Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 6 lipca 2018

"W aptece pacjent? Proszę Państwa, w aptece jest osoba realizująca receptę, a nie pacjent"

Artykuł pochodzi z serwisu
Wczoraj odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Organizacji Ochrony Zdrowia, […]

Wczoraj odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Organizacji Ochrony Zdrowia, którego tematem była organizacja opieki farmaceutycznej w świetle zmian w kształceniu techników farmaceutycznych. Przedstawiciele samorządu aptekarskiego, techników farmaceutycznych i ministerstwa zdrowia dyskutowali o przyszłości polskich aptek. Niektóre wypowiedzi i opinie uczestników spotkania mogą mocno zaskakiwać…

Całe posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Organizacji Ochrony Zdrowia trwało blisko dwie godziny i było obfite w gorące wymiany argumentów i uszczypliwości (fot. sejm.gov.pl)

Spotkanie zostało zorganizowane z inicjatywy posła Adama Sośnierza (PiS) oraz Izby Gospodarczej Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek (IGWPAiA). Przedstawiciele techników farmaceutycznych chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko, ich zdaniem, wygaszaniu zawodu technika. Obecni na spotkaniu Paweł Kliczmak (prezes IGWPAiA) oraz Marzena Napieracz (wiceprezes IGWPAiA) przekonywali zgromadzonych, że celem ministerstwa zdrowia jest całkowita likwidacja zawodu technika farmaceutycznego stworzenie w jego miejsce zupełnie nowej funkcji „asystenta farmaceuty”. Wskazywali oni również na, ich zdaniem, niejasne i pośpieszne podejmowanie decyzji dotyczące wstrzymania kształcenia techników.

Obecni na spotkaniu przedstawiciele ministerstwa zdrowia kategorycznie zaprzeczali sensacyjnym doniesieniom IGWPAiA. Zarówno Monika Sobotka (naczelnik Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia) oraz Katarzyna Chmielewska (doradca ministra w Departamencie Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia) podkreślały, że intencją resortu nie jest likwidacja zawodu czy też pozbawienie uprawnień osób go wykonujących.

– Zamknięcie kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny jest związane z nowym paradygmatem postrzegania apteki, jako miejsca realizacji świadczeń zdrowotnych, usług farmaceutycznych, a nie sklepu w którym się sprzedaje leki – mówiła Katarzyna Chmielewska, zapewniając jednocześnie, że resort zdrowia jest otwarty na dalszą analizę potrzeby kształcenia techników farmaceutycznych.

Przedstawiciele IGWPAiA nie przyjmowali jednak tych wyjaśnień i uporczywie przekonywali, że po wygaszeniu kształcenia techników nastąpią kolejne kroki polegające na całkowitym zlikwidowaniu tego zawodu.

– Czemuś to wygaszenie służy – przekonywał Paweł Klimczak. – Nie możemy tutaj bezkrytycznie przyjąć tezy, że będzie wygaszanie kształcenia i w żaden sposób nie będzie kroków następnych. Dla nas jest to oczywiste, że następnym krokiem będzie gaszenie zawodu co może się skończyć paraliżem farmacji. Państwo jesteście tylko nieodpowiedzialni czy macie tajne plany? – pytał prezes IGWPAiA.

W posiedzeniu wzięła udział również prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, kierownik Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej na Wydziale Farmaceutycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, która występowała w roli eksperta Naczelnej Rady Aptekarskiej.

– Pacjent, który przychodzi do apteki jest bardzo często niezorientowany z kim ma przyjemność i to nie powinno w ogóle mieć miejsca – mówiła prof. Kozłowska-Wojciechowska. – Przez lata pierwszy stół był zarezerwowany tylko dla farmaceutów. Udzielanie jakichkolwiek informacji jest obowiązkiem magistra farmacji i tego uczymy naszych studentów. Każda realizacja recepty powinna wiązać się z rozmową z farmaceutą. My dążymy do tego, by przekształcić aptekę w placówkę, gdzie każdy pacjent bez względu na to czego potrzebuje, również miał szansę uzyskać najbardziej fachową poradę.

Odmiennego zdania był jednak Paweł Klimczak, który przedstawił uczestnikom spotkania dość zaskakującą tezę.

– W aptece pacjent? Proszę Państwa, w aptece jest osoba realizująca receptę, a nie pacjent. Jeżeli ja przychodzę dla mojego wujka wykupić receptę, bo on nie może, to ja nie jestem pacjentem. Ja jestem osobą realizującą receptę. Tak stanowi prawo farmaceutyczne i posługujmy się prawidłowymi terminami – objaśniał prezes IGWPAiA.

Obawy przedstawicieli techników farmaceutycznych podzielił również Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

– Problemem jest to, że mamy dzisiaj sytuację taką, że mamy wygaszenie dotychczasowego modelu, a nie wiemy co będzie dalej. Ten rezerwuar osób posiadających zawód technika farmaceutycznego, przy braku dopływu świeżej krwi, będzie się kończył, a nie mamy w żadnym europejskim modelu apteczny takiej sytuacji, żeby nie było tego średniego szczebla – mówił Piskorski. – To tak jak nie ma szpitala, gdzie są sami lekarze, a nie ma pielęgniarek. Powinniśmy się zacząć zastanawiać nad tym jaki model docelowo przyjąć.

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska wyjaśniała z kolei, że przyczyną wygaszenia kształcenia techników farmaceutycznych był fakt, że jest to obecnie zawód „nadmiarowy”.

– W ostatnich 10 latach liczba osób, które ukończyły technikum farmaceutyczne to 29 000. Liczba techników farmaceutycznych, którzy posiadają uprawnienia o wykonywania zawodu i go wykonują w aptekach i punktach aptecznych, to 34 000. Najczęściej są to osoby w wieku do 40 roku życia – wyliczała prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. – Liczba tych osób w pełni zabezpiecza funkcjonowanie aptek. Ale spośród tych 29 000 osób, które ukończyły technikum, nie wiemy ile tak naprawdę uzyskało uprawnienia zawodowe. Bo to, że oni kończą technikum, nie znaczy, że mają uprawnienia zawodowe. Żeby je nabyć należy przepracować w aptece dwa lata.

Zdaniem prezes NRA te osoby, które ukończyły te technika płacąc za to niemałe pieniądze, nie znalazły zatrudnienia w aptekach i bardzo często rejestrowały się jako bezrobotni. W rezultacie do tej pory te osoby nie znalazły zatrudnienia w aptekach.

– Jestem przekonana, że apteki nie zatrudniają techników ze względu na to, że nie mają uprawnień zawodowych i ta liczba osób, które mogłyby podjąć pracę aptekach jest naprawdę bardzo duża – przekonywała Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

Głos w dyskusji zabrał również Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej i nowo wybrany prezydent PGEU.

– My tak naprawdę prowadząc tę dyskusję cofamy się do lat pięćdziesiątych. 70 lat temu byliśmy po wojnie, nie było aptek, nie było farmaceutów i nie było kim obsługiwać pacjentów – mówił wiceprezes NRA. – Jesteśmy w roku 2018, wchodzimy w etap gdy dołączamy do krajów bardzo rozwiniętych, doganiamy unię europejską, dochodzimy do momentu gdy liczba pacjentów w podeszłym wieku i wymagających wsparcia eksperckiego rośnie, a liczba lekarzy spada.

Michał Byliniak zwrócił uwagę, że obecnie zauważalny jest trend kierowania do aptek serwisów, które odciążają lekarzy, pielęgniarki i powodują, że system się rozpręża, a kolejki się skracają.

– Jeśli mówimy o tym, co w przyszłości się wydarzy, to jak zostało już powiedziane, technicy nie znikną, bo zniknąć nie mogą. Niemniej jednak apteka będzie musiała zmienić swój charakter. Jesteśmy w momencie gdy apteka zajmuje się wydawanie leków, a pacjent nie rozróżnia kto jest kim. To jest pierwsze zdanie, która padło na tej sali i w zasadzie powinno tę dyskusję zakończyć – mówił prezydent PGEU. – Jeżeli pacjent nie rozróżnia kto jest kim, to znaczy, że mamy systemowy problem. Mamy grupę fachowców, którzy są niewykorzystani, a pacjent nie wie z kim rozmawia i od kogo może dostać prawidłową informację.

Michał Byliniak przekonywał, że w ciągu najbliższych 10 lat technicy farmaceutyczni na pewno z Polskich aptek nie znikną, ale apteki muszą się tym czasie zmienić. Farmaceuta, który jest ekspertem od leków, musi stanąć za pierwszym stołem i musi zacząć obsługiwać pacjentów w taki sposób, żeby system ochrony zdrowia miał z tego korzyść – zarówno finansową, jak i dotyczącą wzrostu jakości usług medycznych, usług farmaceutycznych i efektów zdrowotnych.

– Za 10 lat mamy nadzieję być w miejscu, gdzie tak naprawdę w aptece przy pierwszym stole codziennie z pacjentem będzie rozmawiał farmaceuta. Kwestia tego kto będzie wspierał farmaceutę, nie jest w tym momencie problemem i nie jest też problemem dla techników, dlatego że nikt ich z tego rynku nie wyrzuci – przekonywał Byliniak

Całe posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Organizacji Ochrony Zdrowia trwało blisko dwie godziny i było obfite w gorące wymiany argumentów i uszczypliwości. Można je w całości obejrzeć poniżej.

W spotkaniu wzięli udział:

  • Łukasz Szmulski – zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia
  • Monika Sobotka – naczelnik Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia
  • Katarzyna Chmielewska – doradca ministra w Departamencie Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia
  • Katarzyna Kostek-Kaczmarczyk – zastępca dyrektora departamentu prawnego Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych
  • Paweł Klimczak – prezes zarządu Izby Gospodarczej Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek
  • Marzena Napieracz – Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek
  • Marta Pęczak – Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek
  • Aneta Klimczak – wiceprezes Związku Zawodowego Techników Farmaceutycznych
  • Elżbieta Piotrowska Rutkowska – prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
  • Michał Byliniak – wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
  • Małgorzata Pietrzak – wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
  • Marek Tomków – wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
  • Piotr Brukiewicz – członek prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej
  • prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska – ekspert Naczelnej Rady Aptekarskiej
  • Krzysztof Baka – biuro prawne NRA
  • Marcin Tomasik – prawnik PharmaNET
  • Artur Jędral – farmaceuta w Superpharm
  • Alicja Dragan – technik farmaceutyczny w Superpharm
  • Witold Lelental – członek zarządu Superpharm
  • Alicja Staniszewska – Fundacja Obywatele Zdrowo Zaangażowani
  • Dominik Olejniczak – Fundacja Obywatele Zdrowo Zaangażowani
  • Maciej Kornatowski – Kancelaria Prawnicza Kieszkowska-Rutkowska-Kolasiński
Tagi: 

Artykuł "W aptece pacjent? Proszę Państwa, w aptece jest osoba realizująca receptę, a nie pacjent" pochodzi z serwisu mgr.farm

Przejdź do dyskusji w serwisie

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz