Reklama Litorsalu celowo wzbudzała strach? | farmacja.pl

Reklama Litorsalu celowo wzbudzała strach?

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-11-07 11:20:00 /

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na radiową reklamę preparatu Litorsal. Skarżący zarzucał, że spot celowo wzbudza strach u słuchającego, po to by zwiększyć sprzedaż preparatu. Jak z tej sytuacji wytłumaczył się producent?

- Narrator informuje o niebezpiecznych skutkach odwodnienia, w tle słychać rytmiczne «bip» (dźwięk imitujący pracę aparatury ratującej życie), po podaniu nazwy suplementu zmienia się muzyka na łagodną i radosną. Dźwięk w tle imitujący aparaturę medyczną oraz podawanie przez narratora skutków odwodnienia tonem ostrzeżenia może wzbudzać strach u słuchającego i jestem przekonana że jest to zabieg celowy, a więc jest to niezgodne z Art.6. Kodeksu Etyki Reklamy - brzmiała treść skargi, która wpłynęła do Komisji Etyki Reklamy.

Komisja Etyki Reklamy uznała, że tego typu reklama jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji. Wniesiono więc o uznanie reklamy za niezgodną z art. 6 Kodeksu Etyki Reklamy w myśl którego „bez uzasadnionej konieczności powodowanej np. względami społecznymi i profilaktyką, reklamy nie mogą motywować do zakupu produktu poprzez wykorzystywanie zdarzeń losowych, wywoływanie lęku lub poczucia strachu".

Z tymi oskarżeniami nie zgodził się producent preparatu, który zarzut dotyczący straszenia w reklamie uznał za bezzasadny. Firma zwróciła uwagę, że Litorsal nie jest suplementem diety, ale został sklasyfikowany jako żywność specjalnego przeznaczenia medycznego.


- Reklama miała za zadanie zwrócić uwagę konsumentów (co zresztą przyznał sam konsument twierdząc, «.... oraz podawanie przez narratora skutków odwodnienia tonem ostrzeżenia...») , te podczas upałów organizm bardzo szybko traci wodę co jest niebezpieczne - czytamy słowa producenta.

Zdaniem producenta dźwięk w reklamie miał zwrócić na nią baczniejszą uwagę, natomiast dźwięk aparatury medycznej jest zupełnie inny niż odebrała go konsumentka, która złożyła skargę.

Ostatecznie Zespół Orzekający uznał, że reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami. Oddalono zarzut art. 6 Kodeksu Etyki Reklamy. W opinii Zespołu Orzekającego, przedmiotowa reklama nie zawiera elementów, które mogłyby zachęcać do aktów przemocy, wykorzystywać zdarzenia losowe, wywoływać lęk lub poczucie strachu.

Źródło: radareklamy.pl

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj