REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 2 listopada 2018

Tajemniczy wzrost liczby wad wrodzonych u noworodków. We Francji trwa śledztwo…

Artykuł pochodzi z serwisu

Francuskie ministerstwo zdrowia wszczęło śledztwo w sprawie zbyt częstych przypadków wad wrodzonych u noworodków. Dzieci rodzą się z deformacjami rąk i dłoni. Przyczyny nie są jeszcze znane.

Statystycznie co roku we Francji rodzi się około sto pięćdziesięcioro dzieci z uszkodzeniami dłoni lub rąk (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

Od kilku tygodni Francja żyje niepokojącymi doniesieniami o zbyt częstych przypadkach wad wrodzonych u noworodków. Zaobserwowano, że w niektórych regionach kraju zbyt wiele dzieci urodziło się bez palców, dłoni, przedramion lub bez całych rączek.

– W ostatnich dniach Narodowa Agencja Zdrowia Publicznego zidentyfikowała w regionie Ain 11 kolejnych przypadków. Musimy przejrzeć dokumentację medyczną każdej takiej ciąży. Niektóre przypadki pochodzą sprzed kilkunastu lat – informuje Agnès Buzyn, minister zdrowia Francji.

Służby badają 18 przypadków na wschodzie kraju oraz kilka przypadków z departamentu Loary Atlantyckiej i z Bretanii. Ich szczególną uwagę zwróciła zwłaszcza sytuacja w Ain w pobliżu Lyonu, gdzie kilkanaścioro dzieci z deformacjami rączek urodziło się w promieniu zaledwie 17 kilometrów.

– Przepytaliśmy matki, jakie miały zwyczaje w czasie ciąży, jaki wykonywały zawód, co jadły podczas ciąży i przed nią. Badaliśmy też zwyczaje ojców. Jedynym elementem wspólnym dla wszystkich tych rodzin jest to, że mieszkały na obszarach wiejskich – mówi Emmanuelle Amar, lokalny urzędnik.

Statystycznie co roku we Francji rodzi się około sto pięćdziesięcioro dzieci z uszkodzeniami dłoni lub rąk. Najczęstsze przyczyny takich wad wrodzonych to geny, silne, szkodliwe leki zażywane przez matkę w czasie ciąży oraz mechaniczne urazy macicy.

Więcej na ten temat pisze TVN24

Przypomnijmy, że ostatni raz w historii wzrost liczby wad wrodzonych u noworodków był efektem stosowania przez matki w trakcie ciąży leku talidomid. Został on wprowadzony do obrotu po raz pierwszy jako składnik preparatu złożonego – Grippexu, który zawierał talidomid, chininę, fenacetynę, witaminę C i kwas acetylosalicylowy. Była to limitowana seria preparatu wprowadzona w roku 1956 w Hamburgu ze wskazaniami leczenia infekcji dróg oddechowych. 1 października 1957 roku talidomid pojawił się jako samodzielny lek pod nazwą handlową Contergan sprzedawany bez recepty lekarskiej, wciąż uważany za lek o bardzo niskiej toksyczności, swoisty nowy „wonder-drug”.

Efektem stosowania talidomidu przez kobiety w ciąży było 15 tysięcy przypadków urodzeń dzieci z wadami wrodzonymi, z czego tylko połowa przeżyła pierwszy rok życia (czytaj więcej: Dziś Wunderdroge, jutro lek wyklęty . Dopiero niedawno odkryto mechanizm uszkadzania przez lek płodów (czytaj więcej: Po 60 latach udało się wyjaśnić dlaczego talidomid uszkadzał płody).

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych