REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 11 czerwca 2018

Żaden farmaceuta nie chciałby stanąć przed sądem aptekarskim. Ale kiedy to się stanie…

Artykuł pochodzi z serwisu

Farmaceuci popełniają błędy w swojej pracy zawodowej. Często są one efektem przypadku i nieuwagi. Czasami jednak popełniane są z chęci zysku – z pełną świadomością i premedytacją. Czy organy samorządowe potrafią skutecznie dyscyplinować „błądzących” farmaceutów?

Najnowszy numer do nabycia w cenie 19,90 zł w sklepie Farmacja.pl

REKLAMA

REKLAMA

Farmaceuci popełniają błędy w swojej pracy zawodowej. Często są one efektem przypadku i nieuwagi. Czasami jednak popełniane są z chęci zysku – z pełną świadomością i premedytacją. Czy organy samorządowe potrafią skutecznie dyscyplinować „błądzących” farmaceutów?

Zagadnienie odpowiedzialności zawodowej farmaceutów było jednym z kluczowych argumentów przemawiających za wprowadzeniem „apteki dla aptekarza”. Kiedy ponad rok temu ważyły się losy tej nowelizacji prawa farmaceutycznego, samorząd aptekarski przekonywał, że farmaceuci będący właścicielami aptek zagwarantują ich prawidłowe działanie właśnie przez wzgląd na funkcjonowanie organów odpowiedzialności zawodowej. Mowa tutaj o rzecznikach odpowiedzialności zawodowej i sądach aptekarskich, których zadaniem jest dyscyplinowanie członków samorządu aptekarskiego, sprzeniewierzających się zasadom Kodeksu Etyki Aptekarza RP i przepisom prawa. Organy te dysponują katalogiem kar, z których najdotkliwszą jest pozbawienie prawa wykonywania zawodu, a to w sytuacji obowiązywania „apteki dla aptekarza”, oznacza dla farmaceuty nie tylko utratę pracy w aptece, ale również brak możliwości bycia jej właścicielem.

Żaden farmaceuta nie chciałby stanąć przed sądem aptekarskim. Wizja tłumaczenia się ze swoich błędów lub przewinień, ale również ponoszenia za nie odpowiedzialności dyscyplinarnej, z pewnością towarzyszy każdemu aptekarzowi w momentach krytycznych (popełnienia błędu lub… zamiaru jego popełnienia) i skutecznie przypomina o zasadach prawidłowego postępowania. W końcu utrata prawa wykonywania zawodu to dla każdego farmaceuty dotkliwa kara. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak to naprawdę jest z funkcjonowaniem sądów aptekarskich? Przeanalizowaliśmy setki ich wyroków, a także zapytaliśmy o opinie ekspertów oraz zwykłych farmaceutów. Zachęcam do zapoznania się z nimi w najnowszym numerze MGR.FARM i samodzielnego wyciągnięcia wniosków.

Jako pierwsi prezentujemy też najświeższe dane dotyczące wynagrodzeń farmaceutów w Polsce. Ile można zarobić pracując w aptece indywidualnej lub sieciowej, w mały miasteczku lub dużym mieście, na stanowisku kierownika lub „szeregowego” farmaceuty? Przy okazji podpowiadamy, jak przygotować się do zmiany pracy i w czym tkwi siła zgranego zespołu aptecznego.

Zachęcamy również gorąco do lektury wywiadu z wiceministrem zdrowia Januszem Cieszyńskim – odpowiedzialnym za wprowadzenie w Polsce e-recepty. Specjalnie dla nas opowiada o tym, jak wygląda pilotaż systemu, trwający już w Siedlcach i Skierniewicach oraz wyjaśnia, co z tej innowacji będą mieli farmaceuci.

W magazynie nie mogło również zabraknąć solidnej dawki wiedzy – przydatnej w rozmowach z pacjentami szczególnie o tej porze roku – ale również kawałka historii polskiej i światowej farmacji. Tradycyjnie też przybliżamy zagadnienia związane z opieką farmaceutyczną (aptekarz.pl), rozprawiamy się z aptecznymi mitami, opowiadamy prawdziwe historie niezwykłych farmaceutów i zachęcamy do odrobiny rozrywki.

Tagi: 
Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych