REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 8 kwietnia 2019

Problemy z obsadą kadrową mają również apteki w Wielkiej Brytanii

Artykuł pochodzi z serwisu

Pharmacists Defence Association (PDA) zapytało farmaceutów w Wielkiej Brytanii czy poziom zatrudnienia w ich aptekach gwarantuje bezpieczeństwo pacjentów. Tylko 3% ankietowanych odpowiedziało, że przez cały czas funkcjonowania apteki, poziom zatrudnienia zapewnia to bezpieczeństwo. Aż 71,7% przyznało, że odpowiednia obsada kadrowa jest dostępna jedynie przez połowę czasu lub krócej.

W ankiecie PDA wzięło udział 1473 farmaceutów. Jest ona organizowana cyklicznie już od 2015 roku. Porównanie wyników z poprzednich lat pokazuje, że sytuacja kadrowa w brytyjskich aptekach pogarsza się.

REKLAMA

REKLAMA

Media o obsadzie brytyjskich aptek

W Wielkiej Brytanii trwa od kilku lat dyskusja dotycząca poziomu zatrudnienia w tamtejszych aptekach. Farmaceuci często skarżą się na przepracowanie, brak przerw i coraz częstsze pomyłki w wydawaniu leków pacjentom. To z kolei stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ich zdrowia i życia. Kilka lat temu w Wielkiej Brytanii trzy osoby zmarły w wyniku błędnie wydanych leków w aptekach Boots. Farmaceuci pracujący w tej sieci skarżą się na braki kadrowe i nadmiar obowiązków skutkujące błędami. Obszerny materiał na ten temat wyemitowała niedawno telewizja BBC (czytaj więcej: Braki kadrowe, presja i błędy farmaceutów. Tak wygląda praca w tej sieci aptek…).

Niektórzy pracownicy aptek Boots twierdzą, iż znajdują się pod zbyt wielką presją. Obawiają się, że efektem tego będą pomyłki przy wydawaniu pacjentom leków. Jeden z managerów sieci zrezygnował z pracy w 2015 roku. Wcześniej zgłosił swoje zastrzeżenia niezależnej organizacji regulującej rynek (GPhC). Farmaceuci pracujący w Boots przyznali w programie BBC Inside Out, że niedobory kadrowe w aptekach mogą zagrażać pacjentom. Tymczasem sieć zaprzecza by w jej placówkach brakowało pracowników, przytaczając jednocześnie dane wskazujące, że w Boots popełnia się mniej błędów niż w innych aptekach (czytaj więcej: W Wielkiej Brytanii spada liczba aptek. Zamykają się głównie sieciowe…).

Kto wyciągnie wnioski z błędów?

Wyniki wspomnianej na początku ankiety PDA pokazują też coś inne. Prawie 70% ankietowanych farmaceutów w ciągu ostatnich sześciu miesięcy była w stanie tylko w połowie wykorzystać przysługujące im przerwy w pracy i urlopy. Mowa tutaj zarówno o tych ustawowych, jak i wynikające z umowy z pracodawcą.

– Zarówno ci, którzy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo pacjentów, jak i cała nasza grupa zawodowa, musimy pamiętać o fundamentalnej zasadzie gwarantującej bezpieczeństwo pacjentów. A jest nią wyciąganie wniosków z własnych błędów – komentuje Alima Batchelor kierownik do spraw polityki w PDA.

Źródło: ŁW/The Pharmaceutical Journal

PDA-Community-Pharmacy-Safety-Surveys-2015-2018-Comparison-of-Results

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych