REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 5 grudnia 2018

Technicy nie posiadają stosownego wykształcenia

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Niedawno cztery posłanki wystosowały interpelację do Ministra Zdrowia. Dotyczyła ona możliwości zaopatrywania się przez pacjentów w leki wziewne w punktach aptecznych. Zdaniem posłanek dane wskazują, że średnio na 1 punkt apteczny w skali miesiąca przypada około 50 osób zażywających leki astmatyczne. Przy ilości około 2000 punktów aptecznych miesięcznie około 100 tys. pacjentów wiejskich pozbawionych jest możliwości zaopatrywania się w punktach aptecznych (czytaj więcej: Leki wziewne w punktach aptecznych? Posłanki apelują do Ministra Zdrowia).

Już kilka tygodni temu Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek, wystosowała pismo w tej sprawie do resortu zdrowia. Odpowiedź ministerstwa nie pozostawia wątpliwości.

– Znaczna większość leków wziewnych stosowanych w astmie zawiera w swoim składzie substancje czynne takie jak: formoteroli fumaras lub Salmeteroli xinafoas – czytamy w piśmie podpisanym przez Łukasza Szmulskiego.

REKLAMA

Substancje te są ujęte w wykazie substancji bardzo silnie działających, zawartym w Urzędowym Wykazie Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polski, tzw. „wykazie A”.

REKLAMA

Prawo farmaceutyczne wprowadza zakaz wydawania przez technika farmaceutycznych produktów leczniczych mających w swoim składzie substancje bardzo silnie działające. Jednocześnie ustawa zezwala na pełnienie funkcji kierownika punktu aptecznego i jego prowadzenie przez technika farmaceutycznego. Musi on jedynie posiadać trzyletni staż pracy w aptekach ogólnodostępnych. Zatem brak leków zawierających substancji z „wykazu A” jest efektem konsekwencji ustawodawcy.

Przedstawiciel resortu zdrowia wskazuje, że rozszerzanie asortymentu produktów leczniczych zawierających substancje z tzw. „wykazu A”, musiałoby skutkować zmianą kilku aktów prawnych jednocześnie.

Nadmierne zwiększenie uprawnień, poprzez możliwość wydawania leków, zawierających w swym składzie substancje będące truciznami, przez osoby nieposiadające stosownego temu wykształcenia, mogłoby wpłynąć istotnie na bezpieczeństwo pacjentów – pisze Łukasz Szmulski.

Przedstawiciel resortu zdrowia poinformował też, że w obecnie stanie prawnym punkty apteczne mogą prowadzić obrót lekiem Onbrez Breezhaler. W swoim składzie zawiera on bowiem substancję czynną Indacateroli maleas.

(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = ‚https://connect.facebook.net/pl_PL/sdk.js#xfbml=1&version=v3.2’; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, ‚script’, ‚facebook-jssdk’));

Opublikowany przez Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek – IGWPAiA Środa, 21 listopada 2018

 

Źródło: ŁW/Facebook

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych