Nadmiar suplementu diety nie szkodzi?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-08-14 12:54:50 /

Jednostkowe opakowanie suplementu diety może gramaturą odbiegać od podanej na nim informacji w granicach dopuszczonych w ustawie o towarach paczkowanych - stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie, rozstrzygając spór między producentem suplementu diety, a firmą zatrudnioną do jego pakowania.

W 2010 roku producent suplementu diety zawarł umowę z firmą paczkującą, której zadanie miało polegać na pakowaniu produktu do tzw. displayów po 30 saszetek o wadze 9,4 grama każda. Producent wkrótce po zawarciu umowy popadł jednak w tarapaty finansowe i nie opłacał faktur za wykonaną usługę. Jednocześnie uznał, że niezależnie od swej kondycji finansowej firmie paczkującej i tak by nie zapłacił, bo usługa została źle wykonana. Jego zdaniem ponad połowa saszetek miała wagę inną niż oczekiwana. O sporze między producentem suplementu diety, a firmą zatrudnioną do jego pakowania, pisaliśmy na początku sierpnia (czytaj więcej: "Spór o pakowanie suplementu diety").

W dzisiejszym wydaniu Gazety Prawnej, dziennikarz Patryk Słowik, zwraca uwagę na ciekawy aspekt tej sprawy.

- Otóż ważne dla rozstrzygnięcia było to, czy do suplementów diety należy stosować normy zawarte w ustawie o towarach paczkowanych, które dopuszczają drobne odstępstwa w gramaturze towaru – pisze dziennikarz. - Z jednej strony bowiem ustawodawca nigdzie nie wskazał, że przepisy te suplementów nie dotyczą. Z drugiej – są to produkty, które mogą wpływać w istotny sposób na zdrowie osób je zażywających. I przyjęcie większej dawki mogłoby w niektórych przypadkach wywołać niepożądany efekt.


Na to zresztą wskazywał w trakcie procesu producent suplementu twierdząc, że nie można dopuścić do sytuacji, w której będzie on ponosił przed swymi klientami odpowiedzialność za błędy popełnione przez zatrudnionego przez niego profesjonalistę. Sąd przychylił się jednak do tej pierwszej koncepcji.

- Poza sporem pozostawało, że informacja o gramaturze powinna zostać podana na opakowaniu zgodnie z treścią zgłoszenia oraz że w większej partii towaru powinna odpowiadać zawartości. Jednostkowe opakowanie mogło jednak odbiegać od podanej na nim informacji w granicach dopuszczonych w ustawie o towarach paczkowanych. Przeciwny wniosek byłby natomiast zasadny w sytuacji wykazania, że zażycie suplementu w zwiększonej zwłaszcza dawce, bo przecież nie w mniejszej ilości, byłoby szkodliwe dla zdrowia lub życia osób spożywających – można przeczytać w uzasadnieniu wyroku.

Problem w tym, że w trakcie trwania procesu, producent nie udowodnił, że różnica w gramaturze mogłaby się odbić na zdrowiu klientów.

Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej.

Źródło: gazetaprawna.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj