REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 23 stycznia 2019

Widmo Irlandii bez leków

Artykuł pochodzi z serwisu

Irlandzka prasa straszy, że w wyniku Brexitu może dojść do przerw w dostawie leków i produktów medycznych. Jednak wicepremier Irlandii uspokaja.

Około 60-70% leków sprzedawanych w Irlandii pochodzi lub jest dystrybuowanych z Wielkiej Brytanii (czytaj więcej: Brexit będzie miał wpływ na polski sektor farmaceutyczny). Jeśli dojdzie do Brexitu bez umowy, dostawy tych leków mogą być zagrożone. Przedstawiciele HPRA (Health Products Regulatory Authority) potwierdzają to. Brexit może mieć wpływ na dostawy leków, takich jak antybiotyki, leki stosowane w chemioterapii i specjalistyczne leki diagnostyczne.

Swoje zdanie w tej sprawie wyraził wicepremier Irlandii, Tanaiste Simon Coveney. Uważa, że rząd jest przygotowany na Brexit i na ewentualne trudności w dostawach brytyjskich leków i wyrobów medycznych. Ponadto ostrzegł, żeby nie robić niepotrzebnych zapasów leków. Szczególnie poprosił o to irlandzkich farmaceutów, którzy już zaczęli robić zapasy. Jego zdaniem może to niekorzystnie wpłynąć na cały system dostaw. Wielka Brytania obecnie boryka się z problemami wynikającymi z tego, że tamtejsi farmaceuci zmagazynowali ogromne ilości leków produkowanych z granicą.

REKLAMA

Coveney twierdzi, że na razie Irlandia ma wystarczającą podaż wszystkich potrzebnych leków i nie ma potrzeby wpadać w panikę. Tym bardziej że większość leków ma krótką datę ważności i wymaga specjalnych warunków produkowania i magazynowania.

REKLAMA

Źródło: IK/poloniairlandia.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych