Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 26 października 2016

Utopijna opieka farmaceutyczna

Nie jestem przeciwny opiece farmaceutycznej, a wręcz przeciwnie, jestem jej […]

Nie jestem przeciwny opiece farmaceutycznej, a wręcz przeciwnie, jestem jej wielkim entuzjastą. W pełni rozumiem problemy politerapii, czy stosowania leków często wzajemnie się wykluczających i wchodzących w interakcję. Istnieje problem rzetelnej oceny efektów terapeutycznych. Często dzisiaj wygląda to tak, że ciśnienie u pacjenta jest już w normie, ale pojawia się kaszel i brakuje osoby, która wskaże, że to nie wina nowego samochodu z klimatyzacją.

Przy dzisiejszej technologii jednak to już lekarz specjalista, a nawet program do wystawiania recept mógłby ocenić, czy kolejny lek nie wykazuje interakcji z wcześniej wdrożonymi. Niestety w wyniku braku zdalnego dostępu do historii pacjenta nie ma dzisiaj takiej możliwości, głównie z powodu bardzo restrykcyjnej postawy GIODO. Z tej samej przyczyny również i my, farmaceuci, gdybyśmy mieli wykonać MUR (ang. Medicines Use Review) będziemy mieli tylko dane dostarczone przez pacjenta, a z doświadczenia wiem, że nie są one rzetelne. Kwestionuję zatem sens przeprowadzenia zmian na zasadzie: „wprowadźmy cokolwiek, byleby od czegoś zacząć”.

Właściwie to mógłbym artykuł skończyć zanim na dobre się zacznie, gdyż większość dotychczasowych propozycji o kształcie opieki farmaceutycznej przegrywa w starciu z nieubłaganą ekonomią. Najgorzej zaś wypadają te koncepcje, które chciałyby refinansowania takiej usługi ze środków NFZ. Lekarz rodzinny kosztuje nas 8 złotych miesięcznie i teoretycznie mogę do niego przychodzić codziennie. Mając te dane dzielimy 8 złotych przez średnio 20 dni roboczych w miesiącu i odkrywamy, że przy pełnym wykorzystaniu pakietu pod tytułem lekarz rodzinny, jedna wizyta kosztuje nas 40 groszy. Zadam w związku z tym pytanie, ile ma kosztować wizyta u farmaceuty?

Opieka farmaceutyczna w kształcie anglosaskim, czyli dająca farmaceucie dodatkowe narzędzie w postaci prostych usług medycznych i odciążająca lekarza, w Polsce bez całościowej reformy służby zdrowia oraz ubezpieczeń zdrowotnych jest abstrakcją. Znacząca rola farmaceuty w wielu systemach zdrowotnych nie jest kwestią mitycznego docenienia zawodu, a brutalnej kalkulacji finansowej. To nie jest tak, że farmaceutów w Polsce nikt nie lubi. Najprościej ujmując, tak został ten system skonstruowany, że porada lekarza rodzinnego jest warta grosze i nie ma tu już miejsca dla tańszej usługi farmaceutycznej. „It’s not personal, Sonny. It’s strictly business” – cytując Michael’a Corleone.

W systemach, gdzie istnieje jakakolwiek namiastka opieki farmaceutycznej zupełnie inaczej rozwiązano system finansowania służby zdrowia. W okresie szczepień przeciwko grypie statystyczny pacjent mając do wyboru lekarza versus aptekę kieruje się do farmaceuty z przyczyn czysto ekonomicznych.

Aby jakkolwiek rozumiana opieka farmaceutyczna, czy to w formie prostych usług medycznych, czy przeglądów lekowych, czy w każdej innej postaci miała uzasadnienie finansowe musi przede wszystkim dojść do reformy ubezpieczeń zdrowotnych i finansowania służby zdrowia.

Problem służby zdrowia już dawno zdiagnozował Stanisław Michalkiewicz i trafił w samo sedno: „Warto przypomnieć, że reformie ochrony zdrowia, przeprowadzonej jeszcze w latach 90-tych przez rząd charyzmatycznego premiera Buzka, przyświecało hasło: ‘pieniądze idą za pacjentem’. Może i idą, ale w takiej odległości, że nie tylko wzrokowy, ale w ogóle wszelki kontakt między nimi a pacjentem już dawno został zerwany”.

Finansowanie służby zdrowia z jednego wspólnego dla wszystkich worka, dodatkowo jak w wierszyku dla dzieci o Grzesiu Juliana Tuwima, worka dziurawego, jest główną przeszkodą w realizacji szumnych zapowiedzi o opiece farmaceutycznej. Dopóki nie przeprowadzimy co prawda bolesnej, acz nieuniknionej reformy, polegającej, albo na uwolnieniu ubezpieczeń, albo na poszerzeniu oferty płatnika publicznego, jakiekolwiek dywagacje o uleczeniu systemu opieki zdrowotnej można umieścić w bibliotecznym dziale science fiction. Ideałem byłoby uwolnienie ubezpieczeń zdrowotnych i wprowadzenie konkurencji, jak na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Mam jednak świadomość, że w czasach tak niespokojnych finansowo ze względu na wszelkiego rodzaju kryzysy, bańki, spekulacje, karuzele czy też piramidy powierzenie zdrowia ludzi w ręce grandziarzy finansowych jest chyba zbyt ryzykowne.

Zostaje nam zatem gruntowna reforma ubezpieczeń publicznych. Fundamentem ubezpieczeń winien być pakiet gwarantowany, czyli podstawowe ubezpieczenie zdrowotne i lekowe, które dawałoby określony standard. Płacisz składkę podstawową i masz pełną świadomość na co musisz poczekać, a do czego musisz dopłacić itd. Chcesz coś lepiej, szybciej lub w wyższym standardzie musisz dopłacić albo opłacać co miesiąc inny, wyższy pakiet, gwarantujący nawet masaż tajski na NFZ, jak kogoś stać. Socjalizm w myśl zasady „może być g.., byle po równo” nie działa z prostej przyczyny. Każda myśl socjalistyczna próbuje oszukać matematykę, ale jeszcze żadnej to się nie udało. Przecież i tak dzisiaj mamy równych i równiejszych, jeżeli chodzi o dostęp do leczenia, gdzie o jakości i kolejności decyduje zasobność portfela. Nie ma zatem sensu utrzymywanie konstytucyjnej fikcji równości i bezpłatności, które leżą u podstaw wszystkich patologii polskiej służby zdrowia.

Podstawą reformy winna być zatem indywidualizacja ubezpieczeń, tak aby pacjent miał pełną świadomość, co i ile go kosztowało. Oczywiście błędem byłoby pozostawienie składki podstawowej na równym poziomie. Dla osób niestosujących się do zaleceń lekarskich, dla palących i otyłych zastosowałbym odpowiednie dopłaty do stawki podstawowej. Nic tak dobrze nie działa mobilizująco na ludzi, jak nagroda w postaci obniżenia składki zdrowotnej za zrzucenie 10 kilogramów. W takim systemie, gdy to pacjent decyduje o tym, na ile go stać i w jaki sposób wydać pieniądze, apteka, jako placówka służby zdrowia odpowiedzialna za jego ochronę, ma szanse rozwinąć skrzydła. Stalibyśmy się wtedy pierwszą linią frontu dla ubezpieczyciela, monitorując terapię lekową, propagując zdrowy tryb życia, przygotowując spersonalizowane systemy dozowania leków itd.

Kilka lat temu uczestniczyłem w konferencji L’oreal w Warszawie. Na jednym z paneli była poruszana kwestia przyszłości aptek. Konkluzja wypowiedzi ogniskowała się na takim myśleniu by iść drogą, której nie da zastąpić się robotem tudzież aplikacją. Dzisiaj stoimy na rozdrożu zadając sobie pytania: jak urządzić aptekę, ale co ważniejsze, kim ma być farmaceuta? Technologia galopuje w tempie, o którym jeszcze 20 lat temu nikt nie śnił. Dzisiaj farmaceuta realizujący receptę na leki gotowe może być zastąpiony przez maszynę, a przegląd lekowy może wykonać aplikacja w ciągu 0,01s i za taki sam ułamek ceny. Zostałoby nam jedynie ułożyć towar w maszynie lub wbić dane do komputera. To możne jednak zrobić technik, zatrudniony na tańszym etacie.

Czasy, które nadchodzą, w obliczu potężnego zadłużenia państw, będą wymagać od projektów takich jak opieka farmaceutyczna rzetelnej oceny ekonomicznej. Usługa farmaceutyczna musi dawać finansową korzyść zarówno pacjentowi jak i systemowi. Rozbudowane programy opieki, które generują bardzo wysokie koszty począwszy od wyszkolenia kadry poprzez współczynnik będący wypadkową pomiędzy poświęconym czasem dla pacjenta, a uzyskanym efektem terapeutycznym nie wzbudzają w moich oczach nadziei na długofalowy sukces. Ma być profesjonalnie, szybko i tanio. O tym jednak w kolejnych artykułach.

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz