko takiemu tytułowaniu Misiewicza zaprotestowała społeczność farmaceutów i techników farmaceutycznych (Farmacja.net), którzy podkreślili, że tytuł ten podlega ochronie prawnej. Sama praca w aptece nie wystarczy do tego, aby móc określać się mianem aptekarza. Tytułem farmaceuty może się bowiem posługiwać wyłącznie osoba posiadająca dokument Prawo wykonywania zawodu farmaceuty, który jest wydawany przez Naczelną lub okręgową izbę aptekarską osobom, które zdały wcześniej stosowne egzaminy.

Na Facebookowym profilu farmacja.net - platformy internetowej zrzeszającej ponad 30 tys. zarejestrowanych i dyplomowanych farmaceutów i techników farmaceutycznych - opublikowali oni specjalny komunikat.

Źródło: Wprost

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj