Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 6 października 2017

Regulacje rynku suplementów diety są potrzebne. Oto przykład dlaczego…

Pod koniec sierpnia w mediach pojawiła się wiadomość o rewolucyjnym […]

Pod koniec sierpnia w mediach pojawiła się wiadomość o rewolucyjnym odkryciu lekarzy z Lublina, którzy stworzyli „tabletkę na jaskrę”. Informację taką podała Polska Agencja Prasowa, dlatego błyskawicznie wyświetliła się w większości serwisów informacyjnych (czytaj więcej: Sukces naukowców z Lublina: powstała tabletka na jaskrę). Tabletki z cytykoliną miały wspierać standardową terapię leczenia jaskry i wzmacniać jej efekty. Informacja głosiła też, że we wrześniu wprowadzi je na rynek jeden z amerykańskich koncernów farmaceutycznych i będą dostępne także w Polsce.

Z relacji znajomych farmaceutów wiem, że przez kolejne dni pacjenci pytali w aptekach o „tabletki na jaskrę”. Te do obrotu trafiły dopiero pod koniec września. I tutaj pojawił się pierwszy zgrzyt. Okazało się, że preparat zawierający wspomnianą cytykolinę, jest… suplementem diety. A więc zgodnie z ustawową definicją nie posiada działania leczniczego, a jedynie uzupełnia normalną dietę. Innymi słowy, jest to środek spożywczy – nie leczniczy. To jednak nie przeszkadzało mediom w nazywaniu go „lekiem” (vide ilustracja na górze). Sam producent też nie prostował tej informacji. Mało tego – wysyłał komunikat, z którego wynikało, że wspomniany preparat jest „nutraceutykiem” – cokolwiek by to miało znaczyć. Osobiście się o tym przekonałem podczas IV Ogólnopolskiej Konferencji Farmaceutycznej, której jednym ze sponsorów był wspomniany producent, a roll-up z reklamą preparatu miałem cały czas w zasięgu wzroku…

Dziś temat ten poruszony został w Gazecie Prawnej, a o sytuację polegającą na wprowadzaniu czytelników w błąd co do kategorii preparatu, zapytano jego producenta. Katarzyna Piórkowska, dyrektor rejestracji w Unipharm Holdings sp. z o.o., w pierwszej kolejności zastrzegła, że to nie producent był autorem informacji ukazujących się w mediach, lecz były to wyłącznie opinie autorów informacji prasowych. Z kolei jak wyjaśnia na łamach Gazety Prawnej dr Daria Wierzbińska, radca prawny w kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński, gdy w mediach pojawiają się komunikaty, że dany suplement diety ma właściwości lecznicze bądź stanowiące wprost, że dany produkt jest lekiem, a reklama nie jest prowadzona na zlecenie producenta – w takiej sytuacji producent nie ma obowiązku prostować takich informacji, rozpowszechnianych niezależnie od niego przez osoby trzecie.

Sytuacja jest kuriozalna. Producent preparatu jest ewidentnym beneficjentem komunikatów prasowych dotyczących jego produktu, które wprowadzają odbiorców w błąd. Jednocześnie nie czuje się za nie odpowiedzialny.

Firma twierdzi, że to nie ona jest autorem tych komunikatów. Każe więc nam wierzyć, że Polska Agencja Prasowa podjęła temat zupełnie spontanicznie, akurat kilka tygodni przed wejściem produktu na rynek. Jednocześnie producent mając świadomość fałszywych komunikatów, które pojawiają się w przestrzeni medialnej na temat preparatu, nie robi nic by je sprostować… Na myśl przychodzą mi od razu decyzje Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych w sprawie reklamy aptek. W trakcie postępowań właściciele aptek również nie przyznają się do zamieszczania w lokalnej prasie artykułów sponsorowanych reklamujących ich placówki, a mimo to WIF-y nie mają problemu z nakładaniem na nich kar (czytaj więcej: Kara 25 000 zł za ulotki apteki w przychodni).

Gazeta Prawna słusznie wskazuje, że producent suplementu diety prowadzi dość nietypową kampanię promocyjną wspomnianego artykułu spożywczego. Zamiast używać wobec niego nazwy „suplement diety” określa go mianem „nutraceutyku”. Problem polega na tym, że coś takiego nie istnieje!

– Gdy dany środek spożywczy spełnia warunki określone w art. 3 ust. 3 pkt 39 u.b.ż.ż., wówczas należy go zakwalifikować jako suplement diety. Stosowanie pojęcia „nutraceutyk” może stanowić zabieg marketingowy, mający przyciągnąć uwagę konsumentów do produktu – mówi dr Wierzbińska w DGP, podkreślając, że takiego pojęcia nie ma w polskim prawie.

Producent suplementu diety przyznaje, że pojęcie nutraceutyk nie było dotychczas znane odbiorcom w Polsce, ale jest używane w nauce i określa status funkcjonalny niektórych składników pożywienia. Według Unipharm Holdings propagowanie wiedzy na temat nutraceutyków jest zasadne, ponieważ informuje konsumentów o preparatach i substancjach o sprawdzonym, korzystnym wpływie na zdrowie.

Oczywiście każdy farmaceuta wyśmieje taką argumentację. Żaden pacjent, lekarz czy aptekarz nie ma prawa ani pewności, by uważać, że „nutraceutyk” to coś więcej niż „suplement diety”. Już samo sugerowanie tego, powinno być uznawane, za wprowadzanie w błąd. Nie muszą one spełniać żadnych dodatkowych wytycznych, ani przechodzić dodatkowych badań niż zwykłe suplementy diety. Nie pełnią też innej funkcji niż tylko spożywcza… Zresztą idealną analogię stanowią tutaj „dermokosmetyki”, które sprzedawane są w aptekach jako „lepsze” kosmetyki apteczne. Oczywiście w polskim prawie nie ma ani słowa o „dermokosmetykach”, więc nieuprawnione jest twierdzenie, że spełniają one wyższe lub bardziej restrykcyjne normy niż zwykłe kosmetyki.

Farmaceuci, z którymi miałem okazję na ten temat rozmawiać, przypominają, że to nie pierwszy raz, kiedy wspomniany producent, promując swoje preparaty, przekracza pewne granice etyki i logiki. Jeszcze kilka miesięcy temu w aptekach można było kupić „lewoskrętną” witaminę C firmy Unipharm. Nie muszę chyba przypominać, że coś takiego po prostu nie istnieje, a każda witamina C jest prawoskrętna. Po fali publikacji na ten temat – obnażających głupotę „lewoskrętności” witaminy C – producent zmienił opis na pudełku swojego preparatu. Teraz w aptekach dostępna jest „lewostronna” witamina C firmy Unipharm.

Wróćmy jednak to tematu propozycji GIS, dotyczących zmian na rynku suplementów diety (czytaj więcej: 20 mln kary za reklamę suplementu diety sprzeczną z prawem?) – zastanawiam się, czy podobna sytuacja byłaby możliwa, gdyby obowiązywały proponowane przepisy? Czy możliwość nałożenia kary do 20 mln zł zmieniłaby podejście producenta i skłoniła go do większej dbałości o komunikaty przekazywane przez media na temat jego produktu? Czy nazywałby swój preparat „nutraceutykiem” gdyby 20 proc. jego opakowania musiała stanowić informacja o treści: „Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety”? Czy odważyłby się nazwać swoją witaminę C „lewoskrętną”? Pozostawiam te pytania bez odpowiedzi…

P.S: Nie jest też prawdą, że w Polsce pojęcie „nutraceutyk” nie jest znane. Doskonale pamiętam, jak kilka lat temu podobną kategorię produktów o nazwie Inneov próbowały wprowadzić do aptek dwie firmy: spożywcza (Nestle) i kosmetyczna (L’oreal).

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz