REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 9 maja 2019

Szczepionki przeciwgruźlicze BCG 10 z szansą na powrót do obrotu

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Biomed-Lublin uzyskał potwierdzenie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny o pozytywnych wynikach jakościowych serii szczepionek przeciwgruźliczych BCG 10. To sprawia, że sprzedaż szczepionek będzie znów możliwa.

Jak spółka zawiadomiła w komunikacie, jednoznaczne stwierdzenie powrotu do normalnej sprzedaży szczepionki przeciwgruźliczej BCG 10 i Onko BCG zależy od powtarzalności w osiąganiu pozytywnych wyników badań kolejnych serii tych preparatów. Powinno to wystąpić na początku III kwartału 2019 r. (czytaj więcej: Producent w sprawie szczepionek dla noworodków. Kiedy będą dostępne?).

Pozytywne wyniki jakościowe

W połowie kwietnia Biomed-Lublin informował, że uzyskał potwierdzenie z niezależnego instytutu badawczego o pozytywnych wynikach jakościowych serii produktu leczniczego Onko BCG. Umożliwia to sprzedaż zbadanych serii tego preparatu. Spółka jest już gotowa do rozpoczęcia dostaw (czytaj więcej: Za kilka dni w szpitalach zabraknie szczepionki dla noworodków…).

REKLAMA

– Na szczęście nie sprawdził się czarny scenariusz, zapowiadany w mediach i nie zabraknie szczepionek przeciwgruźliczych. Nasze wewnętrzne badania jakościowe zostały potwierdzone pozytywnym wynikiem Państwowego Zakładu Higieny i ponad 100 tysięcy dawek szczepionki trafi niezwłocznie do polskich obiorców. Szczepienia będą przebiegały bez zakłóceń. Wytwarzamy bardzo skuteczną i najbezpieczniejszą szczepionkę przeciwgruźliczą, odbiorcy z całego świata ustawiają się po nią w kolejce – powiedział prezes Marcin Piróg, cytowany w komunikacie.

REKLAMA

Większe inwestycje Biomedu

Biomed podkreślił, że gdyby nie czasowe wstrzymanie produkcji leków z grupy BCG, odnotowałby najlepsze wyniki od lat. Popyt na produkty lubelskiej spółki biotechnologicznej znacząco przekracza jej możliwości produkcyjne. Dlatego firma postawiła na inwestycje zwiększające moce produkcyjne, które ukończyła w zeszłym roku na liniach BCG i Distreptazy.

– Mamy podstawy twierdzić, że problem jest rozwiązany. Po zażegnaniu kryzysu spółka wróci do konsekwentnej realizacji strategii rozwoju. Pozwoli nam to w końcu pokazać wyniki, których oczekują akcjonariusze. Z ogłoszeniem pełnego powrotu do normalnej produkcji musimy jednak poczekać na osiągnięcie powtarzalności w osiąganiu pozytywnych wyników jakościowych. Będzie to miało miejsce już na początku III kwartału br. – wyjaśnił Piróg.

Źródło: IK/forsal.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych