REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 6 lutego 2019

Poziom refundacji na recepcie zostanie ustalony automatycznie

Artykuł pochodzi z serwisu

Ministerstwo Zdrowia pracuje obecnie nad przepisami, które zdejmą z lekarzy i farmaceutów obowiązek ustalania odpłatności za leki. Będzie to robić system powiązany z e-receptą.

Proponowana przez resort zdrowia ustawa uproszczeniowa ma automatycznie powiązać diagnozę postawioną przez lekarza z odpowiednim poziomem refundacji. Resort chciałby przedstawić projekt do konsultacji jeszcze w lutym. Jak to wyglądało do tej pory? A co mają przynieść zmiany?

Ani lekarz, ani farmaceuta

Do tej pory to lekarz oznaczał poziom refundacji lekarstwa przy rozpoznaniu danej dolegliwości. Sprawdzał to w specjalnym indeksie lub aplikacji. Lekarze tracili czas na to w trakcie wizyt pacjentów. Dlatego od dłuższego czasu postulowali, by zdjąć z nich ten biurokratyczny obowiązek. Postulat ponowiło Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) w porozumieniu, które 8 lutego 2018 r. podpisało z ministrem zdrowia.

REKLAMA

Były plany, aby to farmaceuci przejęli ten obowiązek (czytaj więcej: Farmaceuta nie może decydować, ile pacjent zapłaci za lek). Jednak słuszne argumenty były takie, że farmaceuci nie mają do tego ani narzędzi, ani warunków, ani wiedzy. Jeśli zostaną zmuszeni do określania odpłatności, to prawdopodobnie w większości przypadków będą wpisywali odpłatność 100-proc., bo nie będą pewni rozpoznania.

REKLAMA

Zniesienie ChPL

W końcu wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński zdecydował, że poziom odpłatności powinien być określany automatycznie. Dobrym miejscem do tego będzie elektroniczna platforma gromadzenia, analizy i udostępniania zasobów cyfrowych o zdarzeniach medycznych P1, przez którą przechodzi e-recepta. W prace nad nowym rozwiązaniem zaangażował lekarzy z Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

– Najważniejsze jest zniesienie obowiązującej dzisiaj charakterystyki produktu leczniczego (ChPL), która określa poziom refundacji leku w danym wskazaniu. Jeśli lekarz przepisze na ból głowy lek A, a w jego ChPL nie ma rozpoznania „bóle głowy”, pacjent zapłaci 100 proc. ceny. Chcemy wrócić do zasad sprzed wprowadzonej w 2012 r. ustawy refundacyjnej, gdy o refundacji decydowały wskazania kliniczne, czyli potrzeba zastosowania danej substancji – tłumaczy dr Tomasz Zieliński, ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie, wiceprezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych Pracodawców.

Zniesienie ChPL ułatwi powiązanie refundacji z kodem kreskowym każdego produktu. Dzięki temu ani lekarz, ani farmaceuta nie będą musieli weryfikować często wielostronicowych ChPL. Wyjątkiem byłyby leki lub produkty medyczne drogie lub często stosowane, np. leki onkologiczne lub paski do glukometrów. Byłyby powiązane nie tylko ze wskazaniem klinicznym, ale także z międzynarodową statystyczną klasyfikacją chorób i problemów zdrowotnych ICD-10. Ministerialni urzędnicy rozważają wprowadzenie jednego poziomu refundacji dla każdego EAN (czytaj więcej: NRL apeluje o poparcie zmian systemu refundacji leków).

Źródło: IK/rp.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych