REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 15 stycznia 2019

PharmaNET i NIA zgodnie w sprawie horrendalnych kar dla aptek

Artykuł pochodzi z serwisu

Aptekom, które nie zdążą podłączyć się w terminie do systemu weryfikacji autentyczności leków, grożą bardzo poważne represje finansowe – do 500 tys. zł – wynika z projektu regulacji przesłanych do konsultacji społecznych. Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET – podobnie jak samorząd aptekarski – ostrzega, że tak horrendalne kary nakładane na apteki mogą skutkować ich likwidacją. Jest to tym bardziej oburzające, że wiele aptek może nie zdążyć z wdrożeniem systemu z przyczyn od siebie niezależnych.

PharmaNET wydał komunikat związany z planowanym uruchomieniem w Polsce systemu weryfikacji autentyczności leków (PLMVS) Organizacja podkreśla, że należące do niej apteki dołożyły wszelkich starań, aby przygotować się do wdrożenia systemu w wyznaczonym terminie. Zakupiły konieczny sprzęt, w tym czytniki 2D potrzebne do skanowania nowych kodów i rozpoczęły szkolenie pracowników (czytaj więcej: Od lutego apteki będą musiały sprawdzać autentyczność leków). Poniosły też koszty dostosowania funkcjonujących programów aptecznych do nowych zadań. Zgłosiły także swoją gotowość poprzez przesłanie formularza do Fundacji KOWAL w celu uzyskania certyfikacji, hasła i loginu, dających dostęp do platformy umożliwiającej weryfikację i wycofywanie z apteki potencjalnie sfałszowanych produktów (czytaj więcej: System PLMVS: Certyfikacja apteki niezbędna do 9 lutego 2019)..

Niestety, od strony informatycznej system wciąż jest niesprawny. A apteki skarżą się, że mimo najszczerszych chęci nie są w stanie go wdrożyć.

REKLAMA

– Do startu systemu zostały trzy tygodnie, a my wciąż nie możemy go w pełni przetestować, uruchomić oraz być pewnym, że wszystko działa i jest stabilne. Mimo że zaangażowaliśmy w to całe działy IT. A co z małymi aptekarzami, którzy nie dysponują takim wsparciem? W tej sytuacji grożenie aptekarzom karami jest niedorzeczne – mówi Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

REKLAMA

Kary finansowe za brak podłączenia do PLMVS

Tymczasem zgodnie z przekazanym do konsultacji projektem nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne na wytwórcę, importera, przedsiębiorcę prowadzącego działalność polegającą na prowadzeniu hurtowni farmaceutycznej albo podmiot prowadzący aptekę ogólnodostępną, punkt apteczny, aptekę szpitalną, który nie realizuje obowiązków wynikających z rozporządzenia delegowanego nr 2016/161, wprowadzono możliwość nałożenia przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego albo właściwego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego kary pieniężnej w kwocie do 500 000 zł (czytaj więcej: Do 500 000 zł kary dla apteki, która nie będzie podłączona do PLMVS?).

ZPA PharmaNET, podobnie jak samorząd aptekarski, nie kryje ogromnego zaskoczenia powyższą sytuacją (czytaj więcej: NIA: Kary finansowe dla aptek są nieuzasadnione).

– W Fundacji KOWAL zapewniano nas, że system jedynie rusza 9 lutego, a pełną funkcjonalność osiągnie w ciągu kolejnych miesięcy. Tymczasem administracja państwowa chce karać właścicieli aptek od 9 lutego, czyli praktycznie od pierwszego dnia startu systemu. W dodatku bardzo wysokimi karami w sytuacji, w której często mogą nawet nie mieć możliwości jego uruchomienia – mówi Marcin Piskorski.

Zdaniem prezesa ZPA PharmaNET, pół miliona kary to kwota nierealna dla apteki i oznacza tylko jedno – nieuniknione bankructwo.

Związek stoi na stanowisku, że ewentualne kary dla aptek za uchybienia w realizacji Rozporządzenia Delegowanego muszą być zdecydowanie niższe. Dodatkowo postuluje, aby podobnie jak w przypadku ZSMOPL, wprowadzić co najmniej 6 miesięczny okres karencji w ich stosowaniu.

– Kara w kwocie pół miliona za niedostosowanie się do systemu, który nie działa, będzie absurdem – podsumowuje prezes Piskorski.

Źródło: ŁW/PharmaNET

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych