Autor: Sebastian Bort Opublikowano: 4 listopada 2016

Wypalenie

Pierwszy raz wypalenie zawodowe poczułem kiedy byłem jeszcze zwykłym magistrem […]

Pierwszy raz wypalenie zawodowe poczułem kiedy byłem jeszcze zwykłym magistrem – pracownikiem. Po jakichś 5 latach pracy nagle dotarłem do punktu, gdzie nie mogłem liczyć na nic więcej. Wszystkie podwyżki jakie miałem dostać już dostałem. Byłem najdłużej pracującym farmaceutą w aptece. Nie było możliwości awansu, bo kierownik był jednocześnie właścicielem apteki. Dotarłem więc do punktu, w którym brakowało motywacji i możliwości do dalszego rozwoju. Bo i po co się dokształcać, zwiększać umiejętności czy angażować w pracę, jeśli nie płynie z tego żadna dodatkowa gratyfikacja? Dla idei? Dla misji? Innymi słowy – zacząłem się męczyć. Poranne wstawanie do apteki stawało się uciążliwe. Na miejscu odliczałem godziny i minuty do zakończenia pracy. Z czasem przestałem się przykładać do obowiązków. Przestałem odczuwać odpowiedzialność za to co robię. Uciekałem zza pierwszego stołu na zaplecze, do biura. Po prostu nie chciałem już tak pracować.

Trochę to trwało zanim się zorientowałem, że zmierzam w kierunku nieuchronnej autodestrukcji. Dopiero szczera rozmowa z pracodawcą, który coraz więcej narzekał na moje zachowanie sprawiła, że podjąłem decyzję – odchodzę. Złożyłem więc wypowiedzenie. Najzabawniejsze jest to, że właśnie w tym momencie powróciła mi chęć do pracy. Poczułem się uwolniony. Zacząłem myśleć o przyszłości, szukać nowych możliwości i pracy.

Przyjąłem ofertę pracy w roli kierownika apteki. To była mała sieć – właściciel „niefarmaceuta”. Wiązałem z tą pracę spore nadzieje. W końcu mogłem awansować i dostałem podwyżkę. Wzrosła również moja odpowiedzialność – ale to akurat przyjąłem z radością. Po prawie 6 latach bycia „szeregowym” farmaceutą, w końcu mogłem decydować o rzeczach, które wcześniej musiałem niechętnie przyjmować jak dogmaty – bo tak kazał ówczesny kierownik. Teraz to ja rozstrzygałem wątpliwości dotyczące dawek, realizacji recept, wydawania leków bez recepty. Przyznam, że dało mi to niezłego kopa. Zacząłem czytać na ten temat, śledzić branżowe portale, wysyłać pytania do NFZ i Ministerstwa Zdrowia. Chciałem zawsze być jak najlepiej poinformowany, żeby „moi” pracownicy wiedzieli, że mogą mi w pełni zaufać.

Ten stan euforii i pobudzonej ambicji trwał do momentu, gdy sieć zatrudniła koordynatora. Sieć się powiększała. Zmieniła politykę. Nagle jakiś człowieczek bez wykształcenia farmaceutycznego zaczął wpadać do apteki, w której byłem kierownikiem i przestawiać leki na półkach, narzucać normy sprzedażowe, wydawać polecenia dyskredytujące moje decyzje. Sieć miała mieć jednolitą politykę dotyczącą realizacji recept i wystawiania recept farmaceutycznych. Podobno właściciele bali się kontroli WIF i kar. Zawsze byłem przychylny pacjentom. Jeśli przepisy pozwalały im pomóc, to zawsze interpretowałem je na ich korzyść. Koordynator uznał to za nadużycie i kazał przepisy interpretować na korzyść apteki – a w zasadzie w ten sposób, by apteka nie poniosła straty.

Po kilku miesiącach pracy pod koordynatorem powróciło znane mi uczucie wypalenia. Znów stałem się więźniem jakiegoś dziwnego systemu i rutyny. Wszystkie moje próby dokształcania i szukania odpowiedzi na trudne pytania, nie były nikomu potrzebne, bo trzeba było trzymać się wytycznych koordynatora. Znów waliłem głową w sufit. Podjąłem więc jedyną decyzję, jaka wydała mi się słuszna. Odszedłem. Tym razem nie było tak łatwo. Pracodawca robił wszystko, żeby mi to utrudnić. Wydłużał okres wypowiedzenia, nie pozwalał wybrać zaległego urlopu… a i świadectwo pracy pozostawiało wiele do życzenia.

Na szczęście nie potrzebowałem świadectwa do swojej kolejnej pracy. Postanowiłem otworzyć własną aptekę. To była szybka decyzja. Trafiła się okazja na świetny i niedrogi lokal. To było nowe otwarcie – po raz kolejny. Znów wstąpiła we mnie nowa energia. Błyskawiczne dostosowanie lokalu, zezwolenie, personel, zaopatrzenie i zacząłem swoją przygodę z własną apteką, która trwa do dzisiaj. Teraz po 10 latach własnej działalności znów dopada mnie wypalenie. Ten zawód nie jest już tym, czym był wcześniej. Aptekarstwo stacza się. Rynek ulega zagęszczeniu, apteki zażynają się nawzajem. Pojawia się wrogość w środowisku. Ile jeszcze wytrzymam? Nie mam pojęcia. Póki co nie mam też pomysłu na alternatywę.

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie wchodzą przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie ulegają przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz

PILNE!

ZAMKNIJ