Pseudoefedryna przez internet? Nie ma problemu

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-09-06 09:28:55 /

Leki, do których dostęp został mocno ograniczony z powodu działania narkotycznego, można bez problemu kupić przez internet. Młodzież zdobywa w ten sposób między innymi Cirrus, który w aptekach wydawany jest tylko osobom pełnoletnim i to w liczbie jednego opakowania.

Leki zawierające pseudoefedrynę, kodeinę i dekstrometorfan podlegają szczególnym ograniczeniom, jeśli chodzi o sprzedaż w aptekach. Farmaceuta ma prawo odmówić ich wydania osobie niepełnoletniej, a i ilość jaką można jednorazowo sprzedać, reguluje odpowiednie rozporządzenie. Przyczyną wprowadzenia takich ograniczeń było zjawisko stosowania wspomnianych substancji w celach niemedycznych. Z jednej strony młodzi ludzi stosują je do odurzania się, a z drugiej przestępcy produkują z nich narkotyki.

Ograniczenia legalnej sprzedaży leków z substancjami psychoaktywnymi sprawiły, że rozkwitł nielegalny handel nimi. Jego centrum stał się internet, w którym powstają strony oferujące nieograniczone ilości takich leków jak np. Cirrus, który jest bardzo popularny wśród młodych ludzi.

– Jedno opakowanie to za mało, ale jeśli masz dostęp do większych ilości, to zapewniasz sobie wrażenia jak amfetaminie – mówi Franek, uczeń warszawskiego gimnazjum.


Gimnazjalista pokazuje stronę internetową, za pośrednictwem której można zamówić lek. Portal prowadzi sprzedaż wysyłkową m.in. nielegalnych sterydów. Można tam też kupić Cirrus. Za jedno opakowanie (14 tabletek) trzeba zapłacić 35 zł plus koszty przesyłki (10 zł). Kurier dostarcza paczkę pod wskazany adres.

Sprzedaż leków z pseudoefedryną za pośrednictwem internetu jest nielegalna. Nie znajdziemy ich w ofercie prawdziwych aptek internetowych. Tych fałszywych jednak nie brakuje.

- Leków zawierających powyższe substancje nie można legalnie sprzedawać przez Internet. Jeżeli ktoś prowadzi taką sprzedaż, narusza prawo. Tego rodzaju przypadki bada inspekcja farmaceutyczna oraz śledczy – mówi Wirtualnej Polsce Tomasz Leleno z Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Więcej na ten temat na o2.pl.

Źródło: o2.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj