Obcokrajowcy z problemami w poznańskich aptekach

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-02 09:02:19 /

Mimo aktualnego ubezpieczenia obywatele Ukrainy, mieszkający i pracujący w Poznaniu, nie mogli wykupić leku na receptę w jednej z aptek - pisze Głos Wielkopolski.

Farmaceuta w jednej z poznańskich aptek stwierdził, że nie przysługuje zniżka obywatelom Ukrainy i że potrzebują dodatkowego zaświadczenia z Narodowego Funduszu Zdrowia, by zrealizować swoją receptę i kupić lek z refundacją.

Sytuacja dotyczyła pracowników jednego z zakładów tapicerskich w Skórzewie - obywateli Ukrainy ubezpieczonych i mających zezwolenie na pobyt i pracę w Polsce.

- Mimo że posiadali przy sobie zgłoszenie od NFZ, ZUS, paszport, aptekarz zażądał od niego karty EKUZ, której nie może sobie wyrobić, ponieważ nie jest obywatelem Unii Europejskiej. Nakazał więc przyjście ponownie do apteki z zaświadczeniem z NFZ o możliwości refundacji leku - mówił Andrzej Dolata, lekarz którego recepty zostały zakwestionowane przez aptekarza.

Na recepcie powinien widnieć numer PESEL, ale obcokrajowcom nie jest on w Polsce przypisany. Obywatele regionów spoza Unii Europejskiej nie mają też możliwości wyrobienia karty EKUZ.

- Generalna zasada jest taka, że jeśli osoba - niezależnie od obywatelstwa - pracuje legalnie w Polsce i jest zgłoszona do ubezpieczenia w ZUS, to przysługują jej takie same prawa, jak pozostałym ubezpieczonym - odpowiada Janina Śliwa, rzecznik prasowy poznańskiego oddziału NFZ. - Lekarz powinien wpisać w miejscu PESEL-u nr paszportu, zaznaczyć na recepcie identyfikator płatnika. W przypadku jeśli tego nie zrobi, może to zrobić aptekarz.

Źródło: Głos Wielkopolski

PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj