Rusza aptekarska rewolucja

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2016-12-09 10:19:28 /

Ruszył proces legislacyjny poselskiego projektu. Zgodnie z nim nowe apteki będą mogli otwierać wyłącznie farmaceuci - czytamy w dzisiejszym wydaniu Pulsu Biznesu.

Zgodnie z danymi IMS na wartym ponad 30 mld zł polskim rynku działa około 14,5 tys. aptek, z czego więcej niż 60 proc. to apteki indywidualne lub mikrosieci, liczące mniej niż 5 placówek. W rękach dużych sieci, czyli takich, które mają więcej niż 50 placówek, jest około 14 proc. aptek. Jednocześnie udział sieci rośnie — tylko w ciągu pierwszych trzech kwartałów tego roku przejęły one ponad 800 indywidualnych aptek. Największą sieć na rynku ma giełdowy Pelion, duże sieci mają też fundusz Penta, polski Farmacol i Ziko czy izraelski Superpharm i portugalskie Jeronimo Martins.

Jeśli nowe regulacje wejdą w życie, kolejne apteki będą mogli otwierać tylko farmaceuci lub kontrolowane przez nich spółki, a do żadnego nie będą mogły należeć więcej niż 4 apteki. Takie rozwiązanie wspierają m.in. Naczelna Izba Aptekarska i Ministerstwo Zdrowia, bo oczekują, że pozwoli na wyeliminowanie rynkowych patologii. Gwałtownie przeciwstawiają mu się natomiast przedsiębiorcy, którzy zainwestowali pieniądze w sieci aptek, a teraz mogą zostać pozbawieni możliwości ich odsprzedaży, a na pewno nie będą mogli ich rozwijać.

Zrzeszająca farmaceutów Naczelna Izba Aptekarska (NIA) projekt ustawy zdecydowanie popiera. W przedstawionym w tym tygodniu stanowisku pisze, że apteka nie może być sklepem z lekami.

„Niektóre duże sieci zarabiają często kosztem pacjentów, stosując techniki sprzedaży oraz zabiegi cenowe (2 w cenie 1, promocje, rabaty, karty lojalnościowe). Dodatkowo coraz więcej leków sprzedawanych jest za granicę.

Tymczasem organizacja PharmaNet, zrzeszająca duże sieci, wylicza minusy takiego rozwiązania. Według niej to m.in. brak możliwości otwierania aptek w dużych miastach, pogłębienie dysproporcji na rynku, ograniczenie prawa własności i wzrost kosztów dla wszystkich aptek. „Apteki pozbawione możliwości rozwoju poprzez m.in. otwieranie nowych placówek będą miały słabszą pozycję negocjacyjną na rynku i ograniczoną możliwość ubiegania się o niższe ceny zakupu u dostawców” — podaje PharmaNet.

Źródło: Puls Biznesu

PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj