REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 8 lutego 2019

W Koluszkach bojkotują dyżury aptek

Artykuł pochodzi z serwisu

Urząd Miejski w Koluszkach dostaje skargi na apteki, które nie wypełniają obowiązku świadczenia nocnych i świątecznych dyżurów. Dwie placówki ciągle uchylają się od dyżurów, więc urząd wysłał zawiadomienie w tej sprawie do Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Łodzi.

Samorząd powołał się na naruszenie uchwały Rady Powiatu Łódzkiego Wschodniego w sprawie ustalenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych, które mają swoją siedzibę na terenie powiatu. Dwie apteki wymienione w piśmie to placówki świadczące swe usługi w Koluszkach przy ul. Brzezińskiej 54 oraz przy ul. Głowackiego 20. Ich właścicielem jest ten sam przedsiębiorca (czytaj więcej: W Przeworsku też problem z aptekami w nocy).

Wojna między właścicielem a urzędem

Jeśli WIF potraktuje poważnie zawiadomienie, sprawa trafi do sądu. Właściciel aptek nawet nie ukrywa, że uchwałę powiatu łamie celowo. Wyraz tego dał w sposób bardzo jawny, przyklejając na szybach aptek kartkę. Zawierała ona następującą informacją: „Decyzją właścicielską Zarządu Spółki, apteka nie prowadzi dyżurów nocnych i świątecznych”.

REKLAMA

Kartka ta jest swego rodzaju wypowiedzeniem wojny samorządowi. Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny będzie musiał zareagować na tę prowokację. Dopóki farmaceuci kluczyli, zasłaniając się chorobami personelu, ciężko było udowodnić uporczywe łamanie obowiązku. W tym przypadku zamiary przedsiębiorcy są jednak jasne (czytaj więcej: Nowa apteka w Gorzowie nie powstanie. Co z dyżurami?).

REKLAMA

– W przypadku uporczywego niezaspokajania przez aptekę potrzeb ludności w zakresie wydawania produktów leczniczych, tzn. udowodnienia prowadzącemu aptekę ogólnodostępną nie pełnienia w wyznaczonym przez radę powiatu terminie dyżurów w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy, wojewódzki inspektor farmaceutyczny może cofnąć przedsiębiorcy zezwolenie na prowadzenie apteki, na podstawie art. 103 ust. 2 pkt 3 ustawy –  Prawo farmaceutyczne – wyjaśnia st. insp. farm. Krzysztof Karwacki, w imieniu Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego.

Dyżury aptek są bezsensu?

Nie wiadomo, jaki jest powód takiego bojkotu. Możemy się jedynie domyślać, że chodzi o większy spór, jaki z samorządami prowadzą aptekarze w całej Polsce. Farmaceuci nie chcą dyżurować za darmo oraz bez wyraźnej potrzeby. Ich zdaniem prowadzenie nocnych dyżurów jest bezzasadne, ponieważ o tak późnej porze w aptekach sprzedają się w zasadzie tylko prezerwatywy i innego rodzaju produkty, które raczej nie są niezbędne.

Problemem jest także obsada dyżurów odpowiednim personelem. Samorządy argumentują to tym, że zawód aptekarza to zawód zaufania publicznego i wymaga pewnego rodzaju poświęcenia się dla dobra ogółu. Nawet jeśli chociaż jedna osoba raz na dwa tygodnie zgłosi się nocą do apteki w jak najbardziej uzasadnionej sytuacji, to warto podtrzymywać tego rodzaju dyżury aptek.

Źródło: IK/koluszki.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych