Od 31 października marihuana legalna, ale ciągle nieosiągalna w aptekach | farmacja.pl

Od 31 października marihuana legalna, ale ciągle nieosiągalna w aptekach

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-10-27 08:30:00 /

31 października wchodzą w życie przepisy umożliwiające wykonywanie w aptekach leków na bazie konopi. Na ich faktyczną dostępność w polskich aptekach przyjdzie jednak pewnie jeszcze poczekać do przyszłego roku...

Minie jeszcze sporo czasu, zanim do aptek trafi surowiec, z którego farmaceuci będą mogli legalnie wykonywać leki recepturowe na bazie konopi. Mimo, że już 31 października wchodzą przepisy umożliwiające ich wykonywanie, nadal nic nie wiadomo o surowcu, z którego miałyby być robione. Jak informowaliśmy już pod koniec września, producenci i dystrybutorzy nie kwapią się z jego sprowadzaniem do Polski (czytaj więcej: Ustawa jest, a leków z konopi ciągle brak...).

- Na razie dwóch przedsiębiorców, z Kanady i Holandii, zainteresowało się przywożeniem do Polski swojego surowca - przyznał, obecny na IV Ogólnopolskiej Konferencji Farmaceutycznej w Bydgoszczy, Zbigniew Niewójt, pełniący obowiązki Głównego Inspektora Farmaceutycznego. - To jest jakieś rozwiązane. Wtedy, tak jak są zarejestrowane preparaty gotowe, tak będziemy mieli zarejestrowane surowce. Tyle, że ten gotowy surowiec, który przyjedzie z Kanady, nie będzie dla nas cenowo na pewno satysfakcjonujący. Nam bardziej odpowiadałoby gdybyśmy ściągali te konopie jako API (Active Pharmaceuticals Ingredient – przyp. red.) z Turcji, Izraela czy Kanady i tutaj na miejscu to standaryzowali, a potem przerabiali na surowiec. Wtedy to się przełoży na niższą cenę dla pacjenta - wyjaśnia. Póki co, żaden z polskich przedsiębiorców nie wyraził zainteresowania sprowadzaniem w ten sposób konopi do Polski.

Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, który wydaję decyzje, ma na to 270 dni od dnia złożenia wniosku przez firmę zainteresowaną rejestracją surowców i preparatów.

– Za każdym razem mamy do przejrzenia obszerną dokumentację, czasem jest to kilkadziesiąt segregatorów - mówi rzecznik urzędu dr Wojciech Łuszczyna. – na podstawie wyników badań musimy sprawdzić czy preparat jest bezpieczny, skuteczny i czy produkowany jest w odpowiednich warunkach. To niestety trwa, a często zdarza się, że firmy nie dosyłają pewnych dokumentów i trzeba je uzupełnić, co wydłuża czas.


Do wykonania przez farmaceutę preparatów medycznej marihuany wystarczy recepta lekarska.

- Z naszego wstępnego rozeznania wynika, że ponad połowa pytanych farmaceutów jest zainteresowana uczestnictwem w szkoleniach związanych z wytwarzaniem leków na bazie medycznej marihuany. Tego typu szkolenia są planowane – komentuje Tomasz Leleno, Rzecznik Prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej. Brzmi jakby w tym aspekcie nie było przeszkód, a jednak są.

- Lekarzy, którzy mają na ten moment wiedzę, jak wystawiać recepty i leczyć za pomocą medycznej marihuany jest tylu, że mogę ich policzyć na palcach dwóch rąk – tłumaczy dr marek Bachański, neurolog. – To kropla nie w morzu, a w oceanie potrzeb. Żeby więc farmaceuci mogli przygotować preparaty, lekarze najpierw muszą przejść szkolenia, ale tych nie można przeprowadzić, bo nie ma środków w aptekach.

Więcej na ten temat pisze Wirtualna Polska.

Źródło: wp.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj