REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 15 października 2020

Rekordowy wskaźnik śmiertelności związanej ze stosowaniem narkotyków w Anglii i Walii

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Według danych opublikowanych przez Office National Statistics (ONS), w Anglii i Walii padł rekord, jeżeli chodzi o liczbę zgonów powodowanych stosowaniem narkotyków. Śmierć miało z tego powodu ponieść  w 2019 roku prawie 4,4 tys. osób – czyli najwięcej, odkąd w 1993 roku rozpoczęto badania w tym kierunku.

Jak podkreśla ONS, oznacza to wzrost o 0,8% w porównaniu z rokiem 2018. Ma on być więc relatywnie niewielki, jeżeli porówna się go ze wzrostem pomiędzy latami 2017 a 2018 – wtedy wyniósł on aż 16%.

Około 2880 wszystkich z tych odnotowanych w 2019 przypadków zgonów, związana była z przedawkowaniem narkotyków – jest to niewielki wzrost w porównaniu z rokiem 2018 (czytaj również: Kanada: w czasie pandemii wzrosła liczba przedawkowań opioidami).

REKLAMA

Należy jednak podkreślić, że do śmierci ponad 700 osób przyczyniła się kokaina – a to ponad 6-krotnie więcej, niż miało to miejsce w roku 2011. Szczególnie duży wzrost notuje się wśród kobiet – zarejestrowano wzrost o 26,5% przypadków, w których śmierć związana była z użyciem kokainy. 

REKLAMA

Około 125 zgonów dotyczyło natomiast stosowania substancji psychoaktywnych – tu nie widać większych różnic w porównaniu z rokiem 2018.

Zaznacza się także, że statystycznie największy wzrost wskaźnika śmierci powodowanej użyciem narkotyków, miał miejsce w północno-wschodniej Anglii – był on równy 95 przypadkom zgonów na 1 mln osób. Z kolei najmniejszy wskaźnik śmierci, odnotowano na wschodzie Anglii – był on równy przypadkom 33,6 śmierci na 1 mln osób.

Analizy pokazują, że wskaźniki te są wyższe na najuboższych terenach Anglii i Walii, w porównaniu z tymi bardziej zamożnymi.

Liczba zgonów z powodu zatrucia narkotykami pozostaje w roku 2019 na podobnym poziomie co w roku 2018 – mówił Ben Humberstone, zastępca dyrektora ds. Health Analysis and Life Events w ONS – Prawie połowa wszystkich zgonów obejmuje opiaty, takie jak heroina czy morfina. Jednak, także liczba  przypadków śmierci z powodu kokainy rośnie od ośmiu kolejnych lat, do tego najwyższego poziomu w roku 2019.

Mark Moody, dyrektor naczelny krajowej organizacji charytatywnej ds. zdrowia i opieki społecznej, miał komentować, że obecne regulacje prawne w zakresie narkotyków są „przestarzałe” i „niepoparte dowodami”, a ich przegląd ma być „znacznie spóźniony” (zobacz też: USA: farmaceuci mogą odbyć szkolenie dotyczące zarządzania opioidami)

Przypadki śmierci związanej z narkotykami nie są kwestią, która dotyczy tylko sektora leczenia uzależnień. Nadużywanie substancji, społeczne nierówności oraz słaby stan zdrowia – psychicznego i fizycznego – są ze sobą powiązane. Pokazują to jasno wyniki badań, które dowodzą, że w ostatniej dekadzie, wskaźnik śmierci z powodu narkotyków był znacznie wyższy w uboższych regionach – mówił Moody. – Znajdujemy się w krytycznym punkcie zwrotnym. Bez zmian w kierunku oraz bez nastawienia biorącego pod uwagę dowody, liczba śmierci będzie w dalszym ciągu rosła.

Dane przekazane przez ONS odnotowano w 2019 roku i dlatego nie uwzględniają one przypadków śmierci, jakie miały miejsce w czasie trwania pandemii COVID-19.

AM/pharmaceutical-journal.com

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych