REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 5 listopada 2019

Pelargonia afrykańska – działanie, badania i rekomendacje

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Rola farmaceuty w przekazywaniu pacjentowi wiedzy na temat skuteczności stosowania określonych terapii jest nie do przecenienia – szczególnie w dziedzinie fitoterapii. By była ona aktualna i rzetelna, konieczna jest znajomość nie tylko historii danego surowca, ale także najnowszych wyników badań dotyczących jego działania.

Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy to dotknięty gruźlicą Brytyjczyk za namową swojego lekarza wyjeżdża do Afryki Południowej, aby tam szukać pomocy w leczeniu tej ciężkiej choroby. Wówczas na miejscu spotyka lokalnego szamana, który przez kilkanaście tygodni podaje mu popularny w tych stronach ziołowy specyfik. Konsekwencją tego biegu zdarzeń jest znacząca poprawa stanu zdrowia owego Brytyjczyka, po czym on sam postanawia rozpowszechnić tajemniczy preparat w Wielkiej Brytanii. Brzmi jak scenariusz dobrej książki? A to tylko (i aż) historia, która rzeczywiście zdarzyła się na przełomie XIX i XX wieku, a głównym składnikiem tajemniczego preparatu jest (nie)zwyczajna pelargonia afrykańska [1].

Niezwykła historia pelargonii afrykańskiej

Ta niepozorna, wieloletnia roślina osiąga wysokość 20–50 cm i pierwotnie wywodzi się z Republiki Południowej Afryki [2]. Historia jej rozpowszechnienia na terenie Europy sięga końca XIX wieku. Wspomniany już Brytyjczyk – Charles Henry Stevens – sprowadził ją do Europy w nadziei, że będzie doskonałym lekiem na panującą wówczas epidemię gruźlicy [3]. Rozpoczął nawet produkcję unikalnego na tamte czasy preparatu, w skład którego wchodziła właśnie pelargonia. Pomimo początkowego sukcesu, Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne uznało go za oszusta i nakazało zaprzestania rozpowszechniania wspomnianego preparatu [1]. Ta decyzja wydaje się dziś po części błędna, gdyż zgodnie z wynikami badań Taylor’a i wsp. ekstrakty z pelargonii wykazują właściwości p/prątkowe, a odpowiedzialne są za to obecne w surowcu jedno- i dwunienasycone kwasy tłuszczowe [3].

REKLAMA

Wybuch kolejnych dwóch wojen światowych sprawił, że o cudownym leku zapomniano. Dopiero rok 1977 przyniósł szansę odrodzenia dla leczniczych właściwości pelargonii [1]. Wówczas to w Monachium przebadano skład preparatu Stevens’a i wykryto w nim pelargonię afrykańską. Był to przełomowy moment, który zapoczątkował dynamiczny rozwój nauki o tej właśnie roślinie.

REKLAMA

Pelargonium sidoides, czyli pelargonia afrykańska

Pelargonia afrykańska pierwotnie uprawiana była w południowych częściach Afryki [3, 4]. W tamtejszych rejonach roślina ta, zgodnie z regionalnym językiem Zulu, nosi nazwę „Umckaloabo”, co oznacza „ostry kaszel” [2, 3]. Ma to bezpośredni związek z właściwościami, jakie przypisuje się działaniu pelargonii. Poza zastosowaniem w dolegliwościach dróg oddechowych pelargonię wykorzystywano w leczeniu zaburzeń żołądkowo-jelitowych [4, 5].

Pelargonium sidoides jest jednym z prawie 200 gatunków z rodzaju Pelargonium [3]. Rodzina tych szeroko obecnie rozpowszechnionych roślin jest zatem dość spora, jednak to pelargonii afrykańskiej przypisuje się konkretne właściwości lecznicze w odniesieniu do schorzeń dróg oddechowych.

Surowcem farmaceutycznym, zgodnie z wytycznymi Farmakopei Polskiej X, jest korzeń pelargonii (Pelargonii radix) [2, 3]. Powinien on zawierać co najmniej 2% garbników, w przeliczeniu na pirogalol. Okres jego zbiorów w południowej Afryce przypada na afrykańskie lato, czyli europejską zimę.

Składnikami czynnymi korzenia pelargonii afrykańskiej mającymi udział we właściwościach leczniczych tej właśnie rośliny są przede wszystkim:

  • kumaryny – z czego 40% stanowi umkalina, resztę zaś m.in. skopoletyna i artelina,
  • glikozydy kumarynowe – np. 7-α-glukozyd umkaliny,
  • fenolokwasy – jak chociażby kwas galusowy,
  • flawonoidy – m.in. katechina,
  • proantocyjanidyny,
  • kwasy tłuszczowe – jedno- i wielonienasycone [3, 5].

Poszczególne związki korzenia pelargonii afrykańskiej odpowiadają za konkretne mechanizmy działania leczniczego. Niemniej jednak zastosowane jednocześnie w postaci ekstraktu z korzenia pelargonii wykazują synergizm działania i znacznie lepsze efekty lecznicze [2].

Działanie lecznicze pelargonii afrykańskiej

Schorzenia górnych dróg oddechowych są łagodnymi, niemniej jednak niezwykle częstymi jednostkami chorobowymi [6]. Swoim zasięgiem obejmują obszar błony śluzowej nosa, zatok, gardła i tchawicy, wywołując w ich obrębie silny stan zapalny. Najbardziej rozpowszechnionymi chorobami w tej kategorii są: ostry nieżyt nosa i zatok (potocznie zwany przeziębieniem) oraz zapalenie zatok przynosowych [6, 7]. Ta druga jednostka chorobowa znajduje się na 5. miejscu w klasyfikacji chorób będących przyczyną przepisywania antybiotyków (często niesłusznie!) [7].

Ostre zapalenie zatok pod różnymi postaciami dotyka średnio 5–16% populacji i trwa do 4 tygodni. Zgodnie z zaleceniami EPOS (European Position Paper on Rhinosinusitis and Nasal Polyps) rozpoznaje się je po spełnieniu minimum dwóch objawów:

  • rozpoznanie niedrożności nosa i/lub stwierdzenie wycieku z nosa,
  • dodatkowo występowanie bólu w obrębie twarzoczaszki lub czasowa utrata węchu [7, 8].

Zarówno nieżyt nosa, jak i zapalenie zatok przynosowych mają zwykle charakter wirusowy. O nadkażeniu bakteryjnym w kontekście zapalenia zatok mówi się dopiero w 10. dniu trwania infekcji bądź w 5. dniu, jeśli objawy znacząco się nasilą [7]. Dopiero wtedy leczenie powinno zostać ukierunkowane na terapię antybiotykiem. Dlaczego mówimy tutaj o infekcjach górnych dróg oddechowych w kontekście pelargonii afrykańskiej? Odpowiedź jest niezwykle prosta, gdyż to właśnie Pelargonium sidoides posiada właściwości lecznicze, przydatne w farmakoterapii tego typu schorzeń.

Pelargonia afrykańska wykazuje skuteczność w leczeniu ostrego zapalenia oskrzeli, ostrego infekcyjnego zapalenia zatok czy też przeziębienia lub stanów zapalnych migdałków [5].

Zgodnie z wieloletnim doświadczeniem i wynikami ogromnej liczby badań ekstrakt z korzenia pelargonii wykazuje działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i immunomodulujące [3, 4, 5, 9]. Analiza i przegląd Cochrane z 2013 roku pokazują, że korzeń pelargonii znajduje szczególne zastosowanie w leczeniu infekcji dróg oddechowych, zwłaszcza pod postacią ostrą [9]. Niech dopełnieniem tego faktu będą zalecenie EPOS 2012, które mówią, że:

Fitoterapia związkami pelargonii afrykańskiej ma wysoki stopień rekomendacji w leczeniu ostrego zapalenia zatok przynosowych, co poparte jest metaanalizą kontrolowanych badań randomizowanych [8].

Te same wytyczne rekomendują leczenie inne niż użycie antybiotyku w sytuacji, w której nie jest on niezbędny. Jest nim właśnie m.in. stosowanie leków ziołowych [7].

Jako ciekawostkę można przytoczyć informację, że zgodnie z wytycznymi EPOS nie zaleca się stosowania leków p/histaminowych w terapii schorzenia górnych dróg oddechowych o podłożu infekcyjnym. Dodatkowo płukanie nosa ma również ograniczoną skuteczność w terapii tego typu chorób [7].

Bogactwo zalet leczniczych pelargonii afrykańskiej

Jak już wspomniano, ekstrakty korzenia pelargonii odznaczają się zdolnościami p/drobnoustrojowymi i immunomodulującymi. Poszczególne cechy przedstawiono poniżej:

  1. Działanie p/bakteryjne

Zdolność hamowania wzrostu bakterii chorobotwórczych przez składniki ekstraktu z korzenia pelargonii potwierdzono m.in. w badaniach Lewu i wsp., a także w publikacji Goloviatuka [3]. Wyniki pokazują, że skuteczność p/bakteryjna pelargonii afrykańskiej jest szczególnie wysoka w odniesieniu do drobnoustrojów wywołujących najczęstsze infekcje górnych dróg oddechowych [4, 5, 7]. Wrażliwe na działanie ekstraktu są m.in.: Staphylococcus aureus, Pseudomonas aeruginosa, Klebsiella pneumoniae czy też Haemophilus influenzae [4, 5]. Mechanizm takiego działania opiera się na kilku filarach. Pierwszy mówi o tym, że zawarte w surowcu kumaryny przeciwdziałają przyleganiu bakterii do powierzchni nabłonka dróg oddechowych, co ułatwia ich odkrztuszenie [5]. Dużą rolę w tym zjawisku odgrywają również proantocyjanidyny. Pełnią one niejako funkcję swoistych antagonistów białek adhezyjnych, zlokalizowanych na powierzchni komórek bakterii. Zablokowanie ich uniemożliwia drobnoustrojom kolonizację nabłonka dróg oddechowych [4]. Dodatkowym mechanizmem, który ułatwia eliminację bakterii z organizmu, jest aktywacja makrofagów przez związki czynne korzenia pelargonii. Konsekwencją tego jest wzrost liczby wytwarzanych cytokin, m.in. interleukiny IL-1 i IL-2 [3, 4].

  1. Działanie p/wirusowe

Poza właściwościami p/bakteryjnymi związki zawarte w korzeniu pelargonii są skuteczne wobec powszechnie występujących sezonowo wirusów. Potwierdzają to liczne badania, chociażby te przeprowadzone przez Schnitzler’a i wsp. [3]. Efekt końcowy uwidocznił skuteczność p/wirusową wobec wirusa HSV-1 i HSV-2. Jednak o wiele istotniejszym przesłaniem, jakie płynie z tego badania, jest fakt, że surowiec działa na wirusa zarówno w początkowym stadium infekcji, jak i po wniknięciu do komórki. Stoi to w wyższości chociażby nad acyklowirem, który swoją skuteczność uwidacznia dopiero po wniknięciu wirusa do komórki gospodarza [3].

Ekstrakty z korzenia pelargonii mogą pochwalić się potwierdzonym w badaniach działaniem p/wirusowym wobec wirusa grypy, paragrypy czy też koronawirusów [4, 9, 10]. Związki czynne surowca indukują uwalnianie IFN-α i TNF-α, a także zwiększają zdolności fagocytarne organizmu. Synergia wszystkich mechanizmów pozwala na bezpośrednią eliminację cząsteczek wirusa (hamowanie jego replikacji) oraz pozwala zapobiegać ponownym infekcjom przez blokowanie ekspresji białek będących łącznikami pomiędzy wirusem a powierzchnią komórki [3, 9, 10].

  1. Działanie immunomodulujące

Pelargonia afrykańska ma ogromny wpływ na mechanizmy odpornościowe ludzkiego organizmu. Aktywuje m.in. wydzielanie immunoglobuliny A w ślinie oraz IL-15 w błonie śluzowej nosa [3, 4]. Wpływa też stymulująco na wytwarzanie interleukin: 1, 12 i 18, a także wzmaga syntezę tlenku azotu. W efekcie wymienionych zdarzeń dochodzi do immunostymulacji układu odpornościowego, czego konsekwencją jest efektywniejsza eliminacja drobnoustrojów.

  1. Działanie wspomagające mechanizmy wymienione powyżej

Mowa tu o zdolności ekstraktu z korzenia pelargonii do indukcji ruchu rzęsek. Aparat rzęskowy w obrębie górnych dróg oddechowych w momencie infekcji traci częściowo zdolność do aktywnego odprowadzania nadmiaru wydzieliny. Pelargonia korzystnie wpływa na zdolność do odprowadzania śluzu z powierzchni nabłonka, co pozwala na dodatkową – mechaniczną –możliwość usuwania drobnoustrojów [5]. 

Jakie korzyści daje stosowanie pelargonii afrykańskiej?

Intensyfikacja infekcji wirusowych w okresie jesienno-zimowym pociąga za sobą konieczność stosowania przez pacjentów wielu substancji leczniczych jednocześnie. Co gorsza – część z tych substancji przyjmowana jest niepotrzebnie. Chodzi tu głównie o antybiotyki, które nierzadko błędnie przepisywane są przez lekarzy na infekcję wirusową bądź za namową pacjenta [9]. Takie niepotrzebne ich przyjmowanie prowadzi do narastania oporności wśród drobnoustrojów chorobotwórczych.

Jedną z metod pozwalającą na uniknięcie konieczności przyjmowania antybiotyków czy też niektórych NLPZ jest szybkie wdrożenie do terapii preparatu na bazie pelargonii afrykańskiej [4]. Ekstrakt z korzenia pelargonii pozwala skrócić czas trwania objawów choroby i zmniejszyć ich dotkliwość. Konsekwencją tego może być właśnie uniknięcie dalszego rozwoju choroby i przekształcenia infekcji wirusowej w bakteryjną [4].

W literaturze powszechne są liczne badania potwierdzające wysoką skuteczność korzenia pelargonii w łagodzeniu objawów przeziębienia i zapalenia zatok. Kamin i wsp. przeprowadzili w 2018 roku analizę dostępnych badań nad ekstraktem z pelargonii. Wynik ich opracowania jednoznacznie potwierdza zdecydowanie wyższą skuteczność pelargonii w porównaniu z placebo [5].

Lizagub i wsp. badali wpływ korzenia pelargonii na takie objawy przeziębienia, jak chociażby katar, ból gardła, przekrwienie błony śluzowej w obrębie nosa i gardła, kaszel czy też ból głowy. Po 10 dniach terapii pelargonią liczba osób zdrowych w grupie badanej wyniosła 78,8%, gdzie w tym samym czasie grupa kontrolna (placebo) mogła pochwalić się tylko 31,4% osób zdrowych [11]. Pelargonia skróciła zatem czas trwania choroby.

Z kolei inna publikacja, w której badano wpływ pelargonii na przebieg przeziębienia, dostarczyła informacji, jakoby po 10 dniach odsetek osób zdrowych w grupie badanej wynosił 90,4% vs 21,2% w grupie kontrolnej [12]. Bezsprzecznie uwidacznia to zdolność korzenia pelargonii do skracania czasu trwania choroby i zmniejszania intensywności jej objawów.

Co jeszcze przemawia za wyborem pelargonii afrykańskiej?

  • Wysoka skuteczność.
  • Wysoki poziom bezpieczeństwa surowca.
  • Pelargonia jest dobrze tolerowana przez pacjentów.
  • Ekstrakt z korzenia pelargonii nie wpływa niekorzystnie na komórki wątroby.
  • Możliwość stosowania fitoterapii pelargonią wymieniona jest w rekomendacjach EPOS w kontekście leczenia zapalenia zatok – siła tej rekomendacji jest wyższa niż chociażby leków p/histaminowych [3, 4, 5, 7, 8].

Warto pamiętać również i uczulać w tym względzie pacjentów, aby nie nadużywali leków zmniejszających przekrwienie błony śluzowej nosa. Ich skuteczność obserwowana jest jedynie przez kilka dni, następnie organizm się przyzwyczaja i obserwuje się tzw. efekt odbicia. Co więcej – leki te nie zmniejszają przekrwienia wewnątrz zatok i ich ujść [6]. Dlatego też szybkie wdrożenie do terapii pelargonii afrykańskiej może uchronić również przed tymi niekorzystnymi konsekwencjami poprzez brak konieczności ciągłego i długiego stosowania tego typu substancji.

mgr farm. Mateusz Jabłoński

Literatura:

  1. Pelargonium sidoides – niezwykła roślina z Afryki Południowej, Gabriela Widelska, Aptekarz Polski, 09/2017.
  2. Właściwości lecznicze Herpagophytum procumbens i Pelargonium sidoides – roślin pochodzących z Afryki Południowej, Dominika Rymarz, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy, Wydział Rolnictwa i Biotechnologii, Katedra Roślin Ozdobnych i Warzywnych, Bydgoszcz.
  3. Pelargonia – kariera niedocenianej rośliny ozdobnej, Łukasz Szeleszczuk, Monika Zielińska-Pisklak, Katarzyna Wilczek, Lek w Polsce, vol. 23, nr 3’13.
  4. Pelargonium sidoides extract EPs 7630: a review of its clinical efficacy and safety for treating acute respiratory tract infections in children, Domenico Careddu, Andrea Pettenazzo, International Journal of General Medicine 2018: 11, 91–98.
  5. Infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci a fitoterapia, Tomasz Kuthan, Lek w Polsce, vol. 28, nr 02’18.
  6. Captomucil – isotonic/hypertonic decongestant nasal spray containing vegetal chitosan, Pharmaceutical & Dietetic Contract Manufacturing.
  7. Przegląd aktualnych wytycznych w zakresie diagnostyki i leczenia zapaleń zatok przynosowych z praktycznym komentarzem, Piotr Wardas, Jarosław Markowski, Agnieszka Piotrowska-Seweryn, Forum Medycyny Rodzinnej 2014, tom 8, nr 4, 159–168.
  8. Europejskie wytyczne na temat zapalenia zatok przynosowych i polipów nosa 2012 (wybór), Magazyn Otorynolaryngologiczny, czerwiec 2013, tom XIII, zeszyt 2.
  9. Hatric: a study of Pelargonium sidoides root extract Eps 7630 (Kaloba) for the treatment of acute cough due to lower respiratory tract infection in adults – study protocol for a double blind, placebo-controlled randomized feasibility trial, Amy Whitehead, Catherine Simpson, Merlin Willcox, Frances Webley, Alastair D. Hay, Chris Butler, Lily Yao, Emma Wrixon, Margaret Bell, Jennifer Bostock, Paul Little, Gareth Griffiths, Michael Moore, Pilot and Feasibility Studies, 2019, 5: 98.
  10. Pelargonium sidoides radix extract Eps 7630 reduces rhinovirus infection through modulation of viral binding proteins on human bronchial epithelial cells, Michael Roth, Lei Fang, Daiana Stolz, Michael Tamm, PLoS ONE 14(2): e0210702 (2019).
  11. Właściwości prozdrowotne roślin i ich metabolitów wtórnych, Monika Maciąg, Kamil Maciąg, Wydawnictwo Naukowe Tygiel, Lublin 2018.
  12. Efficacy and tolerability of high-dose Pelargonium extract in patients with the common cold, David S. Riley, Viktos G. Lizogub, Andrea Zemmermann, Petra Funk, Alternative therapies in health and medicine 24(2), 2017.
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych