REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 17 października 2019

W poszukiwaniu nowego leku na toksoplazmozę

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Naukowiec z Uniwersytetu Łódzkiego chce opracować nowy lek na toksoplazmozę. Ma on hamować namnażanie się pierwotniaków w organizmie chorych, a przy okazji nie powodować skutków ubocznych jak obecne leki.

Pierwotniak Toxoplasma gondii (T. gondii) wywołuje toksoplazmozę (czytaj również: Nowy lek na przewlekłą chorobę wątroby). Pasożyt dostaje się do organizmu człowieka wraz z surowym lub niedogotowanym mięsem albo warzywami nieoczyszczonymi z ziemi, a także podczas picia zanieczyszczonej wody. Zwierzęta hodowane na wolnej przestrzeni zarażają się przez spożycie zanieczyszczonej wody lub roślin.

Żaden lek nie eliminuje całkowicie pierwotniaka

Toksoplazmoza nie daje charakterystycznych objawów, a większość zarażonych jest nieświadoma choroby. Pierwotniak zaczyna się namnażać dopiero, kiedy spada odporność. Jest to niebezpieczne dla dzieci, osób starszych, biorców przeszczepów, a także dla rozwijającego się płodu i kobiet w ciąży. Inwazja pierwotniaka T. gondii może prowadzić do uszkodzenia mózgu, a nawet śmierci u osób z obniżoną odpornością – donosi naukawpolsce.pap.pl.

REKLAMA

Jak do tej pory nie opracowano jeszcze skutecznej metody, by całkowicie wyeliminować pasożyta z zarażonego organizmu. Dlatego Adrian Bekier z Katedry Immunologii i Biologii Infekcyjnej na Uniwersytecie Łódzkim rozpoczął badania nad terapią toksoplazmozy.

REKLAMA

Terapia obciążona skutkami ubocznymi

Wiele leków, które stosuje się w leczeniu toksoplazmozy, hamuje ważny szlak metaboliczny kwasu foliowego. Jednak leki te tylko zmniejszają poziom uszkodzenia tkanek chorego. Jak tłumaczy naukowiec, kiedy pasożyt zaczyna się intensywnie namnażać, niszczy i atakuje sąsiednie komórki. Terapia może tylko ograniczyć skalę zniszczeń, ale jest obciążona skutkami ubocznymi (czytaj również: Zaawansowany rak płuca – nowy lek ozymertynib wydłuża życie).

Należą do nich m.in. reakcje alergiczne, za mała liczba białych krwinek, niedokrwistość, zaburzenia rytmu serca, zaburzenia żołądkowo-jelitowe i przebarwienia skóry. Co więcej, pierwotniak uodparnia się na powszechnie stosowane leki. Dlatego tak ważne jest poszukiwanie nowych sposobów na walkę z pierwotniakiem T. gondii.

W związku z tym, we współpracy z Katedrą i Zakładem Chemii Organicznej Wydziału Farmaceutycznego z Oddziałem Analityki Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, zostały zsyntetyzowane nowe pochodne związku o udowodnionych zdolnościach do hamowania wzrostu T. gondii. Jednocześnie mają niską toksyczność dla komórek gospodarza. A. Bekier przypuszcza, że na tej podstawie uda się opracować nowy lek na toksoplazmozę.

Źródło: IK/naukawpolsce.pap.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych