Wszystkie szczepionki w aptekach z cenami urzędowymi

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2016-11-29 10:33:39 /

W nowelizacji ustawy o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych, nad którą trwają już prace w resorcie zdrowia znajdą się zmiany w zakresie preparatów finansowanych przez państwo.

Zgodnie z projektowanymi przepisami wszystkie szczepionki zostaną objęte negocjacjami kończącymi się ustaleniem urzędowej ceny. Będą także oceniane m.in. pod kątem skuteczności. Dotyczy to nie tylko obowiązkowych szczepień, lecz także leków antyretrowirusowych stosowanych u osób z HIV i AIDS oraz preparatów dla chorych na hemofilię, na które co roku budżet państwa przeznacza setki milionów złotych.

To umożliwi wpisywanie szczepionek na wykazy leków, do których dopłaca się z publicznych środków. Zyskać na tym mają przede wszystkim rodzice maluchów. Teraz np. za jedną dawkę szczepionki przeciwko pneumokokom, która ma być obowiązkowa tylko dla dzieci urodzonych po 31 grudnia 2016 r., płacą w aptece ok. 220–250 zł. Tymczasem firma w przetargu ministerialnym za niecałe 104 mln zł zaoferowała 1,2 miliona dawek. To niespełna 87 zł za ampułko-strzykawkę. Przy czym niewykluczone, że po negocjacjach będzie jeszcze taniej.


– Szczepionki zalecane mogą też trafić na wykaz leków refundowanych z odpłatnością ryczałtową, 30 proc. lub 50 proc. – informuje Krzysztof Łanda.

Wtedy, podobnie jak jest to w przypadku wielu leków na receptę, pacjent pokrywałby różnicę między ceną urzędową a tym, co dopłaci fundusz. Chodzi nie tylko o preparaty uodparniające na choroby spoza obowiązkowego kalendarza, ale też np. szczepionki poliwalentne (kilka w jednym). – Teraz mamy sytuację zero-jedynkową. Część szczepień finansuje w pełni budżet państwa, a za pozostałe muszą w pełni zapłacić obywatele. Chcemy to zmienić – podkreśla wiceminister w rozmowie z Gazetą Prawną.

To znaczy, że mniej zapłacą rodzice szczepiący dzieci np. przeciwko rotawirusom, meningokokom, ludzkiemu wirusowi brodawczaka (HPV) powodującego raka. Mniej wydadzą na tego typu specyfiki także samorządy, które realizują własne programy szczepień, np. przeciwko HPV czy grypie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj