REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 21 września 2018

Poza dużymi miastami problem braku leków jest największy

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Jarosław Mateuszuk, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku, opowiadał wczoraj w programie „Poranek w Obiektywnie” TVP3 Białystok o problemie z dostępem do leków deficytowych. W połowie września została opublikowana nowa lista leków zagrożonych brakiem dostępności. Tym razem znajduje się na niej 266 pozycji, czyli o prawie 80 więcej niż do tej pory.

Jarosław Mateuszuk wyjaśnił, że przyczyn trudności z dostępem do leków może być wiele. (fot. TVP3 Białystok)

– Na tej liście są niestety leki ratujące życie, takie jak stosowane w chorobach immunologicznych, astmie, przeciwpadaczkowe, niektórych chorobach psychicznych, insuliny – wymieniał Jarosław Mateuszuk. – Oczywiście ta lista nie odzwierciedla sytuacji, która jest w poszczególnych aptekach. Czasami tych leków jest więcej, czasami tych leków jest mniej.

REKLAMA

Prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku zwrócił uwagę, że dużym problemem jest przede wszystkim to, że leki te wielu przypadkach nie mają zamienników, które mogliby stosować pacjenci. Przykładem są m.in. innowacyjne leki przeciwzakrzepowe, w przypadku których przerwa w stosowaniu może stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia pacjenta.

REKLAMA

– Pacjent musi po prostu chodzić po aptekach i szukać leków. Nie ma z tym takiego problemu w większym mieście, ponieważ tych aptek jest dużo, natomiast problem jest w mniejszych miejscowościach, w miastach powiatowych, na wsiach, gdzie tych aptek jest niewiele – mówił Mateuszuk. – Bywa tak, że brakuje tych leków w każdej aptece.

Jego zdaniem przeważnie pacjenci szukają więc takich leków na własną rękę, ale czasami dzwonią też do Inspekcji Farmaceutycznej, która ma możliwości sprawdzenia gdzie taki lek jest dostępny i może skierować pacjenta do konkretnej apteki.

Jarosław Mateuszuk wyjaśnił, że przyczyn trudności z dostępem do leków może być wiele. Jako jeden z przykładów podał m.in. wycofania leków z obrotu, w przypadku stwierdzenia w nich wad jakościowych – jak to miało miejsce ostatnio z lekami zawierającymi walsartan. Braki leków w aptekach mogą być spowodowane także sytuacjami losowymi. Przykładem tego jest chociażby pożar fabryki w Holandii, sprzed kilku miesięcy, gdzie produkowano mleko dla dzieci.

– Ale niestety główną przyczyną braku leków w apteka jest „odwrócony łańcuch dystrybucji”. Jest to nielegalny wywóz leków z Polski – wyjaśniał prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku.

Jego zdaniem inspekcja farmaceutyczna jest w tym momencie urzędem zbyt słabym, by poradzić sobie z problemem nielegalnego wywozu leków. Tylko konkretne i dotkliwe kary dla podmiotów, które wywożą leki nielegalnie za granicę oraz wzmocnienie inspekcji, nawet przez stworzenie Policji Farmaceutycznej, mogą rozwiązać ten problem.

Cały program można obejrzeć na stronie TVP Białystok (od czasu 42:00).

Tagi:
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych