REKLAMA
Autor: Redakcja Farmacja.pl Opublikowano: 27 lutego 2017

Prezes Aflofarmu podróżuje anonimowo BlaBlaCarem

REKLAMA

Dziennik Łódzki przeprowadził obszerny wywiad z prezesem firmy Aflofarm Farmacja Polska Sp. z o. o., który otrzymał kilka dni temu tytuł Menedżera Roku 2016 w kategorii Duża Firma. Jacek Furman opowiedział w nim między innymi o historii pabianickiej firmy.

Jej założyciel – Andrzej Furman, ojciec obecnego prezesa – w latach 80. był dyrektorem finansowym Polfy Pabianice. Jako młody menedżer na własne oczy obserwował irracjonalne decyzje przedsiębiorstwa działającego w środowisku gospodarki centralnie sterowanej i nie zgadzał się z nimi. Jego ambicją było stworzenie firmy farmaceutycznej, zarządzanej przez ludzi i z myślą o ludziach, a nie wykonującej polecenia tzw. góry partyjnej. Tak powstał Aflofarm, który pierwotnie nazywał się Aflopa. Bo nazwa Aflopa to nic innego, jak Polfa pisane odwrotnie.

– Od początku najważniejsze były dla nas leki. To one generują największe przychody – mówi w wywiadzie Jacek Furman. – Jednak aktywnie poszukiwaliśmy też nowych możliwości rozwoju. Produkujemy wyroby medyczne, suplementy diety, kosmetyki i odżywki dla sportowców.

REKLAMA

Prezes Aflofarmu przyznaje, że inspiracje do codziennej pracy czerpie ze spotkań i rozmów z ludźmi – szczególnie takimi, którzy nie traktują go przez pryzmat zajmowanego przeze stanowiska.

REKLAMA

– Między innymi dlatego zdarza mi się anonimowo podróżować BlaBlaCarem – przyznaje Furman. – Poznawanie nowych osób i ich opinii na temat rynku, na którym funkcjonujemy, daje mi dodatkową wiedzę, która pozwala mi myśleć tak jak konsument, do którego kierowane są nasze produkty.

Zdaniem prezesa Aflofarmu, podejmując decyzje o wprowadzeniu nowego leku szczegółowo analizowany jest rynek, po to by wprowadzać produkty, które oferują wartość dodaną.

– To jest podstawa, ponieważ dopiero w oparciu o taki produkt jesteśmy w stanie budować strategię produktu. Przykładem może być tutaj np. lek Diohespan, który był pierwszym w Polsce produktem zawierającym diosminę w dawce 1000 mg. Innym przykładem może być syrop Neosine. Zanim wprowadziliśmy pediatryczną formę tego leku, rodzice zmuszeni byli rozgniatać i rozpuszczać w wodzie tabletki, aby bezpiecznie podać go małym dzieciom. Byliśmy pierwszą firmą na świecie, która wprowadziła ten lek w formie syropu – mówi Furman.

– Największe przychody w naszej firmie generują leki, i to właśnie w tej kategorii mamy produkty, które można uznać za najważniejsze dla nas – zapewnia prezes Aflofarmu. – W lekach na receptę jesteśmy bardzo mocni w linii pediatrycznej przede wszystkim za sprawą wspomnianego już Neosine, a także Kidofenu, czyli jedynego połączenia paracetamolu i ibuprofenu w tej kategorii. Wśród leków bez recepty kluczowe są Desmoxan, Pulneo, Diohespan czy Opokan.

Jacek Furman najbardziej dumny jest z wprowadzenia do sprzedaży Desmoxanu. Według przeprowadzonych badań, od 2005 r. dzięki cytyzynie, czyli substancji aktywnej naszego leku, 2,5 mln ludzi w Polsce przestało palić.

– Dla mnie, jako osoby, która na podstawie własnych doświadczeń mogła przekonać się jakie żniwo zbiera nałóg tytoniowy, świadomość, że nasz lek pomaga milionom ludzi rozstać się z tym nałogiem jest niezwykłą satysfakcją i powodem do dumy – przyznaje Furman. – Podczas pobytu na oddziale torakochirurgii na własne oczy zobaczyłem jakie spustoszenie w organizmie wywołują papierosy. Tylko co piąta osoba, która trafiła na oddział miała szansę na operację. Tamten okres wywarł na mnie ogromny wpływ, a walka z nikotynizmem stała się jedną z moich misji życiowych. Z paleniem papierosów walczyłem już od dziecka, często kosztem moich relacji z rówieśnikami. Teraz nadal staram się walczyć z papierosami, ale już innymi metodami, m.in. poprzez Desmoxan. Walka z nikotynizmem jest także jednym z głównych zadań Fundacji Aflofarm, którą w tym roku powołaliśmy do życia.

Cały wywiad można przeczytać na stronach Dziennika Łódzkiego

Źródło: Dziennik Łódzki

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych