REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 25 marca 2020

Strony produktowe leków nie mogą linkować do aptek internetowych

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał interpretację w sprawie umieszczania na reklamowych stronach internetowych leków informacji o możliwości ich zakupu i linku do konkretnej apteki internetowej. Według urzędu takie działanie stanowi naruszenie zakazu reklamy aptek.

Jedna z firm chciała umieścić na reklamowej stronie internetowej produktu leczniczego informację o możliwości jego zakupu w konkretnej aptece internetowej. W informacji takiej miał znaleźć się też link umożliwiający bezpośrednie przejście na stronę tej apteki. Firma postanowiła wystąpić do Głównego Inspektora Farmaceutycznego z wnioskiem o potwierdzenie zgodności takiego rozwiązania z obowiązującymi przepisami – w szczególności art. 94a ustawy Prawo farmaceutyczne, nazywanego też zakazem reklamy aptek.

W treści wniosku firma wskazywała, że ma to być wyłącznie informacja, bez elementu zachęty i jakiejkolwiek sugestii zmierzającej do zwiększenia obrotów konkretnych aptek (czytaj również: Reklama apteki – co wolno, a czego nie?).

REKLAMA

– Zamieszczenie łącz do stron internetowych aptek stanowić będzie ułatwienie dla użytkownika, niemniej nie zmierza do skłonienia go do zakupu u wskazanego sprzedawcy – argumentował wnioskodawca.

REKLAMA

Nie tylko ułatwienie, ale i zachęta

Główny Inspektor Farmaceutyczny po przeanalizowaniu sprawy doszedł jednak do odmiennego wniosku. Według GIF zamieszczenie wizualnie atrakcyjnych łącz internetowych do konkretnych aptek – według wzoru grafiki, którą przedstawił wnioskodawca – nie stanowi wyłącznie ułatwienia dla użytkownika. Pośrednio zachęca bowiem do zakupu w aptekach reklamowanych za tych grafik (czytaj również: „Black friday” w aptece to zabroniona reklama? Właściciel zapłaci karę…).

– Podkreślić należy, że reklama produktu leczniczego zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne, w sytuacji powiązania sprzedaży tego produktu z konkretnymi aptekami niewątpliwie zwiększy liczbę transakcji danej apteki lub zwiększy wartość tych transakcji – czytamy w uzasadnieniu GIF.

Główny Inspektor Farmaceutyczny zwrócił też uwagę, że odbiorcą strony internetowej produktu leczniczego jest konsument. A ten przyjmuje taki przekaz w świetle praktyk marketingowych powszechnie stosowanych na rynku. W rezultacie prezentacja konkretnego znaku apteki – jako logo o silnej zdolności odróżniające – zachęca do skorzystania z usług placówki funkcjonującej pod takim znakiem (czytaj również: Artykuł sponsorowany skrywał nielegalną reklamę apteki. WIF nałożył karę…).

– Jednocześnie obecność znaku identyfikującego aptekę na stronie danego produktu leczniczego może spowodować, że taka apteka zostanie objęta renomą i rozpoznawalnością na rynku, taką jaką ma – szeroko reklamowany – produkt leczniczy – czytamy w interpretacji Inspektora.

Innymi słowy GIF uznał, że działania opisane przez firmę będzie stanowiło naruszeniem art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego i skutkować będzie nałożeniem kary pieniężnej nawet do 50 000 zł.

Źródło: KW/GIF

PL02422020MO1

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych