Polskie apteki czekają na marihuanę

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-27 08:58:54 /

Podkomisja zdrowia przyjęła poprawki do projektu partii Kukiz'15 o medycznej marihuanie. Będzie ona dostępna w aptekach, jednak nie powstaną jej uprawy w Polsce.

Podczas sesji podkomisji zdrowia ustalono, że marihuana lecznicza może być dostępna w aptekach. Jednakże PiS zdecydowanie oponował przeciwko uprawie konopi w Polsce. Na to zgody nie ma. Susz ma być importowany z Niemiec, Czech i Holandii.

Pierwotnie złożony projekt pozwalał na samodzielną uprawę konopi przez pacjenta, po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia od wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. W założeniach powierzchnia uprawy i ilość zbiorów nie mogły być większe niż zapotrzebowanie uczestnika terapii na 120 dni kuracji.

W trakcie prac w podkomisji projekt zmienił się w dużym stopniu. Według przyjętego dzisiaj rozwiązania konopie zostaną dopuszczone do wytwarzania preparatów farmaceutycznych, co pozowoli lekarzom ordynować sporządzenie leku recepturowego w aptece. Raczak wskazał, że lek nie będzie w żadnym stopniu refundowany. Jak zaznaczył: To jest kwestia przyszłości, bo to trzeba oszacować, skalkulować. Dodał również konopie będą importowane, a ich uprawa w Polsce wciąż nie będzie możliwa.

– Marihuanę będą mogli kupić chorzy na raka, żeby zmniejszyć ból – mówił w wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda.

Rozwiązanie takie nie podoba się Piotrowi Liroyowi-Marcowi z Kukiz'15, który przekonuje, że uprawa w Polsce gwarantowałaby pacjentom bezpieczeństwo, a także ułatwił dostęp do leków. Zdaniem posła brak takiej możliwości czyni nowelizację nieskuteczną.

Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda uważa wprowadzona poprawka pozwoli na zapewnienie odpowiedniego dostępu do preparatów z konopi w aptekach, a lekarze będą mogli je stosować.

- Ministerstwo Zdrowia oczywiście będzie się przyglądało, jakie jest zapotrzebowanie na ten susz. Jeżeli nie będziemy w stanie go sprowadzić w odpowiedniej ilości, trzeba będzie rozpatrzyć jego uprawę. Ale jeżeli stosowanie będzie bardzo niewielkie to nieopłacalnym byłoby uruchamianie uprawy. Nadzór nad uprawą byłby dalece bardziej kosztowny, niż sprowadzenie suszu z innych krajów - zapewnił Łanda.

Źródło: kresy.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj