Panie Doktorze, proszę pamiętać dwie literki - NZ

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-03-30 09:00:00 /

Okręgowa Izba Aptekarska w Krakowie postanowiła odnieść się do zarzutów podniesionych w artykule opublikowanym na portalu WP AbcZdrowie, w którym w negatywnym świetle ukazywana jest praca farmaceutów dotycząca proponowania i wydawania pacjentom zamienników leków.

We wspomnianym artykule pojawiły się wypowiedzi dra n. med. Jerzego Friedigera, który sugeruje, że apteki mają profity z wydawania pacjentom zamienników leków konkretnych producentów i jest to przyczyną nieskuteczności leczenia części z nich (więcej w "Apteki mają profity z wydawania zamienników?").

Na tę publikację postanowiła zareagować Okręgowa Izba Aptekarska w Krakowie, które wystosowała stanowisko w tej sprawie.

Izba uważa, że już sam tytuł artykułu "Pacjencie uważaj na zamienniki leków. Farmaceuta nie zawsze ma rację", jest w swej treści tendencyjny, mogący sugerować pacjentom, iż w aptece nie pacjent jest najważniejszy, a głównie zamiar sprzedaży leku. Jego autor wprost stwierdza, że to farmaceuta decyduje jaki lek (zamiennik) sprzedać pacjentowi, nie uwzględniając ordynacji zapisanej na recepcie.

- Powyższe jednoznacznie wskazuje, iż autorowi artykułu kompletnie nie są znane zasady i normy prawne dotyczące wydawania i sprzedaży leków pacjentom - czytamy w stanowisku.

Jego autorzy zwracają uwagę, że zgodnie z ustawą o refundacji leków farmaceuta ma ustawowy obowiązek poinformowania pacjenta o możliwości nabycia leku objętego refundację, innego leki niż lek przepisany na recepcie, o tej samej nazwie między narodowej, dawce, postaci farmaceutycznej, która nie powoduje powstania różnic terapeutycznych, którego cena nie przekracza limitu finansowania ze środków publicznych oraz ceny detalicznej leku przepisanego na recepcie. Farmaceuta ma też obowiązek wydać taki lek na żądanie pacjenta.

- Co więcej, jeżeli farmaceuta nie spełni powyższych wymogów ustawowych, to zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 8 grudnia 2011 r. "w sprawie ogólnych warunków umów na realizację recept..." podlega karze finansowej - zaznacza OIA w Krakowie.

- I mimo powyższego nie jest prawdę, jak to wskazuje autor artykułu, że wyłącznie farmaceuta decyduje o tym, jaki lek sprzedać pacjentowi. Istnieje generalny zapis ustawowo dający prawo wstrzymujące dokonania zmian przepisanego leki, poprzez umieszczenie na recepcie zapisu NZ (nie zamieniać), o czym Pan doktor nie raczył wspomnieć - czytamy w stanowisku Izby. - Po co więc te "wszystkie awantury", "wciskanie laku przez farmaceutę", Panie Doktorze, proszę pamiętać dwie literki NZ (nie zamieniać) - kończy prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej w Krakowie, Barbara Jękot.

Źródło: OIA w Krakowie

PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj