REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 16 sierpnia 2019

Pacjent złożył do Izby skargę na aptekę. Poszło o pigułkę „dzień po”…

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Do biura Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej wpłynęła skarga pacjenta, który twierdził, że został wprowadzony w błąd przez pracownika apteki oraz potraktowany przez niego w sposób nieuprzejmy. Mężczyzna chciał kupić preparat ellaOne, jednak w aptece zażądano od niego recepty…

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej został zawiadomiony przez prezydium Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej o możliwości popełnienia wykroczenia zawodowego przez pracownika apteki. Miało ono polegać na wprowadzeniu w błąd pacjenta co do konieczności posiadania recepty na preparat ellaOne. OROZ po rozpoznaniu sprawy podjął jednak decyzję o umorzeniu postępowania (czytaj również: Farmaceuci przed sądem aptekarskim. Prawdziwe historie…).

Mężczyzna w swojej skardze wskazywał, że został wprowadzony przez pracownika apteki w błąd oraz potraktowany przez niego w sposób nieuprzejmy. Chciał kupić w aptece pigułkę antykoncepcyjną ellaOne, jednak pracownik apteki odmówił jej sprzedaży. Miał zażądać od mężczyzny recepty na lek.

REKLAMA

– Pracownik apteki stwierdził, że obowiązuje zakaz sprzedaży tych tabletek bez recepty. Pomimo poinformowania pracownika apteki o właściwym terminie wejścia w życie ustawy regulującej konieczność posiadania recepty, pracownik apteki stanowczo odmawiał sprzedaży – czytamy w aktach sprawy (czytaj również: EllaOne na receptę, a dziennikarze znów prowokują).

REKLAMA

Od kiedy ellaOne jest na receptę?

O zmianie kategorii dostępności preparatu ellaOne głośno było w 2017 roku. Wtedy to Ministerstwo Zdrowia zdecydowało, że preparat będzie dostępny wyłącznie z przepisu lekarza – choć w całej Unii Europejskiej dostępny jest jako lek OTC. Zmiany tej dokonano poprzez nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Znalazł się w niej zapis mówiący, że produkty lecznicze, wskazane w Charakterystyce Produktu Leczniczego do stosowania w antykoncepcji (produkty lecznicze z grupy ATC G03A, tj. hormonalne środki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego), wydawane będą z przepisu lekarza (czytaj również: EllaOne na receptę zgodne z prawem unijnym).

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 22 czerwca 2017 r. Jeszcze tego samego dnia opublikowano ją w Dzienniku Ustaw. W praktyce oznaczało to, że jej treść weszła w życie 23 lipca. Od tego momentu preparat ellaOne może być wydawany w aptekach tylko z ważną receptę od lekarza (czytaj więcej: Prezydent podpisał ustawę zmieniającą kategorię dostępności ellaOne).

W błąd pacjenta wprowadziła… techniczka

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przedstawił w tej sprawie zarzuty kierowniczce apteki, w której doszło do opisanej sytuacji. Farmaceutka złożyła wyczerpujące wyjaśnienia. Okazało się, że osobą, która wprowadziła pacjenta w błąd była techniczka farmaceutyczna. Okazuje się, że nie był to pierwszy przypadek takiego jej zachowania (czytaj również: Farmaceuta nie odpowiada za pomyłkę technika farmaceutycznego).

W trakcie postępowania wyjaśniającego okazało się, że współpraca między farmaceutami zatrudnionymi w aptece, a techniczką była od dawna bardzo trudna. Miała to być osoba, która nie przyjmowała żadnej krytyki ani uwag na swój temat. Kierowniczka apteki, miała wręcz deklarować chęć rezygnacji ze stanowiska, właśnie z uwagi na kulejącą współpracę z techniczką i właścicielami apteki.

– Farmaceutka w złożonych przez siebie wyjaśnieniach podkreślała, iż nie była zdziwiona zaistniałą sytuacją – czytamy w aktach sprawy.

Miała wielokrotnie zawiadamiać właścicieli apteki o niepokojącym zachowaniu techniczki. Jako kierownik apteki nie miała możliwości doboru personelu apteki. Ostatecznie przez brak odpowiedniej współpracy z techniczką złożyła wypowiedzenie umowy o pracę. To jednak nie zostało przyjęte z uwagi na okres wakacyjny i problemu ze znalezieniem nowego kierownika apteki (czytaj również: NIA: Kierownicy aptek nie odpowiadają za zapewnienie fachowej obsady).

Ostatecznie Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej uznał, że kierowniczka apteki nie popełniła przewinienia zarzucanego przez pacjenta. Farmaceutka miała na swoim koncie wieloletnią nienaganną pracę zawodową farmaceuty. Osobą odpowiedzialną za całą sytuację była techniczka farmaceutyczna, która nie podlega OROZ. Technicy farmaceutyczni nie należą do izb aptekarskich, a tym samym nie podlegają ich organom – w tym rzecznikom odpowiedzialności zawodowej i sądom aptekarskim.

Nie znajdując winy farmaceuty w zaistniałej sytuacji OROZ zdecydował o umorzeniu sprawy.

Oprac.: ŁW
©MGR.FARM

ellaone

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych