REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 1 października 2018

Od stycznia jeszcze większe braki leków w aptekach?

Artykuł pochodzi z serwisu

Krajowe firmy farmaceutyczne ostrzegają, że od przyszłego roku mogą pojawić się jeszcze większe braki leków w aptekach. To efekt wygasających decyzji refundacyjnych dla blisko 3 tysięcy leków. Niektórzy wątpią czy przy obecnych brakach kadrowych w Ministerstwie Zdrowia, resort zdoła wydać nowe decyzje do końca roku…

Koszty produkcji leków wzrosną w przyszłym roku o około 500 mln zł w związku z wprowadzeniem unijnych przepisów o dodatkowych zabezpieczeniach opakowań leków (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

31 grudnia br. wygasają decyzje refundacyjne około 3 tysięcy leków obecnych na liście refundacyjnej. Ministerstwo Zdrowia zamierza po raz czwarty negocjować ich ceny.

– Zważywszy, że poprzednie tak duże negocjacje zaczęły się w sierpniu i trwały do końca roku, zakończenie obecnych rozpoczynanych w październiku stoi pod znakiem zapytania. Tymczasem co drugi sprzedawany w aptekach lek został wyprodukowany przez krajowych wytwórców. Dlatego w trosce o bezpieczeństwo pacjentów krajowi producenci leków proponują automatyczne przedłużenie decyzji refundacyjnych lub negocjowanie całego portfolio firmy – alarmuje Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Krajowi wytwórcy leków są zaniepokojeni nieuwzględnianiem przez komisję negocjacyjną Ministerstwa Zdrowia partnerstwa z polską gospodarką swoich członków.

– Zarówno Minister Zdrowia, jak i Minister Przedsiębiorczości i Technologii obiecał nam priorytetyzację firm przyczyniających się do rozwoju naszej gospodarki. Tymczasem w ramach toczących się negocjacji cen leków refundowanych w ogóle nie bierze się tego pod uwagę i krajowy producenci otrzymują negatywne decyzje refundacyjne – pisze Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Biorąc pod uwagę, że leki w Polsce należą do najtańszych w Europie, a nakłady publiczne na refundację są najniższe w UE, zmuszanie krajowych firm po raz czwarty do obniżek cen tych samych leków może okazać się dewastacyjne dla całego przemysłu farmaceutycznego w Polsce.

Jak pokazują wyliczenia IQVIA dla INFARMY „Finansowanie ochrony zdrowia w kontekście efektów społeczno-gospodarczych” – zrównanie w Polsce wydatków publicznych na leki ze średnią UE przedłużyłoby życie Polaków, a także przyczyniłoby się do rozwoju naszej gospodarki.

PZPPF wskazuje, że koszty produkcji leków wzrosną w przyszłym roku o około 500 mln zł w związku z wprowadzeniem unijnych przepisów o dodatkowych zabezpieczeniach opakowań leków oraz z powodu rosnących kosztów pracy.

– Zmuszanie nas do kolejnych obniżek cen pozbawi nas możliwości jakiekolwiek inwestycji. Oszczędności uzyskane w wyniku negocjacji będą tylko pozorne, bo w rzeczywistości oznaczać będą osłabienie naszej gospodarki – mówi K. Kopeć prezes PZPPF.

Źródło: informacja prasowa

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych