Posłanka pyta o ellaOne

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-01-10 09:20:19 /

Monika Rosa - posłanka .Nowoczesnej - pyta Ministra Zdrowia o to na jakiej podstawie twierdzi, że tabletka ellaOne jest niebezpieczna dla zdrowia, nadużywana i budzi niechęć ideologiczną wobec antykoncepcji.

Jeden z preparatów antykoncepcji awaryjnej – ellaOne, tzw. tabletka ”dzień po”, został dopuszczony do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej jako lek bez recepty na mocy decyzji Komisji Europejskiej ze stycznia 2015 r. Obecnie tabletka „dzień po” w większości krajów UE jest sprzedawana bez recepty. W Polsce, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z kwietnia 2015r. prawo nabycia tabletki bez recepty przysługuje osobom, które ukończyły 15 rok życia.

- Możliwość szybkiego nabycia ellaOne jest o tyle istotna, że tabletka opóźnia u kobiet mechanizm owulacji i działa najskuteczniej, kiedy przyjmie się ją w ciągu 24 godzin po odbyciu niezabezpieczonego stosunku - pisze Monika Rosa.

- W marcu 2016 r. zapowiedział Pan Minister, wbrew decyzji Komisji Unii Europejskiej, że środki antykoncepcji awaryjnej będą sprzedawane w Polsce wyłącznie na receptę. Pan Minister motywował swoją decyzję tym, że jest to środek niebezpieczny dla zdrowia oraz często zażywany przez osoby nieletnie. Nie przedstawił Pan żadnych dowodów na poparcie tych tez - punktuje posłanka.

Zdaniem przedstawicielki .Nowoczesnej istnieją dane, które przeczą słowom Ministera Zdrowia. Z badań prof. dr hab. n. med. Violetty Skrzypulec-Plinta, Kierownika Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (wstępne dane badania farmaceutów przeprowadzonego przez Millward Brown), wynika, że środki antykoncepcji awaryjnej dostępne w Polsce bez recepty, wbrew opinii Ministerstwa Zdrowia, nie są kupowane przez nastolatki – osoby w wieku poniżej 18 lat stanowią zaledwie 1% kupujących ellaOne. Największą grupę klientów aptek kupujących „tabletkę po” (46%) stanowią osoby w wieku 25-30 lat. Co więcej, w przypadku Polski stopień penetracji rynku – określany przez odsetek kupujących w całej populacji kobiet w wieku 15-49 lat jest jednym z najniższych w Europie i wynosi 2,9% (2015 r.), co daje Polsce 22 miejsce w zestawieniu obejmującym 24 kraje, przy średnim stopniu penetracji wynoszącym 6,4%.

- W związku z powyższym chciałabym zadać następujące pytania - kończy swoją interpelację Monika Rosa:

- Na jakiej podstawie twierdzi Pan Minister, że tabletka ellaOne jest niebezpieczna dla zdrowia?
- Na jakiej podstawie twierdzi Pan Minister, że tabletka ellaOne jest nadużywana?
- Czy sprzeciw Pana Ministra wobec dostępności tabletki ellaOne rzeczywiście wynika z danych popartych badaniami czy jedynie z ideologicznej niechęci wobec antykoncepcji?

Źródło: sejm.gov.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj