REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 12 grudnia 2019

Szpital w Kaliszu chce całodobowej apteki. Przeszkodą „apteka dla aptekarza”…

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Władze Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przy Poznańskiej w Kaliszu chcą, aby w ich placówce funkcjonowała całodobowa apteka ogólnodostępna. Miejsce na nią jest, jednak przeszkodą okazują się przepisy określane jako „apteka dla aptekarza”. Naprzeciwko szpitala jest Galeria Kalisz, w której już działa apteka.

– Przez szpital rocznie przewija się 70 tysięcy ludzi, którzy otrzymują pomoc doraźną i wychodzą od specjalistów z receptami. Aby je zrealizować muszą szukać apteki w mieście – mówi Radosław Kołaciński, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przy Poznańskiej w Kaliszu w rozmowie z Faktami Kaliskimi.

Wspomina, że dawno temu przy szpitalnej szatni była ogólnodostępna apteka. Obecnie stoją tam puste pomieszczenia, służące za magazyny. Zdaniem dyrektora powierzchnia ta powinna być przeznaczona na aptekę. To w sumie 120 metrów kwadratowych.

REKLAMA

Szpital jako podmiot leczniczy nie może sam prowadzić apteki ogólnodostępnej. Zabrania prawo. Dlatego jego władze chcą wydzierżawić pomieszczenia, które w przeszłości pełniły już taką funkcję.  Jednak by taka placówka powstała szpital potrzebuje pozwoleń. Pierwszego od Urzędu Marszałkowskiego, któremu podlega i który musi wyrazić zgodę na wydzierżawienie powierzchni, a drugiego od inspektora farmaceutycznego (czytaj również: W Kaliszu, przedsiębiorca mający sieć aptek, leki wywoził pociągami…).

REKLAMA

Ograniczenia demograficzne i geograficzne

Kolejną sprawą są przepisy Prawa farmaceutycznego, które weszły w życie w 2017 roku. Mówią one, że jeśli w gminie na jedną aptekę przypada mniej niż 3000 mieszkańców na jedną aptekę, to każda nowo otwarta musi znajdować się w odległości minimum 500 metrów od już istniejącej. Tymczasem naprzeciwko szpitala znajduje się Galeria Kalisz, która ma aptekę.

Przepisy te można jednak ominąć. Zgodę i potrzebę otwarcia apteki w tym miejscu musi jednak potwierdzić Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, Minister Zdrowia i władze miasta.

– Przepisy tej ustawy mówią, że jeżeli to jest ogólnodostępny budynek i duża przepływowość ludzi, to może inspektorat farmaceutyczny wyrazić taką zgodę – ma nadzieję Radosław Kołaciński. – Taka apteka w szpitalu powinna być z pożytkiem dla pacjentów.

Szpital ogłosi przetarg na dzierżawę, kiedy uzyska wszystkie potrzebne zgody. Na pewno jednym z jego warunków, będzie całodobowe funkcjonowanie apteki. Podobna ma powstać przy Nowym Świecie. Tam szpital też chce wydzierżawić pomieszczenia pod taką działalność firmie zewnętrznej (czytaj również: Czy starosta śremski wprowadzał mieszkańców powiatu w błąd w sprawie apteki w śremskim szpitalu?).

Źródło: ŁW/Fakty Kaliskie

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych