REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 15 listopada 2018

Pacjenci opisują ból: Jakby głowa miała zaraz eksplodować

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Wielu pacjentów, którzy trafiają z bólem zatok do poradni laryngologicznej, oczekuje czegoś w rodzaju „magicznej tabletki”, która ból uśmierzy natychmiast i będzie po kłopocie. Tymczasem wyleczenie zapalenia zatok to wcale nie taka prosta sprawa…

Specjaliści podkreślają, że płukanie nosa, poprawiające drożność, pomagające usunąć elementy utrzymujące proces zapalny, jest wskazane (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

– Zaczęło się przy treningach i bieganiu. (…) narastający ból od czoła, karku, za uszami i skronie. W końcu cała głowa. Tak okropny, jakby miało rozsadzić mi głowę. Żadne przeciwbólowe nie pomagały – opowiada Piotr, na co dzień miłośnik sportu i aktywnego trybu życia.

Pacjenci bardzo często opisują ból związany z zapaleniem zatok na internetowych forach, gdzie szukają też pomocy w jego uśmierzeniu i wyleczeniu (czytaj więcej: Dawki paracetamolu w preparatach przeciwprzeziębieniowych – zestawienie) .

Dwa główne objawy zapalenia zatok: ból, poczucie rozpierania twarzy oraz niedrożność i wydzielina z nosa to wstęp do diagnostyki zapalenia zatok przynosowych . Laryngolodzy podkreślają, że ostre zapalenia zatok mogą mieć kilka źródeł: wirusowe, bakteryjne i grzybicze.

– Niestety, wielu pacjentów, którzy trafiają z bólem zatok do poradni laryngologicznej, oczekuje czegoś w rodzaju „magicznej tabletki”, która ból uśmierzy natychmiast i będzie po kłopocie – pisze na:Temat. – Specjaliści zwracają uwagę, że to domena naszych czasów: leczenie ma być szybkie, skuteczne, najlepiej po kilku minutach. Tak się nie da, a zapalenie zatok przynosowych jest tego doskonałym przykładem.

Początkowo zastosować można płukanie jam nosa oraz glikokortykosteroidy donosowo. W najnowszych zaleceniach dla laryngologów kładzie się nacisk, aby antybiotyki włączać bardzo ostrożnie i tylko wtedy, gdy jest to naprawdę uzasadnione. Im młodszy pacjent – tym ostrożność powinna być większa.

– Słynne „preparaty na zatoki” – połączenie ibuprofenu i pseudoefedryny – mogą jedynie złagodzić objawy, sprawić, że nieco „oszukamy” nasz organizm i chwilowo poczujemy się lepiej. Specyfiki te nie leczą jednak zapalenia zatok w sposób kompleksowy i trwały – pisze na:Temat (czytaj więcej: Dawki substancji aktywnych w lekach OTC na zapalenie zatok) .

Specjaliści podkreślają, że płukanie nosa, poprawiające drożność, pomagające usunąć elementy utrzymujące proces zapalny, jest wskazane.

Źródło: ŁW/na:Temat

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych