MZ: Samorząd aptekarski nie może opiniować kandydatów na kierowników aptek | farmacja.pl

MZ: Samorząd aptekarski nie może opiniować kandydatów na kierowników aptek

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-10-23 08:51:54 /

W ocenie Ministerstwa Zdrowia opiniowania kandydatów na kierowników aptek nie sposób utożsamiać z działaniem mającym na celu wyrażanie opinii w sprawach udzielania lub cofania zezwolenia na prowadzenie aptek lub hurtowni. Tymczasem NIA i GIF podpisały niedawno porozumienie, które reguluje współpracę samorządu z inspekcją między innymi w kwestii wydawania opinii o kandydacie na kierownika apteki...

Otwarcie apteki ogólnodostępnej jest możliwe dopiero po uzyskaniu zezwolenia na jej prowadzenie, które wydaje wojewódzki inspektor farmaceutyczny. Ma ono postać decyzji administracyjnej, a jego wydanie jest uzależnione od spełnienia przez przedsiębiorcę szeregu przesłanek, w tym dawania rękojmi należytego prowadzenia apteki. Ponadto, w każdej aptece zarówno ogólnodostępnej, szpitalnej, jak i zakładowej musi być ustanowiony kierownik apteki tzn. farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu, spełniający kryterium stażowe oraz dający rękojmię należytego prowadzenia apteki. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia ustawa Prawo farmaceutyczne, odnosi się wyłącznie do kwestii rękojmi należytego prowadzenia apteki, która warunkuje uzyskanie zezwolenia na prowadzenie apteki, jak i jej ciągłość.

- Rękojmia należytego prowadzenia apteki ma tu dwojakie znaczenie, tj. że rękojmie należytego prowadzenia apteki powinien dawać zarówno wnioskodawca (podmiot ubiegający się o zezwolenie, który jest odpowiedzialny za prowadzenie apteki ogólnodostępnej), jak i zatrudniona przez ten podmiot osoba odpowiedzialna za prowadzenie apteki (kierownik) - podkreśla rzecznik prasowa Ministerstwa Zdrowia, Milena Kruszewska.

Dodaje jednak, że z jednej strony art. 99 ust. 4a stanowi, że podmiot prowadzący aptekę obowiązany jest zatrudniać osobę odpowiedzialną za prowadzenie apteki (kierownika apteki), która dawać ma rękojmie jej należytego prowadzenia, z drugiej strony stosownie do treści art. 101 pkt 4 u.p.f., wojewódzki inspektor farmaceutyczny odmawia udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki w przypadku, gdy wnioskodawca (a nie wskazany wprost kierownik apteki) nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki.

Resort podkreśla, że rękojmia w rozumieniu art. 101 pkt 4 u.p.f. oznacza brak negatywnych przesłanek czy przeciwwskazań, aby dany podmiot mógł prowadzić aptekę ogólnodostępną. W trakcie postępowania w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie apteki, wojewódzki inspektor farmaceutyczny zwraca się do właściwej miejscowo okręgowej rady aptekarskiej o opinię w sprawie udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, która takie sprawy rozstrzyga na podstawie art. 29 pkt 5 ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich (dalej „u.i.a”). Po uzyskaniu opinii właściwej okręgowej rady aptekarskiej wojewódzki inspektor farmaceutyczny wydaje decyzję administracyjną o udzieleniu zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.

I to właśnie wydawania opinii przez samorząd aptekarski w przypadku udzielania lub cofania zezwolenia aptek, dotyczy porozumienie, jakie p.o. Głównego Inspektora Farmaceutycznego Zbigniew Niewójt i Prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska - Rutkowska podpisali 21 lipca (czytaj więcej: Jest porozumienie między GIF i NIA).

Porozumienie to reguluje tryb wyrażania opinii samorządu aptekarskiego w wymienionym wyżej zakresie w postępowaniach prowadzonych przez wojewódzkie inspektoraty farmaceutyczne. Na jego mocy wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni na etapie gromadzenia dowodów występują do okręgowych izb aptekarskich właściwych ze względu na adres apteki, o wyrażenie opinii w sprawie udzielenia albo cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki. Opinia taka ma stanowić dowód w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. Jednocześnie na mocy porozumienia wojewódzki inspektor farmaceutyczny może występować też do okręgowej izby aptekarskiej o wydanie opinii o kandydacie na kierownika apteki, z wnioskiem o potwierdzenie, że dana osoba daje rękojmię należytego prowadzenia apteki.

- W ocenie Ministerstwa Zdrowia opiniowania kandydatów na kierowników aptek nie sposób utożsamiać z działaniem mającym na celu wyrażanie opinii w sprawach udzielania lub cofania koncesji na prowadzenie aptek lub hurtowni, o którym mowa w art. 29 pkt 5 u.i.a. Nie są to kwestie tożsame. Twierdzenie jakoby ORA były władne opiniować – w oparciu o wskazaną podstawę prawną – kandydatów na kierowników aptek w ramach wyrażania opinii na temat przyznania/cofnięcia koncesji (zezwolenia) na prowadzenie apteki, czego jedną ze składowych jest sprawdzenie czy podmiot prowadzący aptekę daje rękojmię należytego prowadzenia apteki, wydaje się być nadinterpretacją przepisu prawa - uważa jednak resort zdrowia.


Według Ministerstwa Zdrowia to podmiot prowadzący aptekę zobowiązany jest zatrudnić osobę o odpowiednich kwalifikacjach i predyspozycjach do kierowania apteką, a przedmiotem oceny przez ORA może być wyłącznie to, czy podmiot prowadzący aptekę daje rękojmię prowadzenia apteki, a nie to czy kierownik apteki jest odpowiednią osobą, aby pełnić tę funkcję (jest to odpowiedzialność i ryzyko podmiotu prowadzącego).

- Jeżeli zatem ORA podejmują działania w przedmiocie opiniowania kandydatów na stanowisko kierowników aptek z powołaniem się na ww. art. art. 29 pkt 5 u.i.a., to wydaje się, że takie działanie dokonywane jest ze wskazaniem niewłaściwej podstawy prawnej (podstawy do opiniowania przez ORA kandydata na kierownika apteki nie ma umocowanej w u.i.a.) - twierdzi Milena Kruszewska, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia. - Należy rozróżnić podmiot prowadzący aptekę, czyli posiadacza zezwolenia na jej prowadzenie i osobę wykonującą w tej aptece jedynie określoną funkcję. Nie ma podstaw do utożsamiania ich ze sobą, nawet jeżeli w części przypadków osoba posiadająca zezwolenie na prowadzenie apteki i jej kierownik to jedna i ta sama osoba.

W tej sytuacji zastanawiające wydają się niektóre praktyki okręgowych izb aptekarskich, które bardzo rygorystycznie podchodzą do kwestii stwierdzania rękojmi należytego prowadzenia apteki i w jej ramach opiniują kandydatów na kierowników, m.in, weryfikując ich wiedzę czy zaległości w płaceniu składek członkowskich na rzecz samorządu. Między innymi takie zapisy znalazły się w uchwale podjętej 17 października przez Wielkopolską Okręgową Radę Aptekarską w Poznaniu, w sprawie postępowania przy stwierdzaniu rękojmi należytego prowadzenia apteki (czytaj więcej: Nowe zasady stwierdzania rękojmi należytego prowadzenia apteki w Wielkopolsce).

- W wielu przypadkach ORA podejmowały próby zawierania w podejmowanych przez siebie uchwałach zapisów dających im prawo weryfikowania kwalifikacji kandydata na kierownika apteki, aby mógł on tę funkcję spełniać. W ramach takich uprawnień izba miałaby prawo np. do organizowania testów wiedzy, ankiet z zakresu doświadczeń zawodowych, rozmów oceniających, itp. - twierdzi Milena Kruszewska z resortu zdrowia i powtarza, że takie działania nie mają umocowania w Ustawie o izbach aptekarskich. Kwestia ta była zresztą przedmiotem sporu między samorządem aptekarskim i Ministerstwem Zdrowia przed Sądem Najwyższym w 2013 roku (III ZS 8/13).

Resort zdrowia zaskarżył wtedy uchwałę jednej z ORA twierdząc, że wprowadzone na jej mocy wymagania w postaci zdawania przez kandydatów na kierowników apteki testu ze znajomości przepisów z zakresu wykonywania zawodu farmaceuty, odbycia rozmowy z komisją Zespołu ds. Opiniowania i rozliczenia zakończonego okresu edukacyjnego lub - w przypadku osób w trakcie szkolenia - udokumentowania certyfikatami aktualnego stanu ilości punktów edukacyjnych, jest przekroczeniem ustawowych uprawnień Okręgowej Rady Aptekarskiej i jako takie stanowi działanie niezgodne z prawem. Zdaniem Ministerstwa zdrowia samorząd zawodowy wykonuje bowiem jedynie kompetencje przyznane ustawą i wyłącznie w zakresie nią ustalonym. Nie może zatem ustanawiać dodatkowych wymagań wobec swoich członków, poza określonymi ustawą. Tymczasem zaskarżona uchwała w § 1 pkt 1, 3 i 4 kreuje dodatkowe, ponad podstawę ustawową, wymagania w stosunku do kandydatów na kierowników aptek.

Sąd Najwyższy zgodził się wtedy z Ministerstwem Zdrowia, uchylając uchwałę ORA w zaskarżanej części. Jednak w uzasadnieniu do tego wyroku stwierdził, że przepisy art. 29 pkt 5 w związku z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy o izbach aptekarskich upoważniają okręgowe rady aptekarskie do wyrażania opinii na temat kandydatów na stanowisko kierowników aptek ogólnodostępnych, choć nie predestynują tych organów do powoływania specjalnych komisji sprawdzających w drodze pisemnego testu lub ustnego egzaminu wiedzy i kwalifikacji zawodowych zdobytych przez farmaceutów i potwierdzonych przez właściwe podmioty w trybie szczegółowo unormowanym w tejże ustawie.

- Wydając opinie w tej materii organy samorządu aptekarskiego działają na podstawie i w graniach zakreślonych powszechnie obowiązującymi przepisami prawa - czytamy w uzasadnieniu Sądu Najwyższego.

Źródło: MZ

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj