REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 5 września 2019

W 2 godziny będzie można sprawdzić lekooporność bakterii

Artykuł pochodzi z serwisu

Brytyjska firma Vitamica, powiązana z Uniwersytetem w Bristolu, sprawdza test diagnostyczny AST (antimicrobial susceptibility test). Nowy test ma w 2 godziny sprawdzać wrażliwość bakterii na antybiotyk. Z reguły obecnie na wynik trzeba czekać ok. 2 dni.

Badacze pracują z bakteriami wyizolowanymi z próbek klinicznych od chorych z zakażeniami dróg moczowych. Poddają je działaniu antybiotyków powszechnie stosowanych w takich przypadkach. W AST wykorzystuje się technikę polegającą na obrazowaniu fluktuacji subkomórkowych (czytaj również: Jak zmniejszyć lekooporność w leczeniu raka? Zajmie się tym Polka).

Pozwala ona wykryć i śledzić w czasie rzeczywistym drobne fluktuacje w bakteryjnej osłonie komórkowej. Jak twierdzą eksperci, tych fluktuacji nie widać pod zwykłym mikroskopem optycznym. Co ważne, występują one tylko w żywych komórkach (czytaj również: Lekooporność bakterii rzeżączki poważnym zagrożeniem).

REKLAMA

Bakterie potraktowane skutecznym antybiotykiem będą po zaledwie kilku minutach wykazywać zmiany w zakresie tych fluktuacji, a to oznacza, że możemy bardzo szybko orzec, czy dany lek nadaje się dla konkretnego pacjenta. Ekscytująca wiadomość jest taka, że uzyskaliśmy obiecujące wyniki dla gamy antybiotyków powszechnie stosowanych do leczenia zakażeń dróg moczowych. Teraz musimy rozszerzyć testy na bakterie z innych próbek, np. krwi, gdzie sepsa stanowi realne zagrożenie życia – podsumowuje dr Paul Meakin, dyrektor wykonawczy Vitamiki.

REKLAMA

Źródło: IK/kopalniawiedzy.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych