REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 27 czerwca 2018

Trzy lata zawieszenia prawa wykonywania zawodu dla farmaceuty. Za co?

Artykuł pochodzi z serwisu

Okręgowy Sąd Aptekarski Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Poznaniu wymierzył farmaceucie karę zawieszenia prawa wykonywania zawodu na okres trzech lat. Jako członek zarządu spółki posiadającej apteki, uczestniczył w odwróconym łańcuchu dystrybucji, sprzedając do hurtowni leki za znaczne kwoty. Sprawa dotyczyła farmaceuty z tytułem naukowym, który był w tym czasie wykładowcą na uczelni…

W trakcie procesu okazało się też, że w chwili popełnienia czynu obwiniony nie tylko posiadał wykształcenie farmaceutyczne, ale był również wykładowcą na uczelni. (fot. Shutterstock)

REKLAMA

REKLAMA

W tej sprawie Sąd Aptekarski nie miał żadnych wątpliwości. Zgromadzone dowody i dokumenty jednoznacznie obciążały farmaceutę i wskazywały, że jako członek spółki posiadającej apteki w Wielkopolsce, brał aktywny udział w procederze odwróconego łańcucha dystrybucji. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Poznaniu wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia zezwoleń na prowadzenie pięciu z nich.

Ostatecznie również i do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej WOIA trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przez farmaceutę wykroczenia zawodowego. Ten postanowił wszcząć postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Pełnomocnik farmaceuty złożył jednak wniosek o wyłączenie zastępców Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Wielkopolskiej Okręgowej Izy Aptekarskiej od udziału w postępowaniu. Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej postanowił odrzucić ten wniosek, jednak farmaceuta ponownie odwołał się od tej decyzji do Naczelnego Sądu Aptekarskiej, który przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Ostatecznie przychylono się do wniosku pełnomocnika farmaceuty i wyłączono z udziału w sprawie OROZ w Poznaniu. Jednocześnie Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej wyznaczył do prowadzenia tej sprawy Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w innej izbie aptekarskiej.

W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego OROZ postanowił przedstawić farmaceucie zarzuty, a następnie skierował do Okręgowego Sądu Aptekarskiego Wielkopolskiej Okręgowej izby Aptekarskiej w Poznaniu wniosek o jego ukaranie za naruszenie art. 86 ust. 1 i 2, art. 87 ust. 2, art. 65 ust. 1 oraz art. 96 ust. 1 pkt. 2 w związku z art. 23a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku – Prawo farmaceutyczne, a także art. 3 ust. 2, art. 15, art. 24 i 25 ust. 2 Kodeksu Etyki Aptekarza RP.

Farmaceucie zarzucono, że będąc członkiem zarządu spółki posiadającej zezwolenia na prowadzenie aptek ogólnodostępnych akceptował i zatwierdzał jej działania, które polegały na prowadzeniu sprzedaży produktów leczniczych z apteki do hurtowni farmaceutycznych, na znaczne kwoty, uczestnicząc w tzw. „odwróconym łańcuchu dystrybucyjnym” tj. nielegalnym obrocie produktami leczniczymi, gdzie sprzedający nie jest podmiotem uprawnionym do jego prowadzenia.

Dowód w sprawie stanowiło kilkadziesiąt faktur potwierdzających sprzedaż dużych ilości leków z apteki do hurtowni. Na fakturach widniały dane farmaceuty (imię i nazwisko), co świadczyło o tym, że akceptował i zatwierdzał działania spółki.

– W ocenie Sądu obwiniony farmaceuta naruszył przepisy regulujące prowadzenie apteki ogólnodostępnej oraz przepisy regulujące prowadzenie obrotu produktami leczniczymi – czytamy w uzasadnieniu wyroku. – Firma przez niego prowadzona prowadziła sprzedaż produktów leczniczych do podmiotów nieuprawnionych czyli do hurtowni farmaceutycznych.

W trakcie procesu potwierdzono też, że farmaceuta faktury wystawiał osobiście i bez wiedzy kierownika apteki, co świadczyło o tym, że nie tylko wiedział o działaniach spółki, ale i zatwierdzał jej działania jak i osobiście wykonywał na jej rzecz sprzedaż produktów leczniczych do hurtowni farmaceutycznych.

Tagi: 

Strony

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych