REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 24 stycznia 2019

Nazwa apteki może stanowić jej reklamę? WIF ma obowiązek to sprawdzić…

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Wojewódzki inspektor farmaceutyczny umorzył postępowanie w sprawie posługiwania się w celach reklamowych przez aptekę nazwą „Centrum Tanich Leków”. WIF uznał, że skoro wydał zezwolenie na prowadzenie apteki pod taką nazwą, to nie może karać przedsiębiorcy za to, że się nią posługuje. Innego zdania był jednak GIF i Naczelny Sąd Administracyjny…

W czerwcu 2016 roku Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny wszczął na wniosek Okręgowej Izby Aptekarskiej postępowanie administracyjne. Dotyczyło ono przestrzegania przepisów dotyczących zakazu reklamy aptek, przez spółkę prowadzącą aptekę pod nazwą „Centrum Tanich Leków”. Po kilku miesiącach WIF umorzył postępowanie. W uzasadnieniu stwierdził, że przedsiębiorca ma prawo posługiwać się nazwą, skoro wcześniej Inspektor wydał zezwolenie na prowadzenie pod nią apteki.

Zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego nałożenie na przedsiębiorcę jakiejkolwiek kary pieniężnej za używanie nazwy apteki – z uwagi na reklamowy charakter tej nazwy – naruszyłoby w sposób rażący zasadę praworządności zawartą w art. 7 Konstytucji RP. Z tą opinią nie zgodziła się Okręgowa Izba Aptekarska, która złożyła odwołanie od decyzji (czytaj więcej: Nazwa apteki może być jej reklamą?).

REKLAMA

Główny Inspektor Farmaceutyczny nakazuje ponowne przeprowadzenie postępowania

Do zastrzeżeń Izby przychylił się Główny Inspektor Farmaceutyczny, który uchylił decyzję WIF i nakazał mu ponownie rozpatrzyć tę sprawę. GIF wskazał, że w trakcie postępowania nie podjęto kroków, zmierzających do ustalenia czy rzeczywiście doszło do naruszenia zakazu reklamy aptek. Postępowanie zostało umorzone przez WIF bez odpowiedniego rozpoznania.

REKLAMA

Przeciwko takiej decyzji GIF zaprotestowała z kolei spółka, do której należała apteka. Sprawa trafiła więc ostatecznie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten podzielił stanowisko GIF i przyznał, że WIF nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego w sprawie reklamy prowadzonej przez aptekę o nazwie „Centrum Tanich Leków”.

Sprawa trafia do NSA

Z tym wyrokiem ponownie nie zgodziła się spółka, do której należała apteka, w rezultacie sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten wydał wyrok w sprawie na początku stycznia 2019. NSA podzielił w nim stanowisko GIF, zaakceptowane następnie przez WSA. Fakt, iż nazwa apteki zawierająca sformułowanie „Centrum Tanich Leków” została zarejestrowana przez odpowiedni organ w formie decyzji administracyjnej nie oznacza automatycznie – jak to przyjął WIF – że wyeksponowanie napisu o takiej treści nie może stanowić niedozwolonej reklamy apteki.

– Rozumienie pojęcia „reklamy apteki” pozwala na przyjęcie, że taką reklamą może być w pewnych przypadkach również użycie nazwy apteki zawierającej zwroty wartościujące, czy sugerujące korzyść związaną z zakupem, zachęcające do dokonania zakupów w konkretnej aptece – czytamy w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W rezultacie NSA odrzucił skargę spółki. WIF został natomiast zobligowany do przeprowadzenia ponownie postępowania. Ma sprawdzić czy eksponowanie nazwy „Centrum Tanich Leków” może stanowić naruszenie zakazu reklamy aptek.

Sygn. akt – II GSK 1987/18 – Wyrok NSA (orzeczenie prawomocne)

Źródło: ŁW/orzeczenia.nsa.gov.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych