REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 20 września 2019

Polski koncern lekowy receptą na problemy z lekami?

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Prof. Piotr Radziszewski, urolog uważa, że powinien powstać krajowy system tzw. bezpieczeństwa lekowego. Jego działanie polegałoby na tym, że w kraju produkowane byłyby leki generyczne.

Braki leków cały czas się utrzymują. Jeśli dostępność jednego produktu leczniczego jest lepsza, to pogarsza się innego (czytaj więcej: Wykaz leków zagrożonych brakiem dostępności coraz dłuższy). Jednym z powodów takiej sytuacji jest uzależnienie rynku europejskiego od produkcji substancji czynnych w Chinach (czytaj więcej: Uzależnienie od chińskich substancji czynnych już wychodzi nam bokiem…). Aż 80% leków dostępnych na europejskim rynku, produkowanych jest na bazie substancji pochodzących z Chin – twierdzi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

O dodatkowym zabezpieczeniu w tym kontekście mówi prof. Piotr Radziszewski. Od 2015 roku zasiada on w działającej przy prezydencie Andrzeju Dudzie – Narodowej Radzie Rozwoju, gdzie wraz z innymi specjalistami analizuje sytuację służby zdrowia. Urolog proponuje stworzenie krajowego systemu „bezpieczeństwa lekowego”. Uważa, że w ten sposób zostanie zagwarantowana stałość dostarczania najpotrzebniejszych leków.

REKLAMA

W Polsce większość preparatów, stosowanych w leczeniu chorób przewlekłych, nie jest już objętych zagranicznymi patentami. Można zatem stosować tzw. leki generyczne, czyli zawierające taką samą substancję czynną i działające identycznie jak pierwowzory i można je produkować w kraju, zapewniając tym samym pokrycie zapotrzebowania. Do tego właśnie potrzebny jest jednak silny i polski koncern lekowy – wyjaśnia prof. Radziszewski.

REKLAMA

Źródło: IK/wiadomosci.wp.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych