Autor: Sylwia Ziółkowska Opublikowano: 21 sierpnia 2018

Szczepionki na zakręcie historii

Artykuł pochodzi z serwisu
Afera szczepionkowa związana z firmą Cutter to dziś jeden z […]

Afera szczepionkowa związana z firmą Cutter to dziś jeden z czołowych argumentów ruchów antyszczepionkowych. Jeśli taka pomyłka zdarzyła się raz, czemu nie może zdarzyć się ponownie? Jaka jest gwarancja, że współcześnie stosowana szczepionka jest bezpieczna?

Chory na Polio chłopiec zamknięty w „żelaznym płucu” (fot. flickr.com)

Polio to dziś słowo-relikt. Coraz mniej z żyjących współcześnie miało styczność z osobami, których w przeszłości dotknęła ta choroba i którzy cierpieli z powodu kalectwa, jakie ze sobą niosła. W 1994 roku WHO uznała Amerykę za całkowicie wolną od polio (choroby Heinego-Medina), a w 2005 roku również Europę. Szczęśliwi my, którzy żyjemy w czasach, gdy o ostrym nagminnym porażeniu dziecięcym, dowiadujemy się tylko przy okazji okresowych wpisów w książeczkę zdrowia dzieci. O zagrożeniu łatwo zapomnieć, gdy śmiercionośna choroba nie zbiera już dawnego żniwa i jest tylko zagrożeniem teoretycznym. Pół wieku temu jednak sytuacja na świecie wyglądała zgoła odmiennie…

Choć polio kojarzone jest z epidemią z XIX i XX wieku, tak naprawdę choroba sięga jeszcze czasów starożytnych. Można w to wierzyć lub nie, ale historycy medycyny doszukali się objawów porażenia już na starożytnych egipskich malowidłach i płaskorzeźbach – między innymi charakterystycznych zaników mięśniowych kończyn, czy morfologicznych objawów przewlekłego paraliżu. Trudno dziś dociec, co naprawdę dolegało faraonom i ich rodzinom, dużo pewniejsze jest za to, że skrupulatne opisy schorzenia pochodzą z lat 1840-1890, a ich autorami są właśnie Jakob Heine i Karl Oskar Medin.

Mimo, że polio pojawiało się ze zwiększoną częstotliwością już w dziewiętnastym wieku (jako pierwsze opisano 132 zachorowania w Vermont w roku 1894), to prawdziwa pandemia wybuchła dopiero tuż po drugiej wojnie światowej – tysiące nowych zachorowań każdego roku to nowa rzeczywistość lat czterdziestych i pięćdziesiątych. Najgorzej było w Stanach Zjednoczonych. Szalejąca epidemia polio wywołało paniczny lęk rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym – to właśnie one najczęściej padały ofiarą wirusa.

Również Polska nie była wolna od polio. Najwięcej ofiar choroba zebrała w latach 1950-1951, kiedy liczba nowych zachorowań dramatycznie wzrosła do 3060 nowych przypadków, głównie na Dolnym Śląsku.

Polio przenosiło się bardzo łatwo – było chorobą „brudnych rąk”, o co nietrudno wśród najmłodszych. Choroba w przeciwieństwie do dotychczas znanych patogenów nie dotykała tylko biedoty – wirus nie dzielił swoich ofiar na bogatych i biednych, atakował wszystkich z równą zaciekłością. Nic nie mogły tu zdziałać nowoodkryte wówczas antybiotyki. Po wniknięciu do organizmu drogą pokarmową, wirus namnażał się w nabłonku jelit, a następnie rozsiewał po całym organizmie drogą krwionośną i chłonną. Szczególnym zainteresowaniem wirusa cieszyło się centrum dowodzenia każdego organizmu – ośrodkowy układ nerwowy, głównie rogi przednie rdzenia kręgowego, rdzeń przedłużony i most, gdzie mieszczą się kluczowe ośrodki odpowiedzialne za oddychanie. Choć ryzyko zgonu było wyższe u osób dorosłych, paraliż i niedowład wielokończynowy dużo częściej pojawiał się u dzieci, okaleczając je do końca życia.

Nie istniało leczenie przyczynowe polio. W nowojorskich szpitalach stosowano wiele metod, jednak finalnie żadna z nich nie okazała się skuteczniejsza niż placebo. Małym pacjentom wykonywano punkcje opłucnej, okłady z urotropiny, alkaloidów sporyszu, wody utlenionej (którą również podawano donosowo). W nadziei na podobny mechanizm działania, stosowano antytoksynę tężcową. Niektóre terapie nie tylko nie pomagały, ale dodawały cierpień bądź wręcz powodowały śmiertelne powikłania, jak dokanałowe podanie adrenaliny czy chininy.

Jedynym skutecznym wsparciem pacjentów była słynna terapia żelaznym płucem. Polio bowiem to nie tylko niedowłady kończynowe.

Choroba w swojej najgorszej odsłonie odbiera małym pacjentom oddech – by przeżyć, potrzebowali sprzętu imitującego ruch mięśni oddechowych, które zostały trwale porażone. Dlatego też powstało wspomniane żelazne płuco – rodzaj respiratora generującego podciśnienie i wtłaczającego powietrze do dróg oddechowych pacjenta. Tysiące małych Amerykanów zostało do końca swojego życia uwięzionych w maszynach rodem z horroru, uzależnionych od dostaw prądu.

Jeszcze większa liczba pacjentów wypełniła centra rehabilitacji, których ciągle było za mało dla gwałtownie rosnących potrzeb. Polio nie dawało o sobie zapomnieć również po wielu latach od choroby pierwotnej. Opisano zespół post-polio, który występował u 25-80 procent osób, które przebyły porażenną postać polio i obejmował szereg nowych, często dokuczliwych dla pacjentów, objawów klinicznych. Okres pomiędzy ostrą fazą polio a rozwojem nowych objawów trwał 20-40 lat, tak więc osoby dotknięte tym schorzeniem były zwykle w wieku 50-70 lat. Podstawowe objawy kliniczne post-polio obejmowały: nowe, postępujące osłabienie mięśni, nadmierne, często dokuczliwe uczucie znużenie mięśni oraz bóle mięśni i stawów.

W 1949 roku Jonas Salk, specjalizujący się w badaniu wirusów, rozpoczął badania nad polio. Wcześniej tematem jego obserwacji była grypa, ale jako przewidujący i zręczny naukowiec, szybko zorientował się, że prawdziwe laury i miejsce w historii otrzyma ten, kto uwolni bogaty świat od jego najczarniejszego lęku – choroby Heinego-Medina. Ameryka miała wówczas dwa najmroczniejsze sny – bomba atomowa, a tuż za nią polio. Salk pracował więc bardzo intensywnie i wkrótce pojawił się pierwszy sukces…

12 kwietnia 1955 roku, fundacja do spraw Paraliżu Dziecięcego ogłosiła, że szczepionka stworzona przez wirusologa ma bardzo wysoką skuteczność. Salk stał się nową gwiazdą Ameryki i przez chwilę interesowało się nim nawet Hollywood – miał powstać biograficzny film kończący się momentem odkrycia szczepionki.

Biorąc pod uwagę czas potrzebny do stworzenia nowych leków i szczepionek – ta przeciwko polio powstała w ekspresowym tempie. Złożyło się na to wiele czynników – presja społeczeństwa, które w obliczu epidemii oczekiwało zdecydowanych działań, powszechny lęk przed działającym na wyobraźnię uwięzieniem w żelaznym mechanizmie, a nawet kadencja prezydenta Franklina D. Roosevelta, który sam w wieku 39 lat przebył polio i zmagał się z powikłaniami do końca swojego życia. Prezydent hojnie wspierał badania nad leczeniem i profilaktyką polio, z jego mocy powstał w 1938 roku narodowy program pomocy dla ofiar polio. Po latach lekarze mieli jednak wątpliwości czy Roosevelta w rzeczywistości dotknęła choroba Heinego-Medina, czy raczej był to słabo opisany wówczas zespół Guillaina-Barrégo, przebiegający również z postępującym paraliżem.

Strony

Artykuł Szczepionki na zakręcie historii pochodzi z serwisu mgr.farm

Przejdź do dyskusji w serwisie

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz