REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 2 lipca 2020

Włączyć RTR do projektu ustawy o Funduszu Medycznym

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Krajowi wytwórcy postulują, by do projektu tworzącego Fundusz Medyczny włączyć Refundacyjny Tryb Rozwojowy (RTR). To mechanizm premiujący tych producentów, którzy wytwarzają leki w Polsce i dla których Polska nie jest jedynie rynkiem zbytu.

– Jeśli Fundusz Medyczny będzie kolejnym mechanizmem zwiększającym nakłady na terapie lekowe, należy ocenić tę koncepcję zdecydowanie pozytywnie. Jednocześnie uważamy, że wzrost nakładów państwa na leki należy powiązać z mechanizmami wzmacniającymi ich produkcję w Polsce. Radykalny wzrost produkcji w Polsce gwarantuje zaś, w naszym przekonaniu, dziś jedynie RTR – w proponowanej przez nas, łatwej do szybkiego wprowadzenia i bezkosztowej z punktu widzenia budżetu państwa, formule – mówi Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Krajowi producenci leków podkreślają, że wprowadzenie RTR zostało zapowiedziane przez Mateusza Morawieckiego już w 2016 roku w autorskiej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Konieczność wprowadzenia tego rozwiązania potwierdzono w Polityce Lekowej Państwa, opracowanej przez Ministerstwo Zdrowia. Z kolei zatwierdzona przez Prezydenta Andrzeja Dudę Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej określa kwestię dostępu Polaków do leków i wyrobów medycznych w kategoriach bezpieczeństwa państwa (czytaj więcej: Wsparcie z Unii ważniejsze niż RTR Plus. Polska nie poradzi sobie z produkcją leków?).

REKLAMA

– Wszyscy są zgodni, że RTR należy wprowadzić i że musi on realnie wspierać produkcję leków w Polsce. Dodatkowym impulsem z pewnością była tu pandemia koronawirusa, która unaoczniła bezradność państw, które nie mają wystarczającej własnej produkcji leków i wyrobów medycznych – mówi Krzysztof Kopeć.

REKLAMA

Ciągłe zapowiedzi, brak działań…

– Mimo dawnych i obecnych zapowiedzi ze strony administracji państwowej mechanizmy wsparcia dla produkcji w Polsce nie zostały wprowadzone. Doskonałą okazją, by zrealizować formułowane od 2016 roku postulaty będą prace legislacyjne nad ustawą o Funduszu Medycznym. Dlatego zwróciliśmy się do Pana Prezydenta z apelem o uwzględnienie tej fundamentalnej dla bezpieczeństwa Polski i Polaków kwestii – dodaje K. Kopeć.

Jednocześnie PZPPF przekazał Panu Prezydentowi uwagi do obecnego kształtu projektu regulacji wprowadzających Fundusz Medyczny. Producenci podkreślają w nich m.in., że zmiany dotyczące prowadzenia negocjacji i wzmocnienia roli Komisji Ekonomicznej w żaden sposób nie są związane z funkcjonowaniem Funduszu, uniemożliwiają Ministrowi Zdrowia prowadzenia polityki lekowej, za którą ponosi odpowiedzialność i, co najistotniejsze, mogą doprowadzić do braku leków w Polsce. PZPPF postuluje więc wyłączenie z tej cennej inicjatywy ustawodawczej Pana Prezydenta zapisów regulujących refundację leków, tak, aby procedowanie ustawy przebiegło sprawnie (czytaj również: W ciągu 30 dni rozstrzygną się losy RTR. Jak może wyglądać?).

– Wierzymy, że Pan Prezydent oraz Rząd Rzeczypospolitej podejmą transparentną, merytoryczną dyskusję na temat ostatecznego kształtu Funduszu Medycznego oraz wdrożenia Refundacyjnego Trybu Rozwojowego. Jesteśmy na nią otwarci i gotowi – dodaje K. Kopeć.

Brak transparentności w pracach na NUR…

Przedstawiciele krajowego przemysłu farmaceutycznego uważają, że tej transparentności i merytoryki brakuje w pracach nad nowelizacją ustawy refundacyjnej (NUR), jakie toczą się w Ministerstwie Zdrowia. 18 czerwca br. wiceminister Maciej Miłkowski poinformował, że projekt tej nowelizacji jest właściwie gotowy, ale nie zostanie ujawniony przed wyborami prezydenckimi. Z doniesień medialnych wynika, że ma się tam znaleźć zapis, który będzie zmuszał krajowych producentów do dostosowania cen swoich leków do cen produktów azjatyckich (czytaj więcej: Producenci leków zaniepokojeni zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia).

Jeśli tego nie zrobią, ich leki zostaną usunięte z listy refundacyjnej. W praktyce oznacza to, że azjatycki wytwórca może zaproponować bardzo niską cenę leku, który dostarczy na rynek w niewielkiej ilości pokrywającej zaledwie 15% rynku. Do ceny tej mają referować wszyscy inni wytwórcy. Jeśli nie będą w stanie produkować tak tanio, wypadną z refundacji. W efekcie azjatycki producent stanie się monopolistą, który w przyszłości zacznie dyktować warunki. Uzależni to całkowicie Polskę od dostaw zagranicznych leków.

– Jeśli te doniesienia się potwierdzą i zmiany tego typu zostaną wprowadzone, szybko nastąpi całkowite uzależnienie Polski od dostaw zagranicznych leków. Będziemy mieli więc do czynienia z zaprzeczeniem kierunków wytyczanych państwu przez Pana Prezydenta Andrzeja Dudę i Rząd Premiera Mateusza Morawieckiego – podkreśla K. Kopeć.

Źródło: ŁW/PZPPF

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych