REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 13 sierpnia 2019

W Australii dyskusja o wolności farmaceuty do odmowy wydania leku osobie transpłciowej

Artykuł pochodzi z serwisu

W Australii trwają dyskusje nad ustawą o dyskryminacji religijnej (Religious Discrimination Act). John Steenhof, dyrektor The Human Rights Law Alliance, wymieniając przykłady naruszania wolności religijnej chrześcijan, wskazał na przypadek farmaceutki, która zrezygnowała z pracy, bo czuła się zmuszana do realizacji recept dla osób zmieniających płeć…

The Human Rights Law Alliance jest organizacją non-profit broniącą praw australijskich chrześcijan. W jednym z ostatnich przemówień, Steenhof powiedział, że istnieje wiele zagrożeń dla wolności religijnej w Australii. Jego zdaniem często w umowach o pracę pojawiają się niejasne zapisy, sporne kodeksy etyczne i roszczenia prawne dotyczące dyskryminacji.

– Wczoraj rozmawiałem z farmaceutką, która zrezygnowała z pracy, ponieważ zarzucano jej dyskryminację z powodu odmowy realizacji recepty na hormony żeńskie dla mężczyzny – mówił Steenhof.

REKLAMA

W swoim przemówieniu domagał się ustalenia konkretnej i przejrzystej definicji wolności religijnej oraz przełożenia tego na działania (czytaj również: Młodzi aptekarze odchodzą z zawodu przez brak klauzuli sumienia).

REKLAMA

– Chcemy ochrony organizacji religijnych i chrześcijan nie tylko indywidualnie, ale także w społeczności… szkoły chrześcijańskie, chrześcijańskie organizacje charytatywne, wszystkie te organizacje wymagają ochrony – mówił Steenhof.

Jego zdaniem w Australii istnieje potrzeba ochrony organizacji charytatywnych, które dbają o tradycyjne małżeństwa. Potrzebne są też regulacje chroniące rodziców. W jego opinii obecne przepisy są w tym względzie nieprecyzyjne. W rezultacie pozwalają oczerniać i atakować chrześcijan za każdym razem, gdy „ktoś poczuje się choć trochę urażony” ich działaniem, wynikającym z wyznawanej religii.

Organizacje LGBTI o dyskryminacji

National LGBTI Health Alliance – krajowa organizacja, zapewniająca badania i programy zdrowotne dla lesbijek, gejów, biseksualistów, osób transpłciowych i interseksualnych wezwała z kolei, aby „nie wyrządzać krzywdy” podczas dyskusji na temat wprowadzenia ustawy o dyskryminacji religijnej.

Organizacja twierdzi, że aktualnie prawo w rzeczywistości dyskryminuje mniejszości. Wpływa na spadek komfortu życia osób LGBTI oraz zwiększa ryzyko lęku, depresji, samobójstw i stosowania substancji psychoaktywnych. Nicky Bath, dyrektor wykonawczy National LGBTI Health Aliance zaznaczyła, że wolność religijna nie powinna być używana, jako licencja do dyskryminacji osób LGBTI. Organizacja uznaje, że wolność wyznania jest fundamentalnym prawem człowieka i oczywistą częścią wolnego, demokratycznego społeczeństwa (czytaj również: Apelują o dopisanie klauzuli sumienia do ustawy o zawodzie farmaceuty).

– Popieramy inicjatywy, które chronią ludzi przed dyskryminacją związaną z ich przekonaniami religijnymi lub świeckimi. Jednak przepisy nie powinny być wykorzystywane jako licencja na dyskryminowanie osób LGBTI – Komentuje Bath.

Podczas jednego z wystąpień wezwała parlamentarzystów, media i organizacje religijne do wzięcia udziału w debacie pełnej szacunku i rzetelnego informowania o sprawach związanych z ustawą dotyczącą dyskryminacji religijnej.

– Żądamy zapewnienia, że prawo do wyrażania własnej wiary, będzie wolne od dyskryminacji i będzie odpowiednio zrównoważone, nie szkodząc ani nie marginalizując naszych społeczności – mówiła Bath.

Co na to australijscy farmaceuci?

Australijskie Towarzystwo Farmaceutyczne (PSA) twierdzi, że nie ma potrzeby, aby farmaceuci byli zwolnieni z przepisów dotyczących dyskryminacji, a równe traktowanie wszystkich pacjentów stanowi ważną część kodeksu ich etyki.

PSA uznaje, że równość w sprawie dziedziny zdrowia jest prawem wszystkich Australijczyków, bez względu na wiek, kulturę, religię, seksualność lub płeć – powiedział rzecznik PSA (czytaj również: Katoliccy farmaceuci piszą do Ministra Zdrowia ws. klauzuli sumienia).

Wskazał on, że kodeks etyczny farmaceutów PSA, nakłada na farmaceutów obowiązek poszanowania godności pacjenta, różnorodności, płci, przekonań i wartości. Jednocześnie zakazuje on dyskryminacji z jakichkolwiek powodów i „nakazuje zapewniać opiekę w sposób współczujący, profesjonalny i kulturalny”.

Źródło: KB/outinperth.com

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych