REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 31 sierpnia 2018

O działaniach techników farmaceutycznych: "Chorobliwa skłonność do dochodzenia urojonych krzywd"

Artykuł pochodzi z serwisu

„Obecna sytuacja ponownie dowodzi, że technicy choć zasługują na dobrą, mądrą reprezentację, cały czas jej nie mają. Obecna, skupiona wokół rodziny państwa K., współpracująca i wspierana przez zagraniczne sieci i ich reprezentację – Pharmanet, zwyczajnie szkodzi wizerunkowi tego ważnego zawodu” – mówi Marcin Wiśniewski, założyciel i szef ZAPPA.

Zdaniem ZAPPA wywoływanie paniki wśród pacjentów sztucznie napędzaną aferą, jest co najmniej niewłaściwe. (fot. Shutterstock)

– Chorobliwa skłonność do dochodzenia urojonych krzywd, tak określić można ostatnie działania techników farmaceutycznych – czytamy w komunikacie na stronie Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. – Protest wspierany i podsycany przez zagraniczne sieci, dla techników jest efektem niezrozumienia treści rozporządzenia, a dla sieci chęcią podsycania niepokojów w Ministerstwie Zdrowia. Tymczasem, wbrew panicznym artykułom w tabloidach, apteki będą działały sprawnie jak co dzień, co podkreśla w swoim najnowszym komunikacie Naczelna Izba Aptekarska.

REKLAMA

Organizacja przypomina, że Działania techników są reakcją na projekt rozporządzenia w sprawie zapotrzebowania i wydawania z apteki produktów leczniczych, który de facto został opublikowany w Rządowym Centrum Legislacyjnym już prawie 2 miesiące temu. Organizacje reprezentujące techników wskazują, że po wejściu w życie nowych przepisów technik farmaceutyczny będzie „niemym podawaczem leków”.

REKLAMA

– A prawda jest taka, że dla techników farmaceutycznych wielkich zmian nie będzie. Nie zmieni to ich codziennej pracy, a już na pewno nie wywoła żadnego paraliżu aptek – twierdzi ZAPPA. – Dla tabloidów temat był jednak gorący, więc poniosły go błyskawicznie i postraszyły pacjentów wprowadzając zamieszanie – „Będą ogromne kolejki!”, „Nowe prawo wprowadzi chaos!”, „Będzie problem z wykupem leków”… nagłówki można mnożyć. Niestety, z prawdą nie mają nic wspólnego.

Zdaniem ZAPPA wywoływanie paniki wśród pacjentów sztucznie napędzaną aferą, jest co najmniej niewłaściwe.

– Nie będzie przesadą wspomnieć, że powiązania niektórych sieci i mediów widać w tym chaosie jak na dłoni. Przypadek? – pyta organizacja cytując dyskusję, która w ostatnim czasie przetoczyła się przez portal MGR.FARM (czytaj więcej: Media straszą paraliżem aptek. Kto za tym stoi?).

– Obecna sytuacja ponownie dowodzi, że technicy choć zasługują na dobrą, mądrą reprezentację, cały czas jej nie mają. Obecna, skupiona wokół rodziny państwa K., współpracująca i wspierana przez zagraniczne sieci i ich reprezentację – Pharmanet, zwyczajnie szkodzi wizerunkowi tego ważnego zawodu” – Marcin Wiśniewski – założyciel i szef ZAPPA.

Źródło: ZAPPA

Tagi:
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych