Prezes NIK: Milionowe kary dla producentów suplementów diety to bardzo dobry ruch | farmacja.pl

Prezes NIK: Milionowe kary dla producentów suplementów diety to bardzo dobry ruch

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-10-04 07:50:00 /

Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli, wyraził poparcie dla projektu zmian wprowadzającego dodatkowe kompetencje dla Państwowej Inspekcji Sanitarnej, która miałaby nakładać na producentów i dystrybutorów suplementów diety, niespełniających norm jakościowych, milionowe kary finansowe.

- Rada Ministrów podjęła decyzję o powołaniu specjalnego pełnomocnika rządu do spraw zdrowej żywności. W ostatnich dniach mogli Państwo przeczytać informację w mediach, że jest przygotowany projekt ustawy wprowadzający dodatkowe kompetencje dla Państwowej Inspekcji Sanitarnej, która może nakładać na producentów i dystrybutorów suplementów diety, niespełniających norm jakościowych, bardzo wysokie, milionowe kary finansowe - mówił Krzysztof Kwiatkowski podczas posiedzenia sejmowej Komisji do spraw Kontroli Państwowej, które odbyło się 14 września. - Uważamy, że to jest bardzo dobry ruch.

Jednocześnie przypomniał, że NIK już wcześniej postulował, aby odpowiednie instytucje publiczne miały dodatkowe narzędzia, z uwagi na skalę nieprawidłowości na rynku suplementów diety, które zostały ujawnione w przeprowadzonej kilka miesięcy temu przez Izbę kontroli.

- W ramach przeprowadzonych czynności, zleciliśmy przebadanie próbek około 50 substancji będących suplementami diety. W toku kontroli ujawniliśmy, że w suplementach diety, będących w legalnej dystrybucji w Polsce, substancje miały w swoim składzie bakterie chorobotwórcze, pochodne narkotyków oraz nie spełniały norm jakościowych opisanych na opakowaniu. To był najmniejszy problem, jeżeli ktoś łykał substancję obojętną, był jedynie pozytywny efekt w postaci placebo. Natomiast, w sytuacjach, w których ujawniliśmy, że w ramach suplementu diety są dystrybuowane substancje mogące zakażać ludzi, zgłosiliśmy ten fakt do prokuratury, która natychmiast podjęła określone czynności - przypomina Krzysztof Kwiatkowski. - Sprzedaż tych substancji została wstrzymana przez Państwową Inspekcję Sanitarną.


Prezes NIK przypomniał też, że jedną z propozycji jego instytucji było przyjęcie rozwiązania, które funkcjonuje w dużej grupie krajów europejskich: podmiot, który chce produkować i wprowadzać do obrotu suplementy diety musi ponieść minimalną opłatę, np. kilkadziesiąt euro.

- Co to spowoduje? Wyeliminuje tzw. puste zgłoszenia. Według wstępnych analiz, z 30 tys. zgłoszonych substancji, w sprzedaży jest niecała 1/3, ale zgłoszenie powoduje, że Sanepid ma obowiązek przebadać każdą substancję, z których część nie będzie nigdy wprowadzona do obrotu - mówił Krzysztof Kwiatkowski. - Wiem, że trwa analiza, czy umieścić to w przepisach ujętych w obszarze zdrowej żywności. Każdego roku 90% Polaków łyka suplementy diety. W tym roku rynek przekroczy wartość 4 mld zł. Polska wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej jest krajem, w którym wzrost sprzedaży suplementów diety jest najszybciej rosnący.

Najwyższa Izba Kontroli uważa, że wymagane są radykalne działania i determinacja administracji publicznej, aby unormować rynek suplementów diety.

- Muszą państwo wiedzieć, że w stacjach radiowych reklamy suplementów diety i leków przekraczają średnio połowę wszystkich emitowanych reklam. W ogólnym rynku reklamowym wynosi to 1/4. Rynek reklamy należy również unormować. Państwo na pewno widzieli reklamy, w których pokazuje się, że zażycie danego suplementu diety stanowi panaceum na całe zło, człowiek będzie zdrowy, piękny i bogaty. Mówią o tym często osoby przebrane w kitel lekarski. Tutaj również, w oparciu o raport NIK, już są przygotowywane zmiany przepisów, aby wykluczyć reklamy sugerujące, że suplement diety jest tym, czym w rzeczywistości nie jest, gdyż służy uzupełnieniu niedoborów w naszej diecie a nie lekiem-panaceum na całe zło.

Źródło: sejm.gov.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj