REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 10 stycznia 2020

Przygotowanie żywienia pozajelitowego to zadanie farmaceuty, a nie pielęgniarki

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Stanowisko ekspertów jest jednoznaczne: preparaty do żywienia do i pozajelitowego wykonuje farmaceuta w aptece szpitalnej, a nie pielęgniarka w oddziale szpitalnym. Do zadań pielęgniarki należy podłączenie żywienia i monitorowanie stanu chorego podczas terapii. Niedopuszczalne jest też sporządzanie żywienia pozajelitowego w warunkach domowych…

Pod koniec października Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, skierowała do wojewodów pismo. Dotyczyło ono uregulowań prawnych i procedur związanych z żywieniem pozajelitowym realizowanym w szpitalach. Znalazły się w nim opinie konsultantów, które jednoznacznie wskazują, że preparaty do żywienia pozajelitowego powinny być przygotowywane przez farmaceutów w aptekach szpitalnych, a nie na oddziałach przez pielęgniarki. Zgodnie z art. 86.3 ustawy prawo farmaceutyczne, sporządzanie leków do żywienia pozajelitowego jest usługą farmaceutyczną i należy do zadań apteki szpitalnej (czytaj również: Miejsce pielęgniarek jest przy pacjentach, a nie przy lekach).

– Z przywołanych zapisów jednoznacznie wynika, że sporządzanie leków do żywienia wykonuje farmaceuta w aptece szpitalnej, a nie pielęgniarka w oddziale szpitalnym. Do zadań pielęgniarki należy podłączenie żywienia i monitorowanie stanu chorego podczas terapii – wskazuje dr hab. Maria Kózka, Konsultant Krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa.

REKLAMA

Wskazuje ona, że jedynie farmaceuci posiadają wiedzę merytoryczną w zakresie farmakologii, farmakokinetyki, toksykologii oraz technologii postaci leków zapewniającą bezpieczeństwo podczas przygotowania mieszanin do żywienia pozajelitowego.

REKLAMA

Preparaty do żywienia do- i pozajelitowego tylko z apteki szpitalnej

Podobną opinię przedstawiła dr n. farm. Krystyna Chmal-Jagiełło, Konsultant Krajowy w dziedzinie farmacji szpitalnej. Wskazuje ona, że zgodnie z obowiązującym w Polsce Prawem farmaceutycznym preparatu do żywienia do- i pozajelitowego mają być przygotowywane wyłącznie przez personel farmaceutyczny w aptekach szpitalnych, w sterylnych warunkach pod lożą laminarną.

To samo stanowisko podtrzymał też Łukasz Szmulski z Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia. W swoim piśmie z 8 sierpnia 2019 r. wskazuje on, że leki do żywienia pozajelitowego (w przypadku gdy nie stanowią gotowych, sporządzonych w wytwórni farmaceutycznej produktów leczniczych), powinny być każdorazowo sporządzane w aptece szpitalnej (czytaj również: Rola farmaceuty w zakresie szpitalnego i domowego żywienia pozajelitowego).

– Sporządzanie mieszanin do żywienia pozajelitowego powinno odbywać się specjalnych warunkach, gwarantujących bezpieczeństwo ich wykonania (loża z nawiewem laminarnym do przygotowania leków w warunkach aseptycznych). Farmaceuta, dzięki odpowiedniej wiedzy, a także wykorzystaniu specjalnych sterylnych pomieszczeń w aptece szpitalnej, gwarantuje przygotowanie bezpiecznej i stabilnej mieszaniny żywieniowej. Wymaga się od niego przeprowadzenia obliczeń dotyczących składu przygotowywanego produktu, wykorzystania odpowiednich składników oraz właściwej kolejności ich mieszania, tak, aby mieszanina żywieniowa była stabilna i bezpieczna dla pacjenta. Ponadto, powinna ona zostać odpowiednio oznaczona danymi pacjenta i zabezpieczona przed dostępem światła. Dotyczy to zarówno mieszanin sporządzanych w mieszalnikach sterowanych komputerowo, jak i suplementacji worków dwu- i trójkomorowych, zgodnie z wytycznymi producenta – pisze Szmulski.

Żywienie pozajelitowe sporządzane w domu jest pacjenta wysoce kontrowersyjne

Jednocześnie odnosząc się do podstaw prawnych dotyczących sporządzania żywienia pozajelitowego w warunkach domowych, zaznaczył, iż obecne przepisy nie dopuszczają takiej możliwości.

– Sporządzanie tego typu produktów w warunkach innych niż wymagane dla apteki szpitalnej, jest wysoce kontrowersyjne z uwagi na fakt, iż w domach chorych nie ma możliwości zapewnienia warunków aseptycznych, których zachowanie jest w odniesieniu do tych produktów konieczne (przez wzgląd na kwestie bezpieczeństwa późniejszego zastosowania) – wskazuje przedstawiciel DPLiF.

Aby pacjent leczony w warunkach domowych miał zapewnione dostarczenie do domu bezpiecznego leku gotowego do podania, powinien on być sporządzony przez wykwalifikowany personel w miejscu do tego specjalnie przeznaczonym. Wtedy za jego jakość będzie odpowiadał sporządzający go farmaceuta, względnie podmiot odpowiedzialny (w przypadku leków gotowych) (czytaj również: Domowe żywienie pozajelitowe).

Proces przygotowywania mieszanin w warunkach domowych nie jest objęty nadzorem Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej. Ta zgodnie z art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo farmaceutyczne sprawuje kontrolę nad jakością produktów leczniczych znajdujących się w hurtowniach farmaceutycznych, aptekach, działach farmacji szpitalnej, punktach aptecznych i placówkach obrotu pozaaptecznego. Sam fakt braku ww. nadzoru sprawia, że sporządzanie omawianych leków w domu jest ryzykowne (czytaj również: Mamy za mało farmaceutów ze specjalizacją z farmacji klinicznej i szpitalnej).

– Z punktu widzenia prawa nie jest to wprawdzie praktyka wprost zakazana (prawo jej nie uniemożliwia, a jedynie wskazuje jakie podmioty – konkretnie apteki szpitalne, są do tego przygotowane i przeznaczone), jednakże należy ją uznać za wysoce niewskazaną – pisze Łukasz Szmulski.

Źródło: ŁW/WOIA

1336_opinia–dplif

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych