REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 16 stycznia 2019

Zakaz reklamy aptek bez związku z Kartą Dużej Rodziny

Artykuł pochodzi z serwisu

Naczelna Izba Aptekarska popiera wstrzymanie przez Ministerstwo Sprawiedliwości prac nad zmianami obecnej formuły zakazu reklamy aptek w kontekście Karty Dużej Rodziny. Samorząd aptekarski przekonuje, że zamyka to możliwość wykorzystania rządowego programu do celów marketingowych, a więc tworzenia przez niektóre sieci aptek programów lojalnościowych, zwiększających sprzedaż preparatów.

Wczoraj jako pierwsi poinformowaliśmy o wycofaniu się Ministerstwa Sprawiedliwości ze zmian w zakazie reklamy aptek. Znajdowały się one w projekcie nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który procedowano od października 2018 r. Przypomnimy, że pierwotnej wersji projektu znajdowały się zapisy, które miały rozstrzygnąć czy udział aptek w programie Karta Dużej Rodziny stanowi naruszenie zakazu reklamy aptek (czytaj więcej: Duże zmiany w prawie farmaceutycznym. Ministerstwo publikuje projekt…)..

Ostatecznie jednak resort sprawiedliwości uznał, że propozycja ta budzi zbyt wiele kontrowersji. Poza tym nie należy do spraw najpilniejszych, a jedynie porządkujących. Dlatego z finalnego projektu nowelizacji, zostały one usunięte. Jednocześnie Ministerstwo zapewniło, że w pozostałym zakresie w wersji projektu z dnia 1 października 2018, przepisy będą przedmiotem dalszych prac prowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia (czytaj więcej: Ministerstwo wycofuje się ze zmian w zakazie reklamy aptek…).

REKLAMA

Apteki mogą uczestniczyć w Karcie Dużej Rodziny

– Wstrzymanie przez Ministerstwo Sprawiedliwości prac nad zmianami obecnej formuły zakazu reklamy aptek w kontekście Karty Dużej Rodziny (art. 94a Prawa farmaceutycznego) zamyka możliwość wykorzystania rządowego programu do celów marketingowych. A więc tworzenia przez niektóre sieci aptek programów lojalnościowych, zwiększających sprzedaż preparatów – podsumowała tę informację Naczelna Izba Aptekarska.

REKLAMA

NIA popiera takie podejście resortu sprawiedliwości. Jednocześnie samorząd aptekarski informuje, że istnieją rozwiązania prawne, które umożliwiają placówkom sieciowym uczestnictwo w programie Karty Dużej Rodziny. I to bez konieczności zmian obecnej konstrukcji zakazu reklamy aptek. Taką możliwość daje dopisanie aptek do listy podmiotów już uczestniczących w programie KDR.

– Obecnie blisko 17 tys. punktów w Polsce honoruje Kartę Dużej Rodziny, wśród nich są placówki ochrony zdrowia oraz kancelarie prawne, w stosunku do których nadal obowiązuje zakaz reklamy. W kancelariach adwokackich i radcowskich zakaz reklamy obowiązuje od 85 lat, czy gabinetach lekarskich – od 28 lat. Zmiana przepisów w tym zakresie nie jest planowana, gdyż nie stanowią one przeszkody w wykonywaniu zawodu zaufania publicznego – informuje NIA.

Zakaz reklamy aptek powinien pozostać bez zmian

Jednocześnie Naczelna Izba Aptekarska przypomina, że każda inicjatywa prowadząca do zmiany, bądź też złagodzenia obowiązującego zakazu reklamy aptek może stanowić zachętę dla części podmiotów komercyjnych do tworzenia programów lojalnościowych, prowadzących do nadmiernej konsumpcji preparatów, w więc szkodliwych dla pacjenta.

– Inicjatywą swego czasu budzącą duże kontrowersje, był program dostępny w jednej z największych sieci aptek, który – nazywany przez ten podmiot „Programem Opieki Farmaceutycznej” – okazał się jednak zwykłym programem lojalnościowym, a więc łamiącym obowiązujące przepisy. Dostrzegł to sąd administracyjny, który w 2014 r. ostatecznie zakazał jego prowadzenia – przypomina NIA (czytaj więcej: NIA: opieka farmaceutyczna nie jest reklamą aptek).

Apteki bez tańszych leków – winna NIA

Do wczorajszej informacji o wycofaniu się Ministerstwa Sprawiedliwości ze zmian w zakazie reklamy aptek, krytycznie odniosły się organizacje przedsiębiorców. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców na Twitterze oskarżył o tę sytuację Naczelną Izbę Aptekarską.

– Apteki bez tańszych leków. Naczelna Izba Aptekarska zablokowała zmiany umożliwiające udzielanie rabatów posiadaczom Karty Dużej Rodziny – stwierdził ZPP.

Przypomnijmy, że Naczelna Izba Aptekarska w trakcie konsultacji publicznych wskazywała, że zmiany w zakazie reklamy aptek nie są konieczne. I bez tego apteki mogą respektować Kartę Dużej Rodziny. Kluczowe jest jednak, aby nie wykorzystywać tego faktu do ukrytej promocji apteki. Aby rozwiać wątpliwości, NIA zaproponowała zamiast tego zmiany w ustawie z 5 grudnia 2014 r. o Karcie Dużej Rodziny (czytaj więcej: Walka o zakaz reklamy aptek z Kartą Dużej Rodziny w tle…).

Paradoksalnie z proponowanych zmian w zakazie reklamie aptek był również Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET – tyle, że z innego powodu. Organizacja nie ukrywała, że jej zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite zniesienie zakazu reklamy aptek. Proponowana w projekcie zmiana była zdaniem PharmaNET „zdecydowanie niewystarczająca”. Nie uwzględniono w niej bowiem innych programów prospołecznych (m.in. kart seniora organizowanych przez samorządy terytorialne).

Zapisy te wywołały duże kontrowersje w środowisku farmaceutów. Kilka miesięcy temu część aptekarzy wystosowała nawet list w tej sprawie do Premiera i kilku ministerstw. Zwracali oni uwagę, że „organizacje reprezentujące wpływowe grupy przedsiębiorców działających na polskim rynku farmaceutycznym od kilku lat konsekwentnie prowadzą silną akcję zmierzającą do podważenia zasadności przepisu ustalającego całkowity zakaz reklamy aptek, punktów aptecznych oraz ich działalności”. Wspomnianymi organizacjami są: ZPA PharmaNET, Konfederacja Lewiatan oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (czytaj więcej: Farmaceuci piszą do Premiera. W jakiej sprawie?).

Źródło: ŁW/NIA

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych