REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 13 lutego 2020

Wysokie wydatki na zdrowie w Polsce często dotykają najuboższych

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA

Obowiązująca obecnie polityka współpłacenia często uderza w najbiedniejszych. WHO sugeruje, by to zmienić.

Udział budżetu przeznaczanego na ochronę zdrowia wynosi w Polsce 11% i jest bardzo niski w porównaniu z innymi krajami UE (tu średnia to 14%). Jednocześnie najnowsze badania WHO donoszą, że częstość wydatków na zdrowie jest w naszym kraju bardzo wysoka. W konsekwencji często uderza to w najuboższych pacjentów.

Realizowane przez nas w aptece recepty podlegają zasadzie współpłatności. Ochrona przed nią jest na ogół słaba: nie ma żadnych regulacji, które w uprzywilejowanej pozycji stawiałyby osoby o niskich dochodach lub te z przewlekłymi chorobami. Z drugiej strony obowiązująca ochrona finansowa, jako podstawa powszechnego ubezpieczenia, wiąże się z tym, że każdy może, bez trudności finansowych skorzystać z wysokiej jakości usług zdrowotnych. 

REKLAMA

To dlatego w 2016 roku zaczęto u nas przebudowywać politykę współpłacenia. Pierwszym krokiem było zwolnienie z opłat za powszechne leki osób w wieku powyżej 75 lat. Teraz, jak wskazuje WHO, pora na kolejny krok, który wsparłby właśnie osoby najuboższe. Jak czytamy na portalu Wprost, właściwym rozwiązaniem mogłoby być rozszerzenie zwolnień ze współfinansowania osób, które otrzymują świadczenia społeczne. 

REKLAMA

Źródło: AM/zdrowie.wprost.pl

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych