REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 25 stycznia 2019

NIA: Kierownicy aptek nie odpowiadają za zapewnienie fachowej obsady

Artykuł pochodzi z serwisu

Naczelna Izba Aptekarska jednoznacznie wskazuje, że kierownicy aptek, którzy nie są jednocześnie podmiotami prowadzącymi apteki ogólnodostępne, nie mogą ponosić odpowiedzialności za niezapewnienie wymaganej prawem obsady fachowej przez przedsiębiorcę prowadzącego aptekę.

Ostatnie wydarzenia z Jarocina stały się pretekstem do dyskusji o stanie zatrudnienia w polskich aptekach (czytaj więcej: Techniczka pomyliła dawkę morfiny. Pacjentka nie żyje…). W dyskusji publicznej pojawiają się głosy, że za zatrudnianie pracowników oraz zapewnienie odpowiedniej obsady kadrowej, odpowiadają kierownicy aptek. Takiemu poglądowi sprzeciwia się Naczelna Izba Aptekarska.

– Stosownie do art. 42 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, organ zezwalający udziela zezwolenia na wykonywanie działalności gospodarczej, w tym zezwolenia na prowadzenia apteki ogólnodostępnej, przedsiębiorcy spełniającemu wymagane prawem warunki uzyskania zezwolenia. Podmiot prowadzący aptekę jest obowiązany zatrudnić osobę odpowiedzialną za prowadzenie apteki, dającą rękojmię należytego prowadzenia apteki – przypomina NIA.

REKLAMA

Podmiot prowadzący zobowiązany jest zapewnić warunki, które pozwalają zatrudnionym w aptece pracownikom należyte wykonywania ich obowiązków. Przede wszystkim zobowiązany jest do zapewnienia odpowiedniej liczby personelu, adekwatnej do zakresu działalności oraz ustalonego rozkładu pracy apteki. Konieczność zagwarantowania właściwej obsady fachowej w aptekach przez przedsiębiorców prowadzących apteki wynika m. in. z art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2211, z późn. zm.), zgodnie z którym w godzinach czynności apteki powinien być w niej obecny farmaceuta, o którym mowa w art. 88 ust. 1.

REKLAMA

Odpowiedzialność spoczywa na pracodawcy

– Podmiot prowadzący aptekę ogólnodostępną, będąc pracodawcą obowiązany jest organizować pracę w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy, jak również osiąganie przez pracowników, przy wykorzystaniu ich uzdolnień i kwalifikacji, wysokiej wydajności i należytej jakości pracy. Podmiot ten musi zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy.

W konsekwencji niedopuszczalne są sytuacje, gdy podmiot prowadzący aptekę nie wypełnia swoich obowiązków w zakresie zapewniania odpowiednich warunków pracy. Zmuszanie pracowników, w tym farmaceutów, do pracy w warunkach, które z obiektywnych względów powodują niemożliwość właściwego jej wykonywania, powoduje, że odpowiedzialność za ewentualne szkody ponoszone przez osoby trzecie,
w tym przede wszystkim przez pacjentów ponosi podmiot prowadzący aptekę. Anormalne, niekorzystne i niezgodne z prawem warunki powodują, że zarzut zawinienia określonego zachowanie przez personel nie może być podnoszony.

Do samorządu aptekarskiego docierają informacje, pojawiające się także w mediach, że w czasie pracy niektórych aptek ogólnodostępnych, dochodzi do sytuacji braku wymaganej obecności farmaceuty (czytaj więcej: Technik pod nadzorem telefonicznym farmaceuty. Sposób na braki kadrowe?).

– Kierownik apteki, który nie jest podmiotem prowadzącym aptekę, nie może ponosić odpowiedzialności za decyzje biznesowe, podejmowane przez swojego pracodawcę, który świadomie narusza prawo. Sytuacja, gdy czas pracy apteki jest całkowicie nieadekwatny do maksymalnego wymiaru czasu pracy zatrudnionych w aptece pracowników, dopuszczalnego na podstawie kodeksu pracy, powoduje, że a priori zachodzi przypadek przyczyniania się pracodawcy do ewentualnych szkód – pisze Naczelna Izba Aptekarska.

Kiedy właściciel apteki łamie prawo…

Kierownik apteki, pozostający w relacji służbowej podległości w stosunku do właściciela apteki, nie może być odpowiedzialny za naruszenia, których dopuszcza się przedsiębiorca. Należy podkreślić, że kierownik apteki nie ma skutecznych narzędzi do egzekwowania od właściciela apteki przestrzegania prawa. Nie może być tak, że właściwe funkcjonowanie apteki ogólnodostępnej łączyć się musi z naruszeniem praw pracownika, np. prawa do urlopu wypoczynkowego, lub też pracą w godzinach nadliczbowych z przekroczeniem ustawowych limitów.

– Naczelna Izba Aptekarska wielokrotnie sygnalizowała problem braku wystarczającej liczby personelu farmaceutycznego, niezbędnego do realizacji ustawowych czynności poszczególnych aptek, w szczególności w kontekście możliwości zapewnienia przez podmioty otwierające nowe apteki odpowiedniej liczby farmaceutów oraz w kontekście konieczności pełnienia przez apteki dyżurów nocnych – przypomina NIA.  – Niestety negatywne opinie poszczególnych okręgowych izb aptekarskich dotyczące rozkładu czasy pracy aptek nie były brane pod uwagę, pomimo, że stanowiska zajmowane przez organy samorządu aptekarskiego były w sposób oczywisty zasadne.

Tylko ustawa o zawodzie farmaceuty rozwiąże problem?

W ocenie samorządu aptekarskiego istnieje bardzo pilna potrzeba uchwalenia ustawy o zawodzie farmaceuty, w której poprzez precyzyjne zdefiniowanie treści i zakresu poszczególnych praw i obowiązków farmaceuty, zapewniona zostanie konieczna niezależność oraz samodzielność w wykonywaniu zawodu. Tylko precyzyjnie ustalone prawa i obowiązki gwarantują pewność i bezpieczeństwo w trakcie wykonywania pracy. Świadomość swojej sytuacji prawnej i ram, w jakich może poruszać się farmaceuta, zapewni możliwość należytego wykonywania zawodu, a także stanowić będzie skuteczne narzędzie w sytuacjach konfliktu interesów. Farmaceuta, w tym kierownik apteki, posiadając jasno określone prawa i obowiązki będzie mógł przeciwstawić się naciskom ze strony właściciela niebędącego farmaceutą oraz innych podmiotów zainteresowanych wpływaniem na jego postępowanie.

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych